W 1923 roku „Gazeta lwowska” tryumfalnie pisała, że „w ciągu dwu ostatnich dni funkcjonariusze Ekspozytury policyjno-śledczej aresztowali dwie szajki szakali cmentarnych, które od dłuższego czasu grasowały na cmentarzach lwowskich, niszcząc w wandalski sposób grobowce, pomniki i ogrodzenia. Jedna szajka grasowała na cmentarzach Łyczakowskim i Janowskim, a druga na Żydowskim. Szkody wyrządzone przez te hieny cmentarne […]
Największa turystyczna atrakcja Sztokholmu
Krótka podróż „Wasy” Już od pierwszych dni kwietnia 1961 roku nie mówiło się w Sztokholmie o niczym innym, jak o podniesieniu z morskiego dna galeonu „Wasa”. Od chwili podjęcia decyzji upłynął rok i w miarę upływu czasu wzrastało zaciekawienie, które osiągnęło swoje apogeum pogodnego dnia, 24 kwietnia 1961 roku. Prasa spierała się o historyczną wartość […]
Godło gospody cechowej ślusarskiej, XVIII w. Źródło: Łucja Charewiczowa, „Lwowskie organizacje zawodowe za czasów Polski przedrozbiorowej” (1930 r.)
Kiedyś we Lwowie. Część 1
Historia rozwoju przemysłu we Lwowie należy do jednego z aktualnych i interesujących, a jednocześnie nieznanych tematów. Prawdopodobnie dlatego, że związana jest z różnymi okresami życia miasta, z nieznanymi nam entuzjastami przemysłowego rozwoju Lwowa, ludźmi, których już dawno nie ma, żyjących w różnych czasach, pochodzących z różnych grup socjalnych, o różnych wyznaniach i światopoglądach. Stare sowieckie […]
Lornetka teatralna
Zastanawiał się onegdaj redaktor lwowskiego „Dziennika Mód Paryskich”, czy lornetka warta jest obszernej „dyssertacyi”, dochodząc do konkluzji, że ów „wzrokopomocnik” choć nie zawsze przez niego się patrzy lecz równie często jedynie trzyma przed oczami, to przedmiot godny obszernego traktatu. Godny tym bardziej – dworował sobie redaktor „Dziennika Mód Paryskich” w 1844 r. – że stanowią […]
Starania arcybiskupa Mariana Franciszka Jaworskiego o zwrot dóbr kościelnych sprzed 1939 roku. Część 8
Prawdziwym wyjątkiem w zabiegach o zwrot dawnej własności Kościoła stał się Jazłowiec, gdzie przed wojną mieścił się dom generalny sióstr niepokalanek. Po zakończeniu II wojny światowej pierwsze siostry niepokalanki dotarły do Jazłowca w 1988 roku. Wówczas udało się częściowo wysprzątać grobowiec z doczesnymi szczątkami ich założycielki s. Marceliny Darowskiej. Następnie siostry poczynając od 1991 roku […]
Wojna, piekło i wspólny los
Jakub Maciejewski, Wojna. Reportaż z Ukrainy, Biały Kruk, Kraków 2022, ss. 311. – Co tutaj zaszło? – pyta. – Czy historia się poplątała i zrobiła nam niezapowiedzianą powtórkę? A może daliśmy się uśpić wygodnemu życiu w kawiarniach, restauracjach, na wycieczkach i uwierzyliśmy, że nasze czasy są lepsze niż poprzednie, takie bardziej ludzkie czy humanitarne? Wojna. […]
Lwowskie zabytkowe dzwony kościelne. Część 10
Kaplica Domu Inwalidów wojskowych (K.K. Provinzial –Invalidenhaus) na Kleparowie jest jedną z najbardziej malowniczych budowli sakralnych we Lwowie. Zespół budowli Domu Inwalidów powstał w latach 1858–1863 według projektu Teophilusa Edwarda Hansena, znanego architekta duńskiego, który przez wiele lat pracował we Wiedniu. Kaplica została poświęcona 4 pażdziernika 1863 roku przez wojskowego księdza ( feldsuperiora) P. Bradowskiego. […]
Potomkowie hrabiego Stanisława Skarbka
Przeglądając ostatnio internet natrafiłem na zamieszczony w listopadzie zeszłego roku w Waszym piśmie artykuł pt. „Był taki dzień w Drohowyżu”. Lektura tego ciekawego artykułu przyspieszyła zamysł skontaktowania się z redakcją. Muszę jednak zacząć od początku. Rodzina mojej matki była związana z Kresami i ze Lwowem szczególnie. Moja Babka Konstancja z Łuszczewskich Łubkowska – córka Zofii […]
Jak w maju świętowano
Od 1923 r. „Gazeta Poranna” i „Wieczorna” stały się Ilustrowanym dziennikiem informacyjnym Kresów Wschodnich. W majowych numerach z 1923 r. możemy przeczytać o obchodach święta narodowego w tamtych latach i co nieco innych ciekawostek. 2 maja dziennik publikuje apel do swych czytelników: Nie żałujmy ofiar w dniu 3 maja! Rodacy! Zbliża się Wielkie Święto Odrodzenia […]
Na obiad do dawnego Lwowa
Rozmowa Anny Gordijewskiej z Anną Kozłowską-Ryś, autorką publikacji o tematyce lwowskiej i kresowej, m.in. książki „Lwów na słodko i… półwytrawnie”. Mówi się, że we lwowskich restauracjach zawsze jadano smacznie. Ile w tym prawdy? Z pewnością bywało z tym różnie a wszystko zależało od lokalu, zarządzającego restauracją, a przede wszystkim od zatrudnionego kuchmistrza. W dawnej prasie […]
