Uzbekistan leży daleko na wschód od Polski i bardzo niewiele o nim wiedziałam, zanim dwa lata temu postanowiłyśmy z przyjaciółkami odwiedzić Azję Centralną. Akurat jedna z rosyjskich linii lotniczych ogłosiła wielką promocję na loty do Taszkientu, nie mogłyśmy nie skorzystać z takiej okazji.
Jerzy Liebert
Worochta – ostatnia nadzieja
Organizator urzędu konserwatorskiego w Galicji Wschodniej. Mieczysław Potocki. Część 2
Bardzo ważną i niestety zapomnianą postacią w historii Galicji w okresie autonomii był Mieczysław hrabia Potocki herbu Lubicz. Ten właśnie człowiek stał u podwalin organizacji służby konserwatorskiej na terenie autonomii. Z jego inicjatywy rozpoczęto badania zabytków historii, architektury i sztuki, a również konserwację i stały nadzór za stanem zabytków. W 1877 roku Potocki zwrócił uwagę […]
„Pantyrpass” i Droga Legionów
Karpackim szlakiem II Brygady Legionów Polskich
W morzach coś jest!
My, ludzie mieszkający przez wiele tysięcy lat na planecie Ziemia, nabraliśmy głębokiego przekonania, że tę planetę stworzono tylko po to, żebyśmy mogli na niej mieszkać. Prawo własności miał nam dać stworzyciel wszechświata – Bóg – nazywany zresztą bardzo różnie przez różnych ludzi.
Ukraińcy dziękują Olbrychskiemu
Przedstawiciele Euromajdanu Warszawa przyszli do Teatru Polskiego na sztukę, w której zagrał wybitny aktor Daniel Olbrychski. Przyszli, aby podziękować Danielowi Olbrychskiemu.
Górale Polscy na Bukowinie Karpackiej
W 2006 roku Slawistyczny Ośrodek Wydawniczy w Warszawie wydał książkę Heleny Krasowskiej „Górale Polscy na Bukowinie Karpackiej. Studium socjololingwistyczne i leksykalne”. Oryginalny temat, ciekawe materiały, starannie przeprowadzone analizy, w książce czytelnik znajdzie liczne mapy, wykresy i tabele. O swoim opracowaniu Helena Krasowska opowiada Mirosławowi Rowickiemu.
Moherowe fanaberie albo „babki” kontra „chłopcy”
Dziewczynki i kobietki na Kresach marzą o królewiczach-abstynentach na białych koniach i takich tam duperelach. To dobrze, bo dopóki o tym myślą nie straszny nam żaden gender. Dziewczyny zamiast zapuszczać brody, hodują dzieci. A potem, zupełnie niezauważenie, wszystkie matki od garów i dzieci przeistaczają się w „babki”.
O życiu mieszkańców Czernelicy w XVIII w.
Zasoby ludzkie były kwestią niezwykle ważną dla właścicieli dóbr ziemskich. Od liczby rąk w konkretnym majątku zależała bowiem zarówno produktywność magnackiego folwarku jak również dochód z podatków. W poprzednich artykułach dotyczących Czernelicy w epoce nowożytnej swoją uwagę skupiłem na historii miasteczka koncentrując się na tamtejszej twierdzy oraz jej właścicielach. Kończąc swoje rozważania nad jego dziejami […]
Lirnicy i bandurzyści w wyobraźni romantycznej
Tam na kurhanach posępne lirniki Siedzą i grają dumy dawnych czasów.Dumy wychodzą na rozległe pola,Wpadają smutne w szum dębowych lasów;I stamtąd znowu, jak arfy Eola,Zmieszane z szumem liścianych hałasów;Wychodzą na step, a ludzka niedolaLeci, wichrami płaczącymi wiana,Jakby nie ludzi ustami śpiewana.J. Słowacki, Beniowski
