Kategoria: Felieton

Tradycja, drewno, zagraniczni przyjaciele i wojna z archiwum Iwana Wyszywaniuka
Felieton

Tradycja, drewno, zagraniczni przyjaciele i wojna

Iwan Wyszywaniuk, rzeźbiarz i kolekcjoner z Kołomyi, wyrzeźbił serię małych drewnianych figur, poświęconych ukraińskim wojskowym i światowym politykom, wspierającym Ukrainę. Dzieła artysty znajdują się w prywatnych kolekcjach w Polsce, Australii, Izraelu, Salwadorze, Kanadzie, USA, Francji, Niemczech, Austrii i Czarnogórze. – Rzeźbić zacząłem z przekory. Nie raz zarzekałem się, że nie będę miał nic wspólnego z […]

Tolu z Łyczakowa i dobrodziej z Bytomia Waldemar Markowski (w środku), Witold Szolginia (od prawej) i aktor Jerzy Michotek. Zdjęcie wykonane w 1986 roku. Fotografia z rodzinnego archiwum Ewy Kupiec, córki Waldemara Markowskiego.
Felieton

Tolu z Łyczakowa i dobrodziej z Bytomia

W marcu minęła 100. rocznica urodzin Witolda Szolgini. Któż nie czytał jego wierszy pisanych w lwowskim bałaku? Szolginia tworzył je w Warszawie, a po raz pierwszy wydał je przedsiębiorca budowlany mieszkający w Bytomiu na Śląsku. Obu połączył Lwów i miłość do tego miasta. Wśród osób związanych ze Lwowem postać Witolda Szolgini jest doskonale znana. Szolginia, […]

Miasto przywróconych marzeń Fot. Andrzej Końko
Felieton

Miasto przywróconych marzeń

Od początku wojny Lwów stał się miastem schronienia dla uchodźców, logistycznym hubem i punktem aktywnej rezerwy dla wojska. Jeszcze jedna jego strona – wypełnione przez rannych żołnierzy szpitale. Niedawno władze miasta uruchomiły dość oryginalny program pomocy w rehabilitacji wojskowych. Nazywa się „Miasto Uzdrawia”. Dla rannych żołnierzy organizowane są bezpłatne wycieczki miastem. Piękno historycznego Lwowa pomaga […]

Jakieś białe sylwetki Pałac Bielskich we Lwowie, z archiwum autora
Felieton

Jakieś białe sylwetki

Nocą z 12 na 13 kwietnia 1940 roku NKWD rozpoczęło wielką akcję deportacji. Wśród dziesiątek tysięcy uwięzionych i wywiezionych lwowian byli właściciele pałacu często odwiedzanego dziś przez Polaków. „JAKIEŚ BIAŁE SYLWETKI”. Osłonięty koronami drzew pałacyk przy Kopernika 42 we Lwowie wydaje się dziś zaciszną oazą. Mieści Obwodowy Dom Nauczyciela, w którym siedzibę ma również Polski […]

Prezenty dla polskiego prezydenta i narodu – od niepokonanego Zaporoża
Felieton

Prezenty dla polskiego prezydenta i narodu – od niepokonanego Zaporoża

Artystki z przyfrontowego ukraińskiego miasta na znak wdzięczności za wsparcie przekazały prezydentowi Polski Andrzejowi Dudzie oryginalne pisanki. Podobnymi został obdarowany miejscowy kościół katolicki. Z Zaporoża do linii frontu jest nieco ponad 20 km. Syreny alarmów wyją tu, aż bolą uszy. Praktycznie, co tygodnia miasto jest ostrzeliwane przez raszystów. Jednak mieszkańcy pracują dla zwycięstwa. Znajdują też […]

Rozważania o Lwowie Widok Lwowa w 1618 r. Ze źródeł internetowych
Felieton

Rozważania o Lwowie

Lwów od dawna jest symbolem Galicji i Zachodniej Ukrainy. Miasto jest rozpoznawalne i znane na całym świecie. Ma też interesującą i złożoną historię. Historycy ustalili, że już w V w. n.e. na miejscu dzisiejszego rynku „Dobrobut” istniało osiedle. Okoliczne tereny należały prawdopodobnie do plemienia Białych Chorwatów. Walki o te ziemie prowadziły księstwa Wielkomorawskie i Krakowskie, […]

Domowe komediopisarstwo Aleksandra Fredry
Felieton

Domowe komediopisarstwo Aleksandra Fredry

„Pokój: z jednej strony kanapa, z drugiej stół okrągły (…) w głębi fortepian” – taką wskazówką sceniczną zaczyna się Mąż i żona Aleksandra Fredry. Kolejna jego komedia, Śluby panieńskie – podobną; tym razem jest to „duży pokój – dwoje drzwi w głębi, trzecie drzwi po prawej do pokojów pani Dobrójskiej, czwarte po lewej do pokoju […]

Od Nowego Roku, przez karnawał do świąt Wielkanocnych z archiwum autorki
Felieton, Rozmaitości

Od Nowego Roku, przez karnawał do świąt Wielkanocnych

Witam serdecznie wszystkich Czytelników Kuriera Galicyjskiego! Wielkanoc, to jedno z najważniejszych świąt chrześcijańskich, upamiętniających śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Jako że Święta Wielkiej Nocy są świętami radosnymi oraz kończą Wielki Post, na stołach dominuje przepych. Jemy wszelkiego rodzaju mięsa, wędliny i ciasta: baby, kołacze, mazurki, makowce, a także faszerowane i pieczone jajka. Wielkanoc – to […]

„Najświeższe wzory, ceny rzetelne” – lwowska firma jubilerska „Jan Wojtych” Reklama firmy „Jan Wojtych”, z archiwum autorki
Felieton, Zabytki

„Najświeższe wzory, ceny rzetelne” – lwowska firma jubilerska „Jan Wojtych”

„Obydwie te korony są chwałą złotnictwa lwowskiego, ze szczerego złota, 18. próby, ważą 1700 gramów. Sukienka na obraz ze srebra 14. próby ważyła 10 kilogramów i 196 gram, zdobią ją równie jak korony, gęsto osadzone brylanty, granaty, alamandyny, ametysty, opale, perły, rubiny, szmaragdy, szafiry, turkusy, topazy. Wartość samych koron i sukni oceniona na 40 000 […]

Legendy starego Stanisławowa. Część 66 Gmach przy ul. Czornowoła 49, zdjęcie autora
Felieton, Historia

Legendy starego Stanisławowa. Część 66

Tu nie mieszkał Łukawiecki Obecna ulica Czornowoła nr 49. Na murze kamienicy widzimy tablicę pamiątkową o tym, że w latach 1940. mieszkał tu wybitny malarz Jarosław Łukawiecki (1908–1993). Ale nie jest to takie jasne. Architekt Zenowij Sokołowski wspomina, że razem z nim we Lwowie studiował młodszy syn Łukawieckiego Żdan. Przez niego poznał ojca. W 1951 […]

X