Podróże niesentymentalne
W drodze do demokracji
„Walka o wolność, gdy się raz zaczyna, Z ojca krwią spada dziedzictwem na syna, Sto razy wrogów zachwiana potęgą Skończy zwycięstwem…”Lord George Byron
Moje podróże sentymentalne
czyli jak poszukiwałam swojego rodzinnego domu W ostatniej dekadzie czerwca 2001 roku miałam okazję odwiedzić mój rodzinny Sambor, pierwszy raz od opuszczenia miasta w 1945 roku. Był to wyjazd zorganizowany staraniem Koła Samborzan z Krakowa przy pomocy Towarzystwa Kultury Polskiej w Samborze. Skorzystałam z możliwości przejścia niektórymi ścieżkami z młodości moich nieżyjących już Rodziców. Pierwsza […]
Kamienie przechowują pamięć
W sierpniu 1848 dzieciaki ze wsi Liczkowce koło Husiatyna, które poszły się kąpać do Zbrucza, przyleciały do wioski z krzykiem, że w rzece widać głowę topielca.
Boże Narodzenie 2007
Historia w znaczki wpisana Co roku z radością wyczekujemy tego święta, uroczystości obchodzonej na pamiątkę narodzenia Chrystusa. Na ogół staramy się spędzać je w gronie rodzinnym, w familijnej atmosferze, jaką wytwarzają więzy je splatające. Wyczekuje go także wielu filatelistów, spora, bowiem ich rzesza zbiera znaczki wydawane corocznie z tej okazji przez dziesiątki poczt świata. Gdyby […]
Nie ma, nie ma wody na pustyni, a wielbłądy nie chcą dalej iść…
Pustynia, każda pustynia, w języku arabskim nazywa się „sahra”.
Długa droga do Karty Polaka. Część 1
Każdy tę drogę przebył w swoisty sposób, jednym już jej nie trzeba, bo otrzymali ją w Niebie, a inni jeszcze liczą na to, że w tym życiu zdążą ją otrzymać.
Walki o miasto: fasady i podwórka
Poniżej zamieszczamy tekst znanego i wydawanego również w Polsce ukraińskiego pisarza i dziennikarza Tarasa Prochaśki. Tekst jest oceną przyczyn porażki Zachodnio-Ukraińskiej Republiki Ludowej w burzliwych latach 1918-1919. Ocena dokonana z pozycji ukraińskiego patrioty. Można, oczywiście, inaczej rozłożyć akcenty,ale czy można z nim się nie zgodzić?
O swej fascynacji – Wiesław Józef Kowalski z Płocka
Sercem związany z Kresami
Losy rodziny lwowskich patrycjuszy Kampianów
czyli rzecz o człowieku, który chciał wziąć Lwów w zastaw Kroniki lwowskie świadczą, że jako pierwszy przybył do Lwowa Paweł Kampian (około 1527 – 21.11.1600), doktor medycyny i filozofii. Pochodzenie Pawła Kampiana oraz jego prawdziwe nazwisko są znane głównie z opisów Władysława Łozińskiego, badacza dziejów lwowskich z końca XIX w. Jest on autorem pracy „Patrycjat […]
