Spacerując ulicami miast, warto zwracać uwagę na nazwy, tablice pamiątkowe i, naturalnie, pomniki. Ludziom trudno jest uwierzyć w abstrakcję i dlatego swoich bogów nauczyli się materializować w postaci posągów, ikon i innych fizycznych symboli.
„Hucułka” z „kolanami”
Ten tradycyjny taniec huculski na weselach można tańczyć przez godzinę bez wytchnienia. W miejscowości Koroliwka na Przykarpaciu zanotowano kolejny rekord Ukrainy w kategorii „Imprezy masowe”. 1200(!) osób w wieku od 6 do 60 lat tańczyło „Hucułkę”.
Nowa rozprawa naukowa o Lwowie
W dniu 22 czerwca w Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego odbyła się promocja książki dr. Michała Piekarskiego Przerwany kontrapunkt. Adolf Chybiński i początki polskiej muzykologii we Lwowie 1912-1944.
Stosunki polsko-litewskie z perspektywy Sejn wyglądają bardzo dobrze
Niedługo w tych rejonach, które były tradycyjnie źródłem rozbieżności, nie będzie ani Polaków, ani Litwinów i w głębokim interesie Rzeczpospolitej i Litwy jest zatrzymanie tego procesu. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy dogadamy się i na nowo ustalimy nasze pozycje w tych starych sporach.
Pomimo strefy Schengen to wciąż jest granica
Stykamy się ze zjawiskiem nielegalnego przewozu obywateli Wietnamu na Litwę, Łotwę, Estonię i dalej do Polski i w kierunku Europy Zachodniej. Grupy przestępcze uczyniły z tego źródło dochodu i przemycają z Rosji ludzi do państw bałtyckich. Te grupy rzeczywiście są zorganizowane.
Ludzie mają coraz mniej czasu, by usiąść i porozmawiać
Odchodzi tradycyjna wieś, jest to nieuniknione, żyjemy w świecie szybkich zmian.
Ubywa nam tamtego Lwowa
Nieubłaganie odchodzą ci, którzy pamiętali przedwojenny Lwów, ci, co byli związani z naszym miastem sercem i myślami. 11 sierpnia we Wrocławiu zmarła moja mama, która była znana w środowisku polskim we Lwowie jako pani Teleszewa. Moja mama Maria, z domu Wołoszyńska, urodziła się w 1929 roku, w przedwojennym Lwowie. Jej ojciec Rafał Wołoszyński walczył w […]
Czarny Huzar
W swej najnowszej książce udało się Leszkowi Białemu umiejętnie połączyć w jedno awanturniczą powieść historyczną, traktat dyplomatyczny oraz pamflet na kulturę oświecenia. Warstwa fabularna utworu rozgrywa się w XVIII-wiecznej Polsce, w tym w dużej mierze – na Kresach. Powieść historyczna Jest w Kronice Wincentego zwanego Kadłubkiem piękne słowa, które przytacza w I tomie swych „Dziejów […]
Wierzę w Ukrainę
Kolejny już raz świętuję Dzień Niepodległości Ukrainy. Tak, ja, Polak, obywatel Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, rzymski katolik i, śmiem twierdzić, polski patriota, w pełni świadomie świętuję ukraińskie święto.
Nie wolno stawiać pomników po prostu tak sobie
W historii z pomnikiem Zuzanny Ginczanki nie wszystko jest dla mnie jasne. Być może moja ocena sytuacji jest nie do końca poprawna, ale wynika ona z tego, co wyszło ostatnio na powierzchnię i co wywołało burzę w sieciach społecznościowych.
