Autor: Iwan Bondarew

Spacer z Iwanem Franką. Część 2 Stary dworzec Stanisławowski zapewne dobrze pamięta Kamieniarza, pocztówka z kolekcji Zenowija Żerebeckiego
Historia

Spacer z Iwanem Franką. Część 2

Ciąg dalszy opowieści o związkach Iwano-Frankiwska z Iwanem Franką. Wiadomo, że w tym mieście się nie urodził, nie mieszkał, nie zmarł i nie został pochowany. Pewne jednak ślady po panu Iwanie tutaj pozostały. Biznes Jesienią 1883 r. Iwan Franko postanowił przenieść się do Stanisławowa, ożenić się z Józefą Dzwonkowską i założyć wraz ze swym przyjacielem […]

Spacer z Iwanem Franką. Część 1 Tu w marcu 1890 roku Franko zadziwił wszystkich, ubierając do garnituru haftowaną koszulę. Wcześniej nikt tak się nie ubierał
Historia

Spacer z Iwanem Franką. Część 1

O wielkich osobistościach wspominamy zazwyczaj dopiero przy okazji ich jubileuszy. Z okazji 100, 150 czy 200 rocznic ukazują się liczne okolicznościowe publikacje, odsłaniane są pomniki i tablice pamiątkowe, dokonuje się zmiany nazw ulic, wiosek, a nawet miast. Odbywa się to zwykle z taką pompą i patosem, że ma się wrażenie, iż ten ktoś wielki tylko […]

Legendy starego Stanisławowa. Część 48 Rodzina Olszańskich mieszkała w kamienicy po prawej, pocztówka z kolekcji Zenowija Żerebećkiego
Historia

Legendy starego Stanisławowa. Część 48

Mauzer O skarbach ludzie dowiadują się zazwyczaj po tym, gdy je ktoś odnajdzie. Ale w Stanisławowie do dziś jest co najmniej jeden schowek, który czeka na swego odkrywcę. Przed II wojną światową w Stanisławowie mieszkał lekarz Tadeusz Olszański. Miał ciekawy życiorys: trzykrotnie walczył i trzykrotnie był oficerem rezerwy. Według ówczesnego prawa byli wojskowi mieli prawo […]

Kuchnia starego Stanisławowa Stanisławowska kawiarnia „Union”, pocztówka z kolekcji Olega Hreczanyka
Historia

Kuchnia starego Stanisławowa

Każda gospodyni łamie sobie czasem głowę, jakim to smakołykiem zadziwić rodzinę i gości. Ktoś udaje się po pomoc do znajomych, ktoś wertuje stare przepisy czy wpatruje się w kulinarne show. Kurier Galicyjski proponuje wirtualną podróż w czas miniony – przyjrzyjmy się, co cieszyło podniebienia mieszkańców starego Stanisławowa. Dzieciom piwo nie zaszkodzi! Zaczniemy od śniadania. We […]

Nieznana wizyta arcyksięcia Rudolfa
Historia

Nieznana wizyta arcyksięcia Rudolfa

Wszystko zaczęło się od wspomnień Tadeusza Chabczyńskiego, a właściwie od jednej linijki stamtąd. Pisał w okresie międzywojennym, że w jego kamienicy przy obecnej ul. Gwardii Narodowej 4 niegdyś „zatrzymywał się arcyksiążę Rudolf ze swą świtą podczas inspekcji garnizonu cesarskiego”. Tytuł arcyksięcia nosili męscy przedstawiciele rodu Habsburgów, rządzącego imperium Austro-Węgier. Gwiazdy tej wielkości nieczęsto odwiedzały Stanisławów, […]

Nie tak się stało, jak planowano. Część 4 Gdyby ten projekt zrealizowano – plac Franki znikłby, zdjęcie z gazety „Galicyjski Korespondent”
Artykuły

Nie tak się stało, jak planowano. Część 4

Tym razem opowiem o niezrealizowanych projektach z okresu niezależnej Ukrainy. Ten czas nasi potomkowie zapamiętają jako okres chaotycznej zabudowy w centrum miasta, gdy w gonitwie za każdym metrem kwadratowym rujnowano starą zabudowę, a na harmonię nowych zabudowań z historycznymi pozostałościami nikt uwagi nie zwracał. Czasem nawet strach sobie wyobrazić, jak wyglądałby Iwano-Frankiwsk, gdyby chociaż część […]

Legendy Starego Stanisławowa. Część 47 Niemiecka kolonia w Stanisławowie, pocztówka ze źródeł internetowych
Artykuły

Legendy Starego Stanisławowa. Część 47

Szpiegomania Druga wojna światowa rozpoczęła się od napaści Niemiec na Polskę. Samoloty Luftwaffe regularnie przylatywały nad miasto i bombardowały dworzec kolejowy, kolejowe warsztaty naprawcze, mosty. W Stanisławowie mieszkała liczna społeczność niemiecka i Polacy aktywnie poszukiwali wśród nich szpiegów hitlerowskich. Najbardziej podejrzanym wydawał się pastor niemiecki Teodor Zekler, opiekujący się zakładami dobroczynnymi. Miał ścisłe kontakty z […]

Legendy starego Stanisławowa. Część 46 Na ulicy polskiego poety Karpińskiego stały kamienice Mendla, Halperna, Katza, Bertysza, Gartenbergów, Rudera i Schnitzera
Historia, SMACZKI Z ARCHIWUM

Legendy starego Stanisławowa. Część 46

Ostatni żart pana Lejba Niemiecki filozof Ludwik Feuerbach powiadał, że poczucie humoru przenosi duszę przez przepaść i uczy ją bawić się własnym przygnębieniem. W międzywojennym Stanisławowie mieszkał stary Żyd Lejb. Nie wiem czy czytał on Feuerbacha, ale słowa tego myśliciela stały się jego motto życiowym. Lejb był żebrakiem, ale zupełnie się tym nie przejmował, zwracał […]

Nie tak się stało, jak planowano. Część 3 Przy realizacji tego projektu pl. Mickiewicza miał zniknąć, zdjęcie z gazety „Przykarpacka Prawda”
Historia, Rozmaitości

Nie tak się stało, jak planowano. Część 3

Radziecką architekturę łatwo rozpoznać na naszych ulicach. Budowle z tego okresu mają wspólny ujednolicony styl, który trudno pomylić z innym. I chociaż architekci okresu rozwiniętego socjalizmu nie mieli zbyt wiele przestrzeni dla swej twórczości, jak ich polscy czy austriaccy poprzednicy, to interesujące projekty również się zdarzały. Są pośród nich i te niezrealizowane… Imperialny przepych Nie […]

Nie tak się stało, jak planowano Obok kościoła jezuitów miał powstać gmach sodalicji, pocztówka z kolekcji Ołeha Hreczanyka
Historia

Nie tak się stało, jak planowano

W Stanisławowie z łatwością można rozpoznać budynki, wystawione w okresie międzywojennym. Większość z nich jest w stylu funkcjonalizmu, którego cechą jest brak dekoracji zewnętrznych, dokładne formy geometryczne, szary kolor oraz wykorzystanie szkła i betonu. Podobne miały być niezrealizowane projekty z tego okresu. Chociaż, nie wszystkie… Czytelnie w stylu zakopiańskim Mamy interesujące wspomnienia Wołodymyra Fedankiwa, które […]

X