W zamieszczonych niedawno przez przezacny Kurier Galicyjski tekstach o trwającej polsko-rosyjskiej (i nie tylko) awanturze historycznej zamieściłem moje bardzo ostre i niepochlebne opinie o radzieckiej i postradzieckiej historiografii.
Szkoła języka polskiego w Drohobyczu
„Jesteśmy taką dużą rodziną” – określa działalność szkoły języka polskiego przy Fundacji Świętego Antoniego w Drohobyczu nauczycielka Wira Hawryluk.
Kurhany Stanisławowa
Park miejski – oficjalnie zwany parkiem im. Tarasa Szewczenki – powstał w czasie założenia miasta. W odległości około dwóch kilometrów od miejsca wybranego pod budowę twierdzy w gęstej dąbrowie znaleziono potężne źródła. Woda z nich ciekła w kierunku zachodnim do licznych Młynówek (obecna nazwa tych potoków) i wpadała do Bystrzycy Sołotwińskiej.
Jak król Stanisław August Żydówki uwodził i co z tego wynikło
Z okazji walentynek wszystkie media prześcigają się w publikacji romantycznych historyjek. Kurier Galicyjski, oddając daninę modzie, też od tego nie stroni.
Jak Polacy Charków budowali. Część LXIII
Pierwsi polscy właściciele aptek w przedrewolucyjnym Charkowie
Co to znaczy: „marsz po Kartę Polaka!”
Takie słowa padły z ust kierownik Wydziału Karty Polaka konsul Ireny Nagórskiej, gdy patrzyła, z jakim trudem i entuzjazmem niezwykła petentka, lwowska Polka Helena Striuk, pokonując może ból fizyczny, lecz nie wykazując tego na zewnątrz, powoli podniosła się z wózka inwalidzkiego i z delikatnym uśmiechem, opierając się o kule przeszła do pokoju przyjęć, by spełnić […]
Antysemityzm ma się świetnie
Nie jestem antysemitą! Już samo to, że właśnie tak, a nie inaczej, czuję się zmuszony moje rozważania rozpocząć, oznacza, że z antysemityzmem są problemy.
Stanisław Ciuchciński
Prezydenci Lwowa. Stanisław Ciuchciński Stanisław Ciuchciński urodził się 10 listopada 1841 we Lwowie w rodzinie Stanisława Ciuchty (dopiero w życiu dorosłym zmienił nazwisko na Ciuchciński). Ojciec przyszłego prezydenta był rzeźnikiem miejskim. Choć sam wywodził się ze środowisk rzemieślniczych, to jednak doskonale rozumiał potrzebę kształcenia swojego syna, którego posłał do szkoły prowadzonej przez ojców dominikanów. Stanisław uczęszczał […]
Antybohaterowie Stanisławowa
Ten artykuł poświęcam tym, którzy wyrządzili wielkie szkody naszemu miastu. Mówi się czasem o kimś, że „rosną za nim złote wierzby”, co znaczy że nic dobrego uczynić mu się nie udało, lecz ciągną się za nim same kłopoty i nieporozumienia. Za osobami, które przedstawiam niżej, już nie wierzby, lecz całe bukowe lasy wyrosły.
Tajemnice kościoła św. Anny czekają na odkrywców
Jedna z najmłodszych organizacji polskich, bo założona w marcu 2019 roku, nosząca nazwę „Polska Młodzież Ziemi Gródeckiej”, wystąpiła z inicjatywą, której realizacja może kardynalnie zmienić pogląd nie tylko na historię społeczności rzymskokatolickiej z okolic Gródka Podolskiego w obw. chmielnickim, ale i na historię samego miasta.
