Sezon 2018 polsko-ukraińskich prac konserwatorskich we Lwowie. Część II Fot. Jurij Smirnow

Sezon 2018 polsko-ukraińskich prac konserwatorskich we Lwowie. Część II

W polsko-ukraińskiej komisji konserwatorskiej polską stronę reprezentują przedstawiciele polskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN), fundacje i organizacje częściowo finansujące te prace, eksperci. Ukraińską stronę reprezentują przedstawiciele Zarządu Ochrony Środowiska Historycznego Lwowskiej Rady Miejskiej, eksperci z Akademii Sztuk Pięknych. W Katedrze Ormiańskiej komisję przyjmowali proboszcz parafii o. Tadeos Geworgian, przedstawiciele ormiańskiej wspólnoty Lwowa.

Proboszcz Katedry Ormiańskiej o. Geworgian przekazał pozdrowienia i błogosławieństwo dla konserwatorów od arcybiskupa Markosa, ormiańskiego metropolity Lwowa i Ukrainy. Michał Michalski, przedstawiciel MKiDN przypomniał, że wspólne prace konserwatorskie w katedrze ormiańskiej są prowadzone od 2006 roku. W trakcie dotychczasowych dwunastu etapów prac konserwacji poddano polichromie Jana Henryka Rosena w nawie głównej i duże malowidło „Ukrzyżowanie” w prezbiterium oraz witraż w kopule zachodniej. Poddano konserwacji pomnik arcybiskupa Isaaka Isakowicza, kolumnę św. Krzysztofa i kaplicę „Golgota” w otoczeniu katedry. I to jeszcze nie wszystkie prace konserwatorskie wykonane we współpracy z parafią ormiańską. Łączny koszt prac konserwatorskich, zrealizowanych w Katedrze Ormiańskiej i finansowanych przez stronę polską w latach 2006-2017 wyniósł około 2,2 mln PLN (około 15,8 mln UAH). Ministerstwo zaplanowało w 2018 r. sfinansować wykonanie wspólnych prac konserwatorskich na sumę 53.000 PLN (około 380.000 UAH). Prace będą prowadzone przez zespół polsko-ukraiński pod kierownictwem Pawła Baranowskiego. Ten zespół pracuje w katedrze nie pierwszy rok i dokładnie opracował technologię konserwacji polichromii Jana Henryka Rosena, wykonanej w latach 1925–1929. Właśnie o tym powiedział Paweł Baranowski i podkreślił, że tegoroczne prace będą wykonane w najważniejszej części świątyni – w ołtarzu głównym. Pracować będą same panie pod kierownictwem Joanny Czernichowskiej, więc prosił ojca Tadeosa Geworgiana o wyrozumiałość.

Faktycznie prace za ołtarzem głównym będą rozłożone na dwa lata. W 2018 roku zostanie poddane konserwacji malowidło „Ostatnia Wieczerza” („Ustanowienie Najświętszego Sakramentu”), zaś w 2019 roku ornamentyka i złocenie w górnej części absydy. W dyskusji ekspert Andrzej Kazberuk podkreślił, że trzeba zabezpieczyć rezultaty poprzednich prac konserwatorskich, mianowicie zbudować daszek zabezpieczający nad kopią krucyfiksu nad wejściem do katedry, inaczej ta rzeźba może być zniszczona przez śnieg i deszcz w ciągu pięciu lat.

Komisja konserwatorska omówiła również prace w 2018 roku w innych świątyniach Lwowa, mianowicie Katedrze Łacińskiej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i kościele pw. św. Antoniego z Padwy. W Katedrze Łacińskiej będą kontynuowane prace konserwatorskie w kaplicy Chrystusa Ukrzyżowanego (kaplicy Jabłonowskich). Ta kaplica jest uznana za jedną z najcenniejszych w świątyni i wymaga bardzo wysokiego poziomu prac, ponadto różnorodnych technologicznie. Będzie odnowiony ołtarz, pomniki, epitafia, XVIII-wieczna polichromia. Prace są finansowane przez MKiDN ze środków Senatu Rzeczypospolitej. Już kilka lat są poddawane renowacji zabytkowe witraże historyczne, powstałe w końcu XIX wieku, wykonane według projektów polskich artystów w fabryce Franca Mayera w Monachium. W 2018 roku zostanie poddany konserwacji największy witraż w katedrze „Matka Boża Królowa Aniołów”, umieszczony nad chórem muzycznym, dzieło profesora Teodora Axentowicza. Wśród planowanych prac jest też konserwacja zabytkowego drewnianego konfesjonału z XVIII wieku oraz tablicy epitafijnej na zewnętrznej ścianie zamykającej absydę prezbiterium. Jest to słynna płaskorzeźba – fragment epitafium rodziny Szolców-Wolfowiczów z końca XVI wieku. Po raz ostatni była odnawiana w 1925 roku. Prace konserwatorskie przy tej tablicy będą prowadzone pod kierownictwem Andrzeja Kazberuka, dobrze znanego we Lwowie z prac w Katedrze Ormiańskiej.

Prace konserwatorskie na zewnątrz Katedry Łacińskiej są jak najbardziej na czasie. Chodzi również o inne dzieła sztuki potrzebujące ratowania. Wśród nich ogrodzenie katedry powstałe w 1805 roku i przebudowane w latach 1858-1859. Obecnie barokowe figury apostołów ustawione w ogrodzeniu wymagają natychmiastowej interwencji konserwatorów (na razie odnowiona została tylko jedna – św. Pawła). Również samo ogrodzenie i podmurowanie jest częściowo bardzo zniszczone, zaś stylowe żeliwne sztachety częściowo utracone i zamienione na współczesne żelazne, które nie mają żadnej wartości artystycznej.

Stan cennej renesansowej elewacji kaplicy Kampianów budzi niepokój lwowskich miłośników sztuki i historii naszego miasta. Kaplica powstała jako mauzoleum rodzinne burmistrzów lwowskich Pawła i Marcina Kampianów. Bogato i stylowo ozdobioną elewację zdobią liczne architektoniczne elementy i trzy cenne płaskorzeźby „Złożenie do grobu”, „Zmartwychwstanie” i „Noli me tangere” („Nie dotykaj mnie” – Objawienie się Chrystusa Marii Magdalenie w postaci ogrodnika), a także tablice pamiątkowe umieszczone w owalnych medalionach z pozłacanymi literami łacińskiego tekstu.

Ważnym przedsięwzięciem konserwatorskim były wspólne polsko-ukraińskie prace przy odnowieniu kamiennej kompozycji architektoniczno-rzeźbiarskiej „Grób Pański” po północnej stronie katedry. Nad tą XVIII-wieczną kompozycją zbudowano współczesny daszek, który chroni cenną rzeźbiarską kompozycję przed deszczem i śniegiem. Ale okazało się, że wody odpływowe z tego daszku zalewają boczną ścianę sąsiedniej kaplicy Wiśniowieckich, co może mieć groźne skutki. Ta sprawa też nie cierpi zwłoki i sposób odpływu wody z daszku musi być zmieniony.

W 2018 roku MKiDN przewiduje asygnowanie 375 500 złotych (około 2,7 mln hrywien), ale opisane wyżej problemy wymagają znacznie większych funduszy i o tym muszą pomyśleć zarówno lwowskie władze konserwatorskie, jak i gospodarze świątyni katedralnej. Tylko wspólne działania wszystkich zainteresowanych stron mogą pomóc w utrzymaniu tak cennego zabytku sztuki i historii w odpowiednim stanie. Dlatego finansowanie ze strony lwowskich władz miejskich i ministerstw ukraińskich byłoby jak najbardziej na czasie.

W 2015 roku rozpoczął się projekt kompleksowej konserwacji ołtarzy w kościele pw. św. Antoniego z Padwy. W latach 2015-2017 koszt prac wyniósł 192 000 PLN (około 1 375 000 UAH). W 2018 roku zostanie zrealizowany czwarty etap wspólnych prac konserwatorskich. Między innymi zostanie odnowiona zabytkowa ambona. Prace prowadzi zespół konserwatorów pod kierownictwem Jana Wiłkojcia z Krakowa. Koszt tegorocznego etapu prac realizowanego ze środków MKiDN wynosi 56 000 PLN (około 400 000 UAH).

Niezwykle ważny jest fakt, że wspólne prace konserwatorskie na terenie Lwowa z każdym rokiem nabierają tempa, są wykonywane na wysokim poziomie artystycznym i obejmują coraz to nowe zabytki i dzieła sztuki.

Jurij Smirnow
Tekst ukazał się w nr 13 (305) 17-30 lipca 2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X