Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991–2008). Część 1 Figura św. Jana z Dukli

Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991–2008). Część 1

Archidiecezja lwowska jako druga metropolia w Polsce, utworzona w 1375 roku, posiada bogatą historię, również w zakresie posiadania własnych świętych i błogosławionych.

W pierwszych latach istnienia metropolii halickiej na tron metropolity w 1371 roku został wybrany późniejszy patron tej archidiecezji bł. Jakub Strzemię. Ten arcypasterz zasłynął nie tylko jako roztropny i mądry budowniczy struktur kościelnych, ale nade wszystko jako człowiek głębokiej duchowości. Wszelkimi sposobami zabiegał o budownictwo sakralne, aby wierni mieli możliwość udziału w Eucharystii. Dla podniesienia duchowego poziomu wiernych zakładał liczne bractwa kościelne. Duże zasługi miał także w krzewieniu kultu maryjnego.

Przez szereg lat w klasztorze bernardynów we Lwowie mieszkał św. Jan z Dukli. Jak za życia szczególną troską duszpasterską objął mieszkańców Lwowa, tak również wierzono, że i po śmierci jako patron tego miasta orędował przed Bogiem w trudnych momentach historycznych.

ks. Marcin Laterna SJ

Lwów i archidiecezja były także świadkiem działalności duszpasterskiej wielu świątobliwych jezuitów, wśród nich najbardziej znanymi byli: ks. Jakub Wujek, ks. Marcin Laterna, czy też kaznodzieja lwowskiej bazyliki metropolitalnej ks. Piotr Skarga. W XIX wieku Lwów słuchał doniosłych homilii autora pieśni „W krzyżu cierpienie” – ks. Karola Antoniewicza. Wychowany w rodzinie ormiańskiej zawarł małżeństwo. Przeżył śmierć pięciorga dzieci oraz żony. Mając duże doświadczenie życiowe, wstąpił do zakonu jezuitów w Starej Wsi. Na terenie archidiecezji lwowskiej pracował do czasu zniesienia jezuitów w Galicji.

Jako młody chłopak z jałmużny utrzymywał się pod lwowską bazyliką metropolitalną ks. Stanisław Jan Papczyński. Zaś niezatarte świadectwa pozostawili także świątobliwi kapłani i siostry zakonne – budowniczy tutejszych kościołów. Dla przykładu warto nadmienić tutaj o. Fabiana Maliszowskiego, dominikanina, proboszcza parafii św. Marii Magdaleny we Lwowie, a także s. Teresę Marchocką, karmelitankę bosą.

Na terenie archidiecezji lwowskiej także powstawały nowe zgromadzenia zakonne. Jako pierwsze zostało powołane we Lwowie przez s. Marię Antoninę Mirską Zgromadzenie sióstr Opatrzności Bożej. Siostry niepokalanki zawdzięczają swoje powstanie w Jazłowcu bł. Marcelinie Darowskiej. Do Lwowa dzięki s. Marii od Krzyża Morawskiej przybyły siostry sakramentki.

Największym wypełnieniem miłości jest oddanie za drugiego własnego życia. Na taki gest dobrowolnej ofiary zdecydowała się młoda zakonnica ze Śniatyna na Pokuciu s. Marta Wiecka, szarytka. We Lwowie bywał także św. brat Albert Chmielowski. Tutaj powstało także najsłynniejsze jego dzieło malarskie – obraz „Ecce homo”. Powołanie do zakonu franciszkanów odkrył we lwowskim klasztorze św. Maksymilian Maria Kolbe.

Obraz z kościoła w Starym Skałacie

Lwów jako miasto zwane Semper Fidelis pamięta także działalność dwóch wybitnych mężów Kościoła: św. Józefa Bilczewskiego – arcybiskupa metropolity lwowskiego z lat 1900–1923, oraz założyciela zgromadzenia sióstr józefitek św. ks. Zygmunta Gorazdowskiego.

Każda epoka przysparzała archidiecezji nowych świętych synów i córek Kościoła. Nie sposób wszystkich wymienić. Najwięcej ich zamieszkiwało i przebywało w archidiecezji w XX wieku. Nawet wtedy, gdy wydawało się, że wszystko, co Boże zostanie zniszczone poprzez reżim komunistyczny, lwowska bazylika metropolitalna posiadała heroicznego kapłana, a następnie biskupa o. Rafała Kiernickiego OFM Conv. W 1977 roku we Lwowie zmarł o. Serafin Kaszuba, duszpasterz Kazachstanu.

Historia archidiecezji lwowskiej została ukoronowana wizytą apostolską św. Jana Pawła II w 2001 roku, który w homilii beatyfikacyjnej podkreślił męczeńskie dzieje metropolii.

W dzieło odbudowy archidiecezji złotymi zgłoskami zapisał się również kardynał Marian Jaworski, który jako metropolita lwowski dał się poznać jako gorliwy propagator procesów beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych, zarówno na terenie archidiecezji lwowskiej jak i w Europie. Dzięki jego działalności zwiększyła się liczba osób wyniesionych na ołtarze, a w archidiecezji lwowskiej wzrósł kult rodzimych świętych i błogosławionych, o których zapomniano w okresie komunistycznym. Niniejszy temat może być tematem osobnego opracowania naukowego, jednak w kolejnych publikacjach zostaną ukazane jedynie podstawowe czynności metropolity lwowskiego kardynała Mariana Jaworskiego w dziele przymnożenia nowych świętych i błogosławionych Kościoła katolickiego.

Bł. Jakub Strzemię, oleodruk

Bł. Jakub Strzemię – patron archidiecezji lwowskiej

Jednym z pierwszych, o których wznowienie procesu kanonizacyjnego zabiegał abp Marian Jaworski, był patron archidiecezji lwowskiej bł. Jakub Strzemię, arcybiskup halicko-lwowski, beatyfikowany przez papieża Piusa VI 11 września 1790 roku. Patronem archidiecezji lwowskiej został ustanowiony przez papieża Piusa X w 1909 roku na prośbę abpa Józefa Bilczewskiego.

Abp Marian Jaworski, aby podkreślić własną sukcesję w herbie biskupim, nad słowami „Mihi vivere Christus est” umieścił wizerunek bł. Jakuba Strzemię w stroju pontyfikalnym, trzymającego w ręce katedrę lwowską. Jako administrator archidiecezji z siedzibą w Lubaczowie poświęcił wiele uwagi rozwojowi kultu błogosławionego patrona na terenach tego skrawka przedwojennej archidiecezji lwowskiej.

Pieczęć bł. Jakuba Strzemię

Po przyjściu arcybiskupa do archidiecezji lwowskiej postać bł. Jakuba Strzemię przez metropolitę była przypominana w wielu homiliach i przemówieniach. Również „ze względu na podobnie realizowane zadania misyjne i duszpasterskie, świadczy z pewnością i ten szczegół, że wizerunek błogosławionego umieścił on nawet na swojej arcybiskupiej, pontyfikalnej mitrze”. Mitra ta została również umieszczona przy trumnie zmarłego kardynała Mariana Jaworskiego.

Za rządów arcybiskupa Mariana Jaworskiego zostały poświęcone i oddane do użytku wiernych w archidiecezji lwowskiej dwa kościoły parafialne, wzniesione pod patronatem bł. Jakuba Strzemię w Haliczu i Starym Skałacie. Zaangażowanie w odbudowę struktur archidiecezji lwowskiej w latach 1991–2008 również przez wielu ówczesnych historyków postać abpa Mariana Jaworskiego było porównywane do jego wielkich poprzedników arcybiskupów – bł. Jakuba Strzemię i św. Józefa Bilczewskiego.

„Jako współczesny nam następca bł. Jakuba Strzemię na stolicy metropolitalnej we Lwowie abp Jaworski stał się autentycznym stróżem i apostolskim spadkobiercą tego całego historycznego i duchowego dziedzictwa. Wypełniając tę ważną i trudną misję apostolską, starał się i stara wciąż ją odpowiedzialnie kontynuować przez różne inicjatywy, których nie sposób wyliczyć. Te wszystkie zaś zauważone i poddane próbie opisu ślady i wątki czci błogosławionego podkreślają żywe zainteresowanie abpa Jaworskiego swym świętym poprzednikiem – Jakubem Strzemię. Świadczą też o ciągłym przypominaniu jego postaci nowym zastępcom kapłanów i poddanych jego duszpasterzowaniu wiernym”. Wiele inicjatyw z tego okresu odnoszących się do bł. Jakuba Strzemię przypominano na łamach archidiecezjalnego czasopisma „Radość Wiary”. Bł. Jakubowi Strzemię z błogosławieństwa kardynała Mariana Jaworskiego był poświęcony archidiecezjalny kalendarz z 2008 roku, w którym przedstawiano znane dotychczas pamiątki poświęcone bł. Jakubowi na terenie archidiecezji lwowskiej.

Obraz bł. Jakuba Strzemię z kaplicy seminaryjnej w Brzuchowicach

Kardynał Marian Jaworski w homiliach do wiernych wielokrotnie przypominał, że wzorem bł. Jakuba Strzemię i zgodnie z nauczaniem św. Józefa Bilczewskiego w życie archidiecezji jest wpisana pobożność eucharystyczna, wyrażona poprzez adorację, a od początków powstania archidiecezji lwowskiej jest uznawana za jeden z podstawowych sposobów rozwoju świętości chrześcijanina. Dlatego też wzorem bł. Jakuba stwierdzał, że adoracja eucharystyczna karmi życie duchowe człowieka.

W homiliach wielokrotnie stawiał słuchaczom za przykład do naśladowania bł. Jakuba Strzemię, gdyż „codzienność chrześcijanina i życie rodzinne potrzebuje nieustannego źródła uświęcenia. Takim źródłem jest nieustanne czerpanie z prawd wiary, przekazywanych dzięki katechizmowi lub nauczaniu”. Odwołując się do pierwszych chwil powstania archidiecezji lwowskiej, przypominał postać bł. Jakuba Strzemię, arcybiskupa halickiego. „On osobiście nauczając prawd wiary i katechizmu starał się wzbudzić u ludzi pragnienie bycia dzieckiem Bożym. Starał się pokazać, że dla każdego dziecka w domu Ojca jest  miejsce, gdzie wszyscy zasiądą przy jednym stole”. Kardynał podkreślał, że bł. Jakub, jako jeden z pierwszych prekursorów pobożności eucharystycznej, kultywowanej poprzez wystawienie Najświętszego Sakramentu i procesje eucharystyczne, zwrócił uwagę swoim diecezjanom na potrzebę czerpania z Eucharystii – źródła świętości. „Sam był gorliwym czcicielem Jezusa Eucharystycznego i czerpał swoją świętość ze spotkania z Nim. Dlatego bł. Jakub zostaje zawsze aktualnym wzorem do naśladowania”.

Podobnie jak jego święty poprzednik na stolicy biskupiej we Lwowie abp Józef Bilczewski, korzystając ze zbliżającej się okrągłej rocznicy śmierci bł. Jakuba Strzemię oraz w związku z podjętym zamiarem rozpoczęcia jego procesu kanonizacyjnego wystosował w marcu 2008 roku list pasterski, którym pragnął rozpocząć przygotowanie do uroczystego obchodu „jubileuszu 600-lecia narodzin dla nieba bł. Jakuba Strzemię, który przypadnie 20 października 2009 roku”. Kardynał Jaworski również powiadomił, że 31 marca 2008 roku w katedrze lwowskiej w Uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny zostanie odprawiona msza św., w czasie której miał się rozpocząć proces kanonizacyjny bł. Jakuba Strzemię. Kardynał przypominał, że „wszystkie duszpasterskie zabiegi i przygotowania, jakie będą miały miejsce w tym czasie, mają za zadanie odkryć na nowo i uwrażliwić nas na osobę, życie i dokonania tego wielkiego człowieka. Mają także przypomnieć i rozszerzyć jego kult, który w ostatnim czasie na nowo ożywa”.

Kardynał przypomniał dziejowe przeszkody, które uniemożliwiły zakończenie procesu kanonizacyjnego bł. Jakuba Strzemię, zwłaszcza te, które miały miejsce w ostatnim czasie. „Jestem przekonany – pisał kardynał Jaworski – że gdyby nie II wojna światowa, zmiana granic oraz dramatyczne losy wiernych naszego Kościoła, kult naszego patrona trwałby i rozwijał się bez przeszkód. Celem moich słów skierowanych do Was, drodzy kapłani i wierni, jest przypomnienie nam wszystkim tej wielkiej postaci, jego zasług dla naszej archidiecezji i tych miejsc, gdzie bł. Jakub pracował i zdobywał dusze dla Chrystusa”.

Relikwiarz bł. Jakuba Strzemię

Po przedstawieniu szczegółowego biogramu autor listu pasterskiego przypomniał, że „w najbliższych latach, oprócz jubileuszu 600-lecia śmierci bł. Jakuba Strzemię, czekają nas też inne rocznice związane z jego życiem. I tak: w 2010 roku – 670. rocznica urodzin, 11 września 2010 roku – 210. rocznica jego beatyfikacji, 27 kwietnia 2011 roku – 620. rocznica nadania mu arcybiskupstwa przez papieża Bonifacego IX. Z tej racji metropolita apelował: „Zadaniem nas wszystkich jest refleksja, w jaki sposób wykorzystać te rocznice, aby odnawiać i szerzyć kult błogosławionego w naszej archidiecezji. Mając na uwadze ożywienie się kultu błogosławionego Jakuba Strzemię i pragnąc nadgonić niesprzyjające historyczne zaszłości, przede wszystkim jak już wspomniałem, rozpoczynamy proces kanonizacyjny błogosławionego Jakuba Strzemię w katedrze lwowskiej. Będzie to zapoczątkowanie dalszego etapu oficjalnego kultu błogosławionego Jakuba, który jak Opatrzność pozwoli, doprowadzi go do chwały ołtarza jako świętego”.

Kościół pw. bł. Jakuba Strzemię w Towszczowie

W duchu przygotowania kardynał zachęcił, aby wierni poznawali i odkrywali na nowo tę postać w archidiecezji poprzez rozważanie jego życia i działalności jako zakonnika, misjonarza i arcybiskupa, szczególnie akcentując jego kult Eucharystii i nabożeństwo do Matki Bożej. Kardynał Marian Jaworski nakazał również, aby każdego 21. dnia miesiąca we wszystkich kościołach w sposób szczególny modlono się w intencji rychłej kanonizacji bł. Jakuba Strzemię. Diecezjan wraz z kapłanami zachęcał do pielgrzymowania do takich miejsc jak Lwów, Halicz, Lubaczów, Tarnów i Kraków, które pomogą wiernym na nowo odkryć tę postać. Wreszcie prosił o informacje miejscowych duszpasterzy o wszelkich łaskach i cudach doznanych przez wstawiennictwo bł. Jakuba.

W liturgiczne wspomnienie bł. Jakuba Strzemię, współpatrona archidiecezji lwowskiej w dniu 21 października 2008 roku papież Benedykt XVI przyjął rezygnację kardynała Mariana Jaworskiego z obowiązków metropolity lwowskiego w związku z osiągniętym i przekroczonym przez hierarchę wiekiem, przenosząc go w stan emerytalny. Procesu kanonizacyjnego również i tym razem, mimo usilnych starań kardynała Mariana Jaworskiego, nie udało się rozpocząć. Odbyła się jedynie peregrynacja relikwii błogosławionego w poszczególnych parafiach archidiecezji.

Św. Józef Bilczewski – arcybiskup metropolita lwowski i jego droga do kanonizacji

Kardynał Marian Jaworski, metropolita lwowski najwięcej uwagi przez cały okres posługiwania we Lwowie poświęcił dokończeniu procesów beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego swojego poprzednika abpa Józefa Bilczewskiego, o którym tak pisał 13 lutego 1991 roku: „Był to vox populi, który swym zdrowym instynktem jest najbardziej wrażliwy na absolutne wartości, a wśród nich na tę najwyższą, wartość świętości”.

Już po roku od śmierci abpa Józefa Bilczewskiego rozpoczęło się zbieranie dokumentacji obrazującej życie i dokonania duszpasterskie Józefa Bilczewskiego. Wydano pierwszą biografię arcybiskupa w oddzielnej publikacji autorstwa ks. Mieczysława Tarnawskiego pt. „Arcybiskup Józef Bilczewski. Krótki rys życia i prac”. W piątą rocznicę jego śmierci w katedrze lwowskiej dzięki staraniom abpa Bolesława Twardowskiego w katedrze powstał pomnik poświęcony Józefowi Bilczewskiemu, a od 1930 roku duchowieństwo archidiecezji lwowskiej wystosowało prośbę do arcybiskupa Twardowskiego o podjęcie starań beatyfikacyjnych. Do wybuchu II wojny światowej Stolica Apostolska wydała aprobatę dla starań beatyfikacyjnych. W lipcu 1944 roku Kongregacja św. Obrzędów wyraziła zgodę na przeprowadzenie procesu beatyfikacyjnego abpa Józefa Bilczewskiego, a na postulatora został wyznaczony o. Wincenty od św. Paulina, karmelita bosy.

Ze względu na zmiany, jakie zaistniały po II wojnie światowej Stolica Apostolska w 1950 roku wyraziła zgodę, aby proces beatyfikacyjny przenieść do Krakowa i 20 listopada 1952 roku w krakowskim domu arcybiskupim odbyła się pierwsza sesja procesu beatyfikacyjnego.

Pierwszy etap procesu został zakończony w 1963 roku i akta z przesłuchań świadków przekazano do Kongregacji św. Obrzędów. W 1962 roku zmarł abp Eugeniusz Baziak i proces beatyfikacyjny ponownie został wstrzymany. Jednak w tym czasie wzmógł się kult abpa Bilczewskiego w rodzinnych Wilamowicach. Dopiero w 1976 roku zostali wyznaczeni nowy wicepostulator i dwaj cenzorzy, którzy po półtora roku przedstawili swoje opinie na temat zebranych materiałów.

Dopiero w 1984 roku nowy administrator apostolski archidiecezji z siedzibą w Lubaczowie bp Marian Jaworski przyśpieszył postępowanie procesowe, dzięki któremu 15 kwietnia 1986 roku zakończył się 27-letni etap zbierania i badania pism Sługi Bożego abpa Józefa Bilczewskiego. Akta zostały przekazane do Kongregacji Spraw Świętych, a 8 czerwca 1990 roku Kongregacja Spraw Świętych wydała dekret ważności przeprowadzonego procesu.

Za sprawą ciągłych modlitw za wstawiennictwem Sługi Bożego Józefa Bilczewskiego do parafii w Wilamowicach zaczęły napływać łaski, przypisywane Słudze Bożemu. W 1993 roku na adres Ojca Świętego nadeszła informacja proboszcza z Wilamowic ks. Michała Boguty o cudownym uzdrowieniu Stanisława Danka. Dwudziestopięcioletni Stanisław Danek z Wilamowic w 1993 roku zachorował na krwiak wewnątrzmózgowy. Lekarze szpitala „Stalownik” w Bielsku-Białej, dokąd został odwieziony, stwierdzili stan beznadziejny pacjenta i nie podjęli decyzji o operacji. Chory został przewieziony do szpitala w Jastrzębiu, gdzie lekarze zdecydowali się na operację. Operację przeprowadzono dwukrotnie 18 i 20 czerwca 1993 roku. Po drugiej operacji chory wstał na drugi dzień i zaczął chodzić. Nie było żadnych komplikacji, a 2 lipca został wypisany ze szpitala.

W trakcie przebywania chorego w szpitalu, w kościele w Wilamowicach trwały nieustanne modlitwy przez wstawiennictwo abpa Józefa Bilczewskiego. Proboszcz parafii informował, że „dwa dni po operacji, tj. we wtorek 22 czerwca matka chorego przyszła do kościoła, uradowana, choć ze łzami w oczach, aby opowiedzieć, że syn cudownie powraca do zdrowia, o czym mówił cały szpital: lekarze i pielęgniarki, że takiego przypadku jeszcze nie mieli. Zaraz potem została odprawiona msza św. dziękczynna, a rodzina i sam uzdrowiony modlą się, przekonani, że Sługa Boży we wszystkim pomógł”. Dołączono też świadectwo lekarza anestezjologa.

Marian Skowyra

Tekst ukazał się w nr 4 (464), 28 lutego – 13 marca 2024

Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991–2008). Część 2

Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991–2008). Część 3

Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991–2008). Część 4

Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991–2008). Część 6

Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991–2008). Część 7

Zaangażowanie kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego w przymnożenie nowych świętych i błogosławionych archidiecezji lwowskiej (1991–2008). Część 8

X