Groby powstańców styczniowych na Cmentarzu Łyczakowskim. Część 7 Kaplica Baczewskich, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

Groby powstańców styczniowych na Cmentarzu Łyczakowskim. Część 7

Na terenie Cmentarza Łyczakowskiego znajdują się 435 grobów powstańców styczniowych. Jeszcze 230 weteranów powstania pochowano na „Górce powstańców 1863/1864 r.”. Wśród „tłumnej szarej rzeszy żołnierskiej” byli też przedstawiciele rodów lwowskich, które uciekały do powstania z pobudek patriotycznych, nie zważając na przepony czynione ze strony władz austriackich. Niejeden z nich poległ w walkach z zaborcą rosyjskim, inni zaś wrócili do Lwowa i zaznali już tu, w Galicji, prześladowań policji austriackiej. Do udziału w powstaniu zgłaszali się przedstawiciele wszystkich warstw ówczesnego społeczeństwa galicyjskiego. W kolejnym odcinku opowiemy o losach kilku powstańców z różnych warstw społecznych, którzy zaszczytnie wpisali się w historię walk o niepodległość Polski, zaś po upadku powstania styczniowego wrócili do życia cywilnego i znaleźli wieczny spoczynek na Cmentarzu Łyczakowskim. Wśród nich był na przykład, arystokrata Wojciech hrabia Komorowski (1839–1879), Józef Adam Baczewski (1829–1911), przedstawiciel znanej rodziny przemysłowców lwowskich „od wódek i likierów”, czy też skromny pocztmistrz Stanisław Bronisław Chłopicki(1843–1914).

Grobowiec Wojciecha hr. Komorowskiego, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

Wojciech hr. Komorowski herbu Korczak był zawodowym oficerem armii austriackiej. W randze porucznika walczył w 1859 roku podczas wojny włosko-austriackiej i francusko-austriackiej. Za zasługi w bitwie pod Montebello otrzymał austriacki order Żelaznej Korony z dekoracją wojenną. Z wybuchem powstania styczniowego wstąpił w lutym 1863 roku w randze kapitana do pułku żuawów śmierci, działającego w ramach oddziałów generała Mariana Langiewicza. Komorowski brał udział w całej kampanii gen. Langewicza, między innymi w bitwach pod Miechowem, Małogoszczą, Chrobrym. W bitwie pod Grochowiskami 18 marca 1863 r. walczył wraz z pułkiem żuawów pełniącym straż przednią głównych sił polskich i został ranny. Po bitwie wysoko oceniono bohaterską postawę Komorowskiego, który po wyczerpaniu amunicji przez żołnierzy, wydał rozkaz ataku na bagnety i zmusił do odwrotu oddział rosyjski pułkownika Czengierego, ocalając w ten sposób siły główne Langiewicza. Następnie Wojciech Komorowski dostał się do Galicji, gdzie polecono mu sformowanie własnego pułku i przez Rząd Narodowy nadano mu stopień pułkownika. Z nowym pułkiem miał około 15 maja ruszyć na teren Królestwa. Jednak wyprawa nie doszła do skutku zaś Komorowski znalazł się z analogicznym zadaniem we Lwowie, skąd z nowym oddziałem miał ruszyć do Kongresówki. We wrześniu 1863 roku uczestniczył w uderzeniu na województwo lubelskie. 1 listopada 1863 roku Komorowski na czele kilkusetosobowego oddziału atakował wojska rosyjskie na Wołyniu i opanował miasto Poryck. Niestety został okrążony przez przeważające siły rosyjskie i próbował wycofać się w stronę granicy austriackiej. Tuż nad granicą doszło do nowego starcia, ale oddział Komorowskiego zdołał przejść granicę. Oznaczało to kapitulację przed wojskami austriackimi. Jednak pułkownik Komorowski zebrał część rozproszonych powstańców, sformował oddział kawalerii i poprowadził ich do Kongresówki. 17 stycznia 1864 roku pod Starą Wsią (na pd. od Hrubieszowa) doszło do bitwy z wojskami rosyjskimi, w której oddział Komorowskiego został rozbity.

Współcześni wysoko ocenili osobiste męstwo pułkownika Komorowskiego i jego zdolności taktyczne, lecz siły wroga były zdecydowanie przeważające. Komorowski z niedobitkami przekroczył granicę i już więcej do powstania nie wrócił. Osiadł w majątku na wsi w powiecie krośnieńskim. Dalsze losy Wojciecha Komorowskiego są mało znane. Wojciech hr. Komorowski zmarł we Lwowie 20 stycznia 1879 roku i został pochowany na Cmentarzu Łyczakowskim w grobowcu spokrewnionych z nim hrabiów Karnickich. Grobowiec znajduje się na polu nr 50, przy alejce głównej cmentarza. Grobowiec zdobi ośmioboczna neogotycka stela zwieńczona krzyżem, ozdobionym liściem akantu i wieńcem. Frontową część grobowca zdobią płaskorzeźby dwóch modlących się aniołów i symbole Wiary, Nadziei i Miłości (krzyż, kotwica i gorejące serce) z wieńcem laurowym. Grobowiec Karnickich-Komorowskich został odnowiony w ramach wspólnych prac polskich i ukraińskich konserwatorów, przy finansowaniu polskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Jozef Adam Baczewski, Wikipedia

Józef Adam Baczewski (1829–1911) wywodził się z rodziny pochodzenia żydowskiego. Dopiero jego rodzice Mejer i Chana Baczeles, znani już we Lwowie właściciele fabryki wódek na Zniesieniu, w 1850 roku przyjęli chrzest i zmienili nazwisko na Baczewski. Syn ich Józef Adam Baczewski uległ polonizacji, ukończył Wydział Technologiczny Politechniki Lwowskiej, zaś z wybuchem powstania styczniowego w wieku 34 lat zaciągnął się w szeregi powstańcze. Po upadku powstania wrócił do Lwowa i od roku 1875 stał się jednoosobowym właścicielem fabryki wódek, założonej jeszcze w roku 1782 przez jego dziadków. Dzięki unowocześnieniu przedsiębiorstwa i nowatorskim metodom reklamy (między innymi stylowe etykiety i butelki-karafki z napisem „J. A. Baczewski Lwów Pologne Maison Fondee 1782”), uczynił ze swojej firmy największego producenta alkoholu nie tylko w Galicji, ale i w całej Europie Środkowej. Firma zyskała prestiżowy tytuł Cesarskiego i Królewskiego Dostawcy Dworu Austrowęgierskiego, zaś J. A. Baczewski – Radcy Dworu. Władze austriackie przyznały też Zakładowi Baczewskich zaszczytne Godło Cesarskiego Orła. Przez całe życie J. A. Baczewski wyróżniał się działalnością filantropijną i dobroczynną. Znaczne sumy pieniędzy przeznaczał dla towarzystw społecznych i dobroczynnych, między innymi Towarzystwa rękodzielników „Skała”, Zakładu sierot klasztoru Sióstr Miłosierdzia, Towarzystwa Dobroczynności, Przytułku św. Brata Alberta, Towarzystwa Opieki Kobiet, Zakładu sierot św. Józefa, Domu Sierot, również dla żydowskich organizacji dobroczynnych. Od roku 1871 był radnym m. Lwowa. W 1883 roku ufundował rodzinną kaplicę grobową na Cmentarzu Łyczakowskim. Zmarł 16 maja 1911 roku. W nekrologu opublikowanym we wszystkich znaczących czasopismach lwowskich czytamy: „Radca Cesarski śp. Józef Adam Baczewski, szef firmy J. A. Baczewski, właściciel fabryki i realności, długoletni członek Rady Miejskiej i Izby Handlowej i przemysłowej we Lwowie, członek Rady Gminnej na Zniesieniu, członek, prezes i kurator licznych Towarzystw społecznych i dobroczynnych itd. Po długich i ciężkich cierpieniach, zaopatrzony św. Sakramentem, zasnął w Panu dnia 16-go maja b.r. w 83 roku życia. Pogrzeb odbędzie się w czwartek 18-go maja b.r. o godzinie 5 popołudniu z domu żałoby Rynek l 31 do grobowca familijnego na Cmentarzu Łyczakowskim, na który krewnych, przyjaciół i pobożnych chrześcijan zapraszają w żalu nieutulone dzieci i rodzina. Nabożeństwo żałobne odbędzie się w kościele św. Marcina w piątek dnia 19-go maja b.r. o godz. 9 rano”. Trzeba wyjaśnić, że kościół św. Marcina przy ul. św. Marcina był katolicką świątynią parafialną Zniesienia, gdzie znajdowała się fabryka wódek i likierów J. A. Baczewskiego. Na Zniesieniu zamieszkało też wielu pracowników tej fabryki.

Pogrzeb Józefa Adama Baczewskiego pod ulewnym deszczem odbył się 18 maja z domu żałoby w Rynku 31 na Cmentarz Łyczakowski. „Słowo Polskie” podało dokładny reportaż z tego wydarzenia, w którym (nie zważając na ulewny deszcz) wzięły udział olbrzymie tłumy publiczności. Wśród obecnych delegacje Towarzystwa rękodzielniczego „Skała” z prezesem Szeremetą, Towarzystwa dobroczynności, Zakładu sierot sióstr Miłosierdzia. Za trumną szła w pełnym składzie Rada Miejska z prezydentem miasta Ciuchcińskim, delegaci Izby Handlowo-Przemysłowej z sekretarzem dr. Stesłowiczem na czele. Wśród publiczności zauważono byłych ministrów Abrahamowicza i Dulębę, wiceprezydenta poczt Schiffnera, kierownika starostwa lwowskiego Szydłowskiego, liczne grono przemysłowców i bankierów lwowskich, między innymi dyrektora Banku Krajowego Alfreda Zgórskiego, dyrektora filii Banku Austrowęgierskiego Józefa Zgórskiego, Dyrektora Banku Przemysłowego Szarskiego i liczny personel fabryczny i biurowy firmy „J. A. Baczewski”. Kondukt żałobny prowadził ks. Podolski z parafii św. Marcina i ks. kanonik katedralny Lenkiewicz. Przy pokropieniu zwłok obecny był JE. ks. arcybiskup Józef Bilczewski. Śpiewał chór Towarzystwa „Skała”. Pochód żałobny ruszył z Rynku przez plac Katedralny, ulicę Teatralną, plac Mariacki, plac Bernardyński, ulicę Piekarską na Cmentarz Łyczakowski, gdzie po odśpiewaniu przez chór „Reguiem” i odmówieniu modłów, złożono trumnę ze zwłokami śp. J. A. Baczewskiego do grobowca rodzinnego.

Grobowiec Ciemirskich, w którym spoczywa Stanisław Chłopicki, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

Stanisław Bronisław Chłopicki (1843–1914) zmarł 15 marca 1914 roku we Lwowie i został pochowany w grobowcu rodzinnym na Cmentarzu Łyczakowskim. O jego pogrzebie „Kurier lwowski” opublikował krótkie ogłoszenie Towarzystwa Wzajemnej Pomocy Uczestników Powstania Polskiego z roku 1863/1864, mianowicie czytamy w nim: „Stanisław Chłopicki, żołnierz z roku 1863, długoletni poczmistrz w Zawałowie pod Lwowem, obywatel bardzo zacny i ofiarny, zmarł we Lwowie. Wydział Towarzystwa Uczestników powstania polskiego z roku 1863/1864 wzywa wszystkich swoich czynnych członków do wzięcia udziału w pogrzebie śp. Stanisława Chłopickiego, towarzysza broni i czynnego członka Wydziału Towarzystwa. Pogrzeb odbędzie się jutro we wtorek o godzinie 3 popołudniu z kaplicy Boimów na Cmentarz Łyczakowski”. Tenże „Kurier lwowski” podał krótki rys biograficzny S. B. Chłopickiego, który urodził się 8 maja 1843 roku w miejscowości Kopań obok Świrza (powiat przemyślański). Jako student we Lwowie brał czynny udział w ówczesnym ruchu konspiracyjnym, zaś w powstaniu styczniowym wstąpił do piechoty w oddziale Czechowskiego. Później walczył w oddziale Horodyńskiego pod Radziwiłłowem i też pod dowództwem Różyckiego przy kozakach Wieleżyńskiego. Po rozproszeniu oddziału wrócił do Lwowa, do konspiracji. Podczas stanu oblężenia zaprowadzonego przez rząd austriacki, pełnił funkcję adiutanta przy komendancie placu dzielnicy II we Lwowie z ramienia organizacji Narodowej. Po upadku powstania powrócił do przerwanych studiów, a następnie wstąpił do służby pocztowej, jako poczmistrz najpierw w Korszowie, a następnie w Zawałowie. W 1912 roku przeszedł w stan spoczynku i osiadł we Lwowie. Aktywnie działał we lwowskim Wydziale Towarzystwa Wzajemnej Pomocy Uczestników Powstania Polskiego z roku 1863/1864. Zarząd Towarzystwa w nekrologu pisał, że był „znany w szerokich kołach naszego grodu i wysoko ceniony przez przyjaciół i znajomych dla nieskazitelności charakteru, pracy, uczynności i gorliwości, z jaką brał zawsze udział we wszystkich pracach obywatelskich i narodowych, a szczególnie podczas pobytu w Zawałowie, przez założenie i gorliwe opiekowanie się czytelnią T.S.L. Pozostawił pogrążoną w smutku wdowę Kornelię z Ciemirskich, z którą przeżył szczęśliwie 40 lat i serdecznie żałujących go druhów i przyjaciół. Cześć jego pamięci”.

Stanisław Bronisław Chłopicki został pochowany w grobowcu rodziny Ciemirskich na polu nr 71 niedaleko innych znanych weteranów powstania styczniowego, mianowicie architekta Józefa Kajetana Janowskiego i profesora Bronisława Radziszewskiego. W grobowcu Ciemirskich spoczywa też jego żona Kornelia z Cimierskich (1845–11.V. 1919). Grobowiec został zbudowany z piaskowca dwu kolorów ( szarego i czerwonego), z napisem pod krzyżem „Pokój ich cieniom”.

Jurij Smirnow

Tekst ukazał się w nr 17 (477), 16 – 25 września 2025

Groby powstańców styczniowych na Cmentarzu Łyczakowskim. Część 1

Groby powstańców styczniowych na Cmentarzu Łyczakowskim. Część 2

Groby powstańców styczniowych na Cmentarzu Łyczakowskim. Część 3

Groby powstańców styczniowych na Cmentarzu Łyczakowskim. Część 4

Groby powstańców styczniowych na Cmentarzu Łyczakowskim. Część 5

Groby powstańców styczniowych na Cmentarzu Łyczakowskim. Część 6

Groby powstańców styczniowych na Cmentarzu Łyczakowskim. Część 8

X