W niedzielę 21 lipca 1912 roku Stanisławów wyglądał jak miasto przed Bożym Narodzeniem czy Wielkanocą. Ulice niby wymarły; ani duszy wokół, puste cukiernie, kawiarnie i bilardy; w zakątkach sal, niczym senne muchy, drzemią kelnerzy.
Na mapie widoczny jest „łan za Belwederem”, gdzie odbył się pierwszy pokaz lotu (ilustracje z archiwum autora)
