W gwiazd złotogłowiu, w powodzi kwiatów Spojrzeniem Matki, wiary rozmodleniemZsyłasz łask krocie naszemu światuI błogosławisz ciche westchnienie.
Sugestywna powieść o martyrologii Lwowa
To pierwsza na polskim rynku powieść o Lwowie, której akcja toczy się w latach 1939–1946, kiedy Lwów należał jeszcze do Polski.
Zadwórze
Szczęśliwy ten, który ma swoje Zadwórze, chociażby była to sprawa nikomu nieznana, pozornie nie była wielka, nie przeszła do historii, nie przebiegała w blasku reflektorów. Szczęśliwy ten, kto ma swoje Zadwórze, choćby chmara dzikiej konnicy przeszła po jego kruchej czaszce i po miękkim sercu. I powtarzała się ta historia przez mrowie godzin, wiele dni i […]
Andrzej Kępiński: Chodzi nam o pokazanie wspólnych wartości
Z ANDRZEJEM KĘPIŃSKIM, polskim reżyserem i organizatorem Polsko-Ukraińskiego Wędrującego Festiwalu Filmowego „BO!” rozmawiał EUGENIUSZ SAŁO.
Piotr Apolinarski: „Media będą coraz bardziej interaktywne i multimedialne”
Z PIOTREM APOLINARSKIM, dziennikarzem i fotoreporterem rozmawiał EUGENIUSZ SAŁO.
Swastyka w Drohobyczu
Przykry, haniebny i ohydny wypadek miał miejsce w Drohobyczu. Na drzwiach i ścianie siedziby młodzieżowego centrum „Alter”, o godz. 20:00 pojawiła się faszystowska swastyka. I nie sama. Obok – symbol „nieboszczki” SNPU (Socjal-Nacjonalistycznej Partii Ukrainy – red.), który teraz wykorzystuje jedna z partii, obecnych w parlamencie Ukrainy oraz wiele radykalnych i marginalnych ugrupowań.
Modlitwa
dostałeś wietrze siłę rozrzucasz płatki śniegurobi się ciężkie powietrzewróciły płaczki z pogrzebu
Koniec świata czy zysk?
Im bliżej końca 2012 roku, tym głośniej o nadchodzącej zagładzie ziemskiej cywilizacji, mającej nastąpić 21 grudnia. Amerykański reżyser Roland Emmerich nakręcił na ten temat wysoce dochodowy (770 mln dolarów zysku) film pt: „2012”.
Idą ciekawe czasy
Panie Boże, jeśli to Ty podmieniłeś rzeczywistość na kabaret, to ja zwracam bilet – przeczytałem ostatnio na facebooku.
Lwów po polsku
Każdego roku wzrasta ilość książek poświęconych naszemu miastu. Są to zarówno publikacje lwowskich autorów, jak i tych z Polski, a także z innych krajów. Można byłoby pomyśleć, że wyczerpano prawie wszystkie tematy, omówiono najważniejsze zabytki i wydarzenia historyczne. Jednak tak nie jest!
