Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991-2008). Część 5 Bp Marian Buczek celebruje mszę św. Jazłowiec, 7.10.2006

Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991-2008). Część 5

Cudem do beatyfikacji Marceliny Darowskiej uznano uzdrowienie w 1986 roku małego Bernarda Jirnov, u którego lekarze stwierdzili korowo-podkorowy zanik komórek mózgowych – nieuleczalne schorzenie. Wówczas matka ośmiomiesięcznego dziecka zgłosiła się do sióstr w Nowym Sączu, prosząc o modlitwę. Siostry dały jej obrazek Służebnicy Bożej Marceliny Darowskiej i razem z nią zaczęły nowennę, prosząc o uzdrowienie dziecka. W dziewiątym dniu nowenny 24 kwietnia 1986 roku mały Bernard, który mając 8 miesięcy, nie siadał i nie podnosił głowy, nagle usiadł. Natychmiast matka powiadomiła o tym siostry i napisała do przełożonej generalnej podziękowanie. Po zapoznaniu się ze sprawą abp Jerzy Ablewicz 2 grudnia 1987 roku wyraził zgodę na przeprowadzenie procesu o uzdrowienie dziecka. Proces otwarto w Tarnowie 10 kwietnia 1991 roku, po zebraniu odpowiedniej medycznej dokumentacji i ponownym zbadaniu dziecka, 23 listopada 1991 roku odbyła się sesja kończąca proces w Tarnowie i dokumenty przekazano do Rzymu.

Dekret o heroiczności cnót Sługi Bożej Marceliny Darowskiej ogłoszono w Watykanie 14 czerwca 1994 roku, a 27 października tegoż roku wota teologów oddano kardynałom. W tym czasie 21 lutego 1994 roku arcybiskup Marian Jaworski wysłał list do papieża Jana Pawła II, zabiegając o pozytywne zakończenie procesu beatyfikacyjnego przyszłej błogosławionej z Jazłowca. Wreszcie po wielu latach starań 15 grudnia 1994 roku papież ogłosił dekret o heroiczności cnót Marii Marceliny Darowskiej.

Jazłowiec, 7.10.2006

Po ogłoszeniu przez papieża dekretu o heroiczności cnót, zgromadzenie niepokalanek czekało na uznanie cudu o uzdrowienie wspomnianego Bernarda. Dopiero na sesji 30 listopada 1995 roku lekarze rzymscy potwierdzili prawdziwość cudu. Po oświadczeniu lekarskim specjalne potwierdzenie wydali teologowie i kardynałowie, a 25 czerwca 1996 roku w imieniu Ojca Świętego Jana Pawła II został odczytany dekret, że Bernard Jirnow został uzdrowiony w cudowny sposób. Kiedy po modlitwie i błogosławieństwie m. Anuncjata i s. Macieja podeszły do Jana Pawła II, usłyszały pytanie: „To kiedy robimy beatyfikację?” – „Przygotowujemy się na 6 października” – odpowiedziały. „To dobrze, dobrze”. Wreszcie listem z dnia 27 czerwca 1996 roku mons. Re z Sekretariatu Stanu potwierdził tę datę.

O wszystkich czynnościach związanych z procesem beatyfikacyjnym Matki Marceliny Darowskiej informowany był metropolita lwowski, który rozmawiał we Lwowie 30 marca 1996 roku z generalną przełożoną sióstr niepokalanek, a także spotkał się z nią 6 października 1996 roku w Rzymie tuż przed rozpoczęciem mszy beatyfikacyjnej.

On również 6 października 1996 roku na placu św. Piotra przedstawił do beatyfikacji Marcelinę Darowską, współzałożycielkę sióstr niepokalanek. Papież Jan Paweł II w tym dniu powiedział: „W dniu dzisiejszym Kościół raduje się z wyniesienia na ołtarze bł. Marceliny Darowskiej Współzałożycielki Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Całe życie błogosławionej Marceliny było nieustannym trwaniem w Bogu poprzez modlitwę i wierne naśladowanie Jezusa Chrystusa, który do końca umiłował człowieka. Szerzyć Królestwo Boże w duszach ludzkich i wprowadzać je w świat – oto program jej apostolskiej działalności, zrodzony w ciszy rozmodlonego serca. Chciała uczynić wszystko, aby prawda, miłość i dobro mogły zwyciężać w życiu ludzi i przemieniać oblicze umiłowanego Narodu. Z wielką gorliwością troszczyła się o rozwój Królestwa Bożego w rodzinie, ponieważ tylko rodzina, która stoi na Bogu – jak mówiła – może być fundamentem nowego społeczeństwa”.

W następnym dniu po beatyfikacji arcybiskup Jaworski uczestniczył w bazylice św. Piotra na Watykanie we mszy św. dziękczynnej za beatyfikację Marceliny Darowskiej i Męczenników Podlaskich.

Po powrocie do archidiecezji lwowskiej arcybiskup 16 listopada 1996 roku udał się do Jazłowca, gdzie odprawił mszę św. przy relikwiach bł. Marceliny Darowskiej. W tym czasie również planował uroczystości dziękczynne za beatyfikację w Jazłowcu i we Lwowie. Zapowiadając tę uroczystość, arcybiskup Marian Jaworski w liście do ówczesnej przełożonej generalnej m. Marceli z 18 lutego 1997 roku pisał: „Moim pragnieniem jest, by w sposób dyskretny, nikogo nie drażniąc, Jazłowiec, za pośrednictwem bł. Marceliny Darowskiej stał się nowym źródłem dla odradzającej się wiary w diecezji”. Te uroczystości dziękczynienia odbyły się 10 maja 1997 roku w Jazłowcu, a 11 maja 1997 roku we Lwowie w katedrze. Jak to już wspominano, mszy przewodniczył kard. Roger Echegeray. Był obecny nuncjusz apostolski na Ukrainie abp Antonio Franco. Kroniki zakonne w Jazłowcu informowały, że do Jazłowca 10 maja 1997 roku przybyli następujący łacińscy biskupi: Marcjan Trofimiak (Lwów), Jan Olszański i Stanisław Padewski (Kamieniec Podolski), Jan Purwiński i Stanisław Szyrokoradiuk (Żytomierz), Antal Majnek (Zakarpacie). Byli również przedstawiciele greckokatolickiego episkopatu: Lubomyr Huzar (Lwów), Mychajło Sabrycha (Tarnopol) Sofron Dmyterko (Stanisławów) i Pawło Wasyłyk (Kołomyja).

Tradycyjnie przed uroczystościami dziękczynnymi 27 kwietnia 1997 roku abp Jaworski skierował do wiernych archidiecezji lwowskiej „Słowo pasterskie z okazji nabożeństwa dziękczynnego w Jazłowcu i we Lwowie w dniach 10–11 maja br., za dar beatyfikacji Marceliny Darowskiej”.

W liście tym arcybiskup przedstawił postać nowej błogosławionej, informując, że „grób błogosławionej Marceliny oparł się zniszczeniom czasu i zawierusze dziejowej. Po drugiej wojnie światowej pobożni mieszkańcy Jazłowca i okolicznych wsi usunęli ślady zniszczeń z miejsca spoczynku Marceliny i zachowali relikwie błogosławionej. […]

W osobie błogosławionej Marceliny otrzymujemy wzór dla chrześcijańskiej rodziny i chrześcijańskiego macierzyństwa. Marcelina Darowska przeżyła trzy lata w małżeństwie i była matką. W ten sposób doświadczyła we własnym życiu, kim jest i kim powinna być w rodzinie żona i matka. Owdowiała po trzech latach małżeństwa.

Składając ofiarę z życia rodzinnego, stała się duchową matką zgromadzenia sióstr niepokalanek, któremu przekazała charyzmat macierzyńskiej miłości i troski wobec dziewcząt wychowywanych do założenia w przyszłości chrześcijańskich rodzin. Taki wybór Marceliny Darowskiej, która mogłaby pozostać tylko w naturalnej roli matki, wskazuje na jej odważną wiarę i całkowite zawierzenie Bogu”.

Arcybiskup wskazał na jej przesłanie, które może być „drogowskazem na drodze pojednania między ludźmi i narodami. Od dzieciństwa żyła ona na tej ziemi, gdzie współżyły ze sobą różne narodowości, ludzie różnych wyznań i obrządków. Już w swych rodzinnych Szuszlakach starała się łagodzić i uciszać konflikty na tle narodowościowym i religijnym, następnie jako zakonnica powierzała siostrom w Jazłowcu i w innych powstających domach zgromadzenia dziewczęta różnych narodowości i wyznań. Zarówno dla matki Marceliny, jak i dla sióstr zgromadzenia ważny był każdy człowiek, bez względu na przynależność narodową i religijną, bo Chrystus zbawił każdego człowieka z każdego pokolenia, języka i narodu”. W tym duchu mając na uwadze pamięć historyczną minionych lat, zwłaszcza na tych terenach, metropolita wzywał: „Módlmy się cicho i pokornie o łaskę zadośćuczynienia za grzechy nasze i przebaczenia naszym winowajcom, albowiem modlitwa dzieci Bożych jest źródłem pojednania i miłości. W modlitwie spoczywa nadzieja godności ludzi w tym świecie”.

Wreszcie w 1998 roku arcybiskup kaplicę zakonną sióstr niepokalanek w Jazłowcu podniósł do rangi „Sanktuarium błogosławionej Marceliny Darowskiej”, a 13 lutego 1999 roku we Lwowie zatwierdził litanię do bł. Marceliny Darowskiej. Dnia 4 maja 2002 roku w Jazłowcu odbyła się kolejna uroczystość, a mianowicie poświęcenie portretu Matki Marceliny namalowanego na podstawie fotografii przez Annę Sobol i poświęcenie dzwonu pojednania narodów, któremu nadano imię „Marcelina”, a na terenie Polski Matka Marcelina otrzymała patronat nad szeregiem szkół niepokalańskich. Doczekała się również parafii pod swoim wezwaniem. Dnia 27 stycznia 1997 roku zmieniony został dotychczasowy tytuł parafii w Burakowie, której nadano miano bł. Marceliny Darowskiej. Kaplica błogosławionej Marceliny znajduje się w szymanowskim sanktuarium Pani Jazłowieckiej. Poświęcenia tej kaplicy dokonał 22 września 2004 roku bp Andrzej Dziuba.

Nie mniej uroczyście obchodzono w Jazłowcu 10-lecie beatyfikacji bł. Marceliny Darowskiej, którym 7 października 2006 roku jako delegat kardynała Mariana Jaworskiego przewodniczył bp Marian Buczek. Przed rozpoczęciem mszy św. na placu wszystkich przybyłych przywitał najstarszy kapłan archidiecezji lwowskiej ks. Ludwik Rutyna, który zaznaczył, że Marcelina Darowska, która przybyła do Jazłowca umiała zrozumieć ten lud. „Przyszła tutaj po to, ażeby jak najbardziej w Duchu Bożym wszystkich jednoczyć”. Mówił też o tym w homilii bp Buczek: „Matka Marcelina Darowska umiała tutaj w Jazłowcu jednać swoją nauką i modlitwą dwa narody – polski i ukraiński, kiedy założyła szkołę dla dziewcząt polskich i ukraińskich, aby one były potem dobrymi matkami dla swoich dzieci, dobrymi żonami dla swoich mężów, dobrymi obywatelkami swojej ojczyzny i prawdziwymi chrześcijankami”. Na liturgię przybył również greckokatolicki ordynariusz buczacki władyka Ireneusz Biłyk, który wyznał, że „w tym miejscu nas wszystkich więcej łączy, niżeli dzieli i tutaj musimy uczyć się, jak razem żyć, razem modlić się, razem śpiewać i razem zwyciężać, ponieważ w wieczności będzie tylko jedna mowa miłości”.

Uroczystości 10-lecia beatyfikacji Marceliny Darowskiej w Jazłowcu

Już w okresie emerytalnym tak o swojej roli w tych procesach beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych mówił kardynał Marian Jaworski: „Uważam, że moje uczestnictwo w kanonizacji św. abpa Józefa Bilczewskiego i ks. Zygmunta Gorazdowskiego było wielką łaską i łaską dla archidiecezji lwowskiej, że ta ziemia dała Kościołowi świętych. To było nadrabianie zaległości. Ja się również bardzo cieszyłem z beatyfikacji siostry Marty Wieckiej i to też miało miejsce we Lwowie. Była to wyjątkowa i podniosła uroczystość, która przebiegała z taką dostojnością i udziałem tysięcy wiernych. Wcześniej była jeszcze beatyfikacja matki Marii Marceliny Darowskiej, niepokalanki. Będąc jeszcze w seminarium, dużo słyszałem o świętości abpa Józefa Bilczewskiego od ks. prof. Stanisława Szurka, który swego czasu był jego kapelanem. Pamiętam, ile razy o tym świętym opowiadał, to później płakał. Taką czcią darzył tego świętego, że i ja przejąłem kult i przekonanie do tego św. arcybiskupa. Kult ten nakładał się również z nabożnością i czcią mojej mamy do tego kapłana. Kiedy z moją mamą byliśmy na cmentarzu, pokazywała mi grób i mówiła: tu leży arcybiskup, który chciał być pochowany na cmentarzu ubogich. Serce dał do katedry, a ciało zostało pochowane na cmentarzu Janowskim wśród ubogich. To jest wielki święty, wielki biskup. Duże zasługi w przygotowaniu procesów beatyfikacyjnych wnosi ks. prof. Stefan Ryłko”.

Udział w procesie kanonizacyjnym św. Jana z Dukli arcybiskupa Mariana Jaworskiego

Również w procesie kanonizacyjnym znaczne zasługi położył arcybiskup Lwowa Marian Jaworski. Jak sam wyznawał: „Kiedy byłem klerykiem w Kalwarii Zebrzydowskiej i przyjechał do seminarium abp Eugeniusz Baziak, by prowadzić w dalszym ciągu proces beatyfikacji, to zostałem przez ojców bernardynów poproszony o posługę polegającą na przynoszeniu potrzebnych akt i odnoszenia ich po odbytych posiedzeniach. Nie była to wielka rola, choć z tym okresem wiążę i sobie bardzo cenię posiadane Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu wydane w 1939 roku, gdyż zastosowane tam sformułowania, słownictwo – przypomina mi dobre tradycje”.

św. Jan z Dukli

Już jako arcybiskup archidiecezji lwowskiej Marian Jaworski nawiedzał sanktuarium w Dukli i modlił się przy relikwiach patrona miasta Lwowa, a 17 czerwca 1995 roku w Dukli odprawił mszę św. i prowadził procesję ulicami miasta na zakończenie nowenny przed kanonizacją bł. Jana z Dukli. W roku kanonizacji 22 lutego 1997 roku odprawiał mszę św. w Kalwarii Zebrzydowskiej z okazji peregrynacji relikwii bł. Jana z Dukli, a także 6 kwietnia 1997 roku msza przed kanonizacją została odprawiona w Żytomierzu.

Arcybiskup Marian Jaworski 10 czerwca 1997 roku współkoncelebrował mszę św. w Krośnie pod przewodnictwem papieża Jana Pawła II, w czasie której odbyła się kanonizacja św. Jana z Dukli. Po kanonizacji 28 września 1997 roku w Dukli abp Jaworski przewodniczył też pierwszemu odpustowi św. Jana z Dukli.

W homilii kanonizacyjnej w Krośnie papież przypomniał o związkach nowego świętego ze Lwowem i Krakowem: „Jan z Dukli jest jednym z wielu świętych i błogosławionych, którzy wyrośli na ziemi polskiej w ciągu XIV i XV wieku. Byli oni wszyscy związani z królewskim Krakowem. Przyciągał ich krakowski Wydział Teologiczny, powstały za sprawą królowej Jadwigi przy końcu XIV wieku. Ożywiali uniwersyteckie miasto tchnieniem swojej młodości i swojej świętości, a stamtąd wędrowali na wschód. Przede wszystkim drogi ich wiodły do Lwowa, tak jak Jana z Dukli, którego większa część życia upłynęła w tym wielkim mieście i ośrodku złączonym w Polską bardzo bliskimi więzami, zwłaszcza od czasów Kazimierza Wielkiego. Jest św. Jan z Dukli patronem miasta Lwowa i całej lwowskiej ziemi”.

Z tej też racji nie pominął papież obecnego na kanonizacji metropolity lwowskiego, mówiąc: „Cieszę się obecnością księdza arcybiskupa Mariana Jaworskiego ze Lwowa, w którym urodził się i wychował, a do którego powrócił jako pasterz odradzającego się Kościoła – do miasta słusznie nazywanego semper fidelis”.

św. Józef Sebastian Pelczar

Po kanonizacji na zaproszenie abpa Mariana Jaworskiego i bpa Jana Purwińskiego odbyła się w dniach od 20 maja do 24 czerwca 2000 roku peregrynacja relikwii św. Jana z Dukli na Ukrainie. Na terenie archidiecezji lwowskiej relikwie przebywały od 9 do 24 czerwca 2000 roku. Dwukrotnie przy relikwiach modlił się arcybiskup Jaworski: w Husiatynie oraz we Lwowie w katedrze, gdzie metropolita obchodził 50-lecie swoich święceń kapłańskich.

W archidiecezji lwowskiej relikwie nawiedziły następujące parafie: Husiatyn, Zbaraż, Połupanówkę, Borszczów, Jazłowiec, Czerniowce, Stanisławów, Stryj, Truskawiec, Sambor, Sądową Wisznię, Mościska, Rawę Ruską, Kamionkę Buską, Lwów; parafię św. Antoniego, dom zakonny sióstr józefitek i lwowską katedrę. Sprawozdanie z peregrynacji relikwii po Ukrainie podał o. Krystian Olszewski OFM, który towarzyszył relikwiom na drodze ich peregrynowania.

Również kardynał Marian Jaworski z racji 10-lecia kanonizacji patrona miasta Lwowa św. Jana z Dukli skierował do diecezjan specjalny list pasterski, w którym przypominał biogram świętego oraz zachęcał do krzewienia kultu tego patrona miasta Lwowa. Na terenie archidiecezji lwowskiej od tego czasu widocznie wzrósł kult tego świętego. W parafiach odprawiono szereg rekolekcji poświęconym temu świętemu, a od 2008 roku w dawnym kościele bernardynów, zabranym przez grekokatolików, raz do roku była sprawowana msza św. w dniu 8 lipca, czyli w dniu św. Jana z Dukli.

Również arcybiskup Marian Jaworski 11 września 1999 roku w Rawie Ruskiej odprawił mszę św. dziękczynną za beatyfikację s. Julii Rodzińskiej, dominikanki i ks. Narcyza Turchana OFM. Ponadto 25 listopada 1999 roku w Myślatyczach odprawił mszę św. dziękczynną za beatyfikację ks. Władysława Błądzińskiego, michality. W następnych latach w Myślatyczach została poświęcona kaplica przydrożna poświęcona temu błogosławionemu.

Matka Generalna sióstr sercanek dziękuje kard. Jaworskiemu za mszę dziękczynną za kanonizację św. Józefa Pelczara

W katedrze lwowskiej 13 maja 2004 roku kardynał Marian Jaworski wraz z biskupami pomocniczymi odprawił mszę św. dziękczynną za dar kanonizacji św. Józefa Sebastiana Pelczara, biskupa przemyskiego i założyciela sióstr sercanek, a rok wcześnie w Wojutyczach bp Marian Buczek poświęcił kaplicę św. Józefa Sebastiana Pelczara, przylegającą do kościoła parafialnego. Również obraz św. Józefa Sebastiana poświęcono w kościele parafialnym w Samborze, gdzie dwukrotnie wikariuszem był św. Józef Pelczar. Beatyfikacja bp. Sebastiana Pelczara odbyła się 2 czerwca 1991 roku w Rzeszowie, a kanonizacja 18 maja 2003 roku na placu św. Piotra w Rzymie. Wraz z biskupem przemyskim do chwały ołtarzy została wyniesiona Urszula Ledóchowska (1865–1939), założycielka Urszulanek Serca Jezusa Konającego. Za kanonizację tych dwóch polskich świętych w bazylice św. Piotra w Rzymie 19 maja 2003 roku odprawiono mszę św. dziękczynną pod przewodnictwem kardynała Mariana Jaworskiego, gdyż obydwie postacie dla lwowskiego purpurata były bardzo bliskie i wywarły znaczący wpływ na jego duchowość i życie biskupie i kardynalskie.

Marian Skowyra

Tekst ukazał się w nr 9 (469), 16 – 29 maja 2025

Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991–2008). Część 1

Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991–2008). Część 2

Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991–2008). Część 3

Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991–2008). Część 4

Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991–2008). Część 6

Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991–2008). Część 7

X