Gody

Gody

Czas grudniowy jest magicznym od tysięcy lat. Także na ziemiach zamieszkanych przez Słowian był okresem szczególnie ważnym, niezwykłym z wielu względów. W te dni blisko naszym przodkom było do duchów tych, co odeszli, łatwiej było nawiązać kontakt z zaświatami, posiąść niedostępną na co dzień wiedzę.

 

Dopełniał się czas, odchodziło to, co stare, zaczynał się nowy rok, tak wegetacyjny, jak i obrzędowy. Bóg Swaróg znów panował nad światem, po zimowym przesileniu przybywało dnia i już można było odliczać chwile, gdy ustąpi córka Welesa, Marzanna. Odradzała się nadzieja.

Luterańska następczyny podłaźniczek (Fot. www.pttkza.pl)Ludziska wróżyli sobie, bogowie byli bowiem bardziej niż zwykle, skłonni oświetlić im drogę, czego echa zachowały się do dziś w postaci zabaw w wigilijne dni, świętych Katarzyny, Andrzeja, Łucji. Na cmentarzach palono ognie i ucztowano, który to zwyczaj z czasem przeniósł się pod strzechy. Tam też, w dawnych słowiańskich izbach, pojawiły się snopy zbóż, którymi opiekowano się aż do wiosny, kiedy to pochodzące z nich ziarna miały zapaść w glebę podczas pierwszego siewu, jako gwarancja urodzaju. Zanim to jednak nastąpiło, ze czcią ozdabiano wiechcie jabłkami, orzechami, które do dziś goszczą na naszych choinkach.

Choinki zawędrowały na polskie ziemie późno, bo pod koniec XVIII stulecia wraz z falą protestantów z Niemiec, zastępując zboża i podłaźniczki, zdobione gałęzie drzew iglastych wieszane u powały. Dziś niekiedy pojawiają się one jako element dekoracyjny, lecz nie jedyny, a dodatkowy, obok bożonarodzeniowego drzewka.

 

Wciąż pod obrus wędruje w wielu domach siano – tyle, że nie na pamiątkę dawnych obrzędów naszych dziadów, a sianka z jezusowego posłania w żłobie. Bo o tym, że słoma była swoistym przejściem pomiędzy dwoma światami, mało kto już wie. Tak jak i o tym, że gdy na stół trafiają potrawy z maku, to echo tego, że ta rytualna roślina o właściwościach halucynogennych była dla dawnych Słowian istotnym łącznikiem ze światem duchów, podobnie jak grzyby czy miód, a ryby – to pradawny symbol życia.

X