Gdy ktoś kocha różę

Gdy ktoś kocha różę

Róża jest jednym z najstarszych i najbardziej wielostronnych w swej istocie symboli miłości. Mieści się w nim skomplikowana istota ideału w jedności rozkoszy i cierpienia. Człowiek ryzykuje w drodze do osiągnięcia celu. Miłość, podobnie do aromatu róży, kusi i prowadzi do krainy marzeń, pieści czułością płatków, ale też głęboko może zranić serce kolcami.

Bogactwo znaczeniowe symbolu jest dość specyficzne, gdyż rozwijał się dynamicznie i wzbogacał w ciągu wszystkich epok historycznych. Specyfika ta polega na utrwalaniu w harmonicznej jedności wykluczających się nawzajem znaczeń. Nie niszczy to jednak spójności symbolu, a przeciwnie – kształtuje ją.

 

Jako symbol słodkiej miłości występuje róża w tradycji chrześcijańskiej. W „Pieśni nad pieśniami” ukochaną kobietę określa się mianem „róża Saronu”. W epokę średniowiecza róża była symbolem platonicznej miłości rycerza do damy. Panował wówczas przy dworze piękny zwyczaj: dama ofiarowywała rycerzowi różę, jako znak sympatii oraz nagrody za wierność serca. Róża była też darem pożegnalnym damy przed wyprawą rycerza na wojnę, który bohater przypinał do zbroi. Częstokroć symbol ten się pogłębiał, czerwona róża była bowiem znakiem czułego w swej ofiarności upominku ostatniej nocy.

 

Róża jest symbolem zasłużonej nagrody, co też przedstawia nam późnośredniowieczna francuska „Powieść o Róży”. Bohater opowiada w niej o podróży do tajemniczego ogrodu miłości, który zamieszkują: Wesołość, Zabawa, Szczerość, Bogactwo, Dworność i Młodość. Pragnie zerwać różę, chronią ją jednak Niebezpieczeństwo, Wstyd i Obmowa. Cynicznie szydzi się tu ze średniowiecznego kultu cnoty i powściągliwości, a róża występuje jako symbol miłości cielesnej, której towarzyszy rozkosz.

 

Kobieta jest jak róża: na to ma kolce, by je owijać płatkami
W róży, jako symbolu miłości, zawarta jest skomplikowana istota ideału w jedności rozkoszy i cierpienia. Człowiek ryzykuje w drodze do osiągnięcia celu, bowiem nigdy nie może być pewny, że jego zamiary się powiodą. Miłość, podobnie do aromatu róży, kusi i prowadzi do krainy marzeń, pieści czułością płatków, ale też głęboko może zranić serce kolcami. Kiedy Wenus, bogini miłości i piękna, biegła przez sad na spotkanie z lubym Adonisem, nie spostrzegła kolców róży i krwią zabarwiła płatki jej w kolor czerwony. Od tej pory róża staje się symbolem ofiary na ołtarzu miłości. Starodawna legenda muzułmańska głosi, że niewinnie białą różę z ostrymi kolcami ofiarował ludziom Allach. Ujrzał ją słowik i w śpiewnym zapomnieniu przytulił się – kolce przeszyły mu serce, a płatki kwiatu zabarwiły się krwią ptaszka. Od tej pory czerwona róża stała się symbolem ofiary na ołtarzu piękna.

X