Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 2 Lwowska bazylika metropolitalna. Stan 1988

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 2

Bp Rafał Władysław Kiernicki OFM Conv (1912–1995)

Niezmordowany proboszcz lwowskiej katedry o. Rafał Kiernicki

Szczególne zasługi dla Kościoła rzymskokatolickiego na terenie archidiecezji lwowskiej oraz całej Ukrainy miał franciszkanin o. Rafał Kiernicki, długoletni proboszcz parafii katedralnej we Lwowie. Przewodniczący ds. religii we Lwowie Jurij Reszetyło w rozmowach wielokrotnie wypowiadał się, że władze przez wszystkie te lata czyniły starania, aby zniszczyć, zdyskredytować tego kapłana. Robiono wszystko, aby zniechęcić o. Rafała do posługi w katedrze. W tym celu niemal cotygodniowo był wzywany na rozmowy do urzędników. Gdy we Lwowie zaczęto odczuwać przebłyski wolności i zmian, to na placu przy pomniku Lenina, klejono wymyślone paszkwile, które miały oczernić lwowskiego rzymskokatolickiego proboszcza i moralny autorytet dla wielu katolików. Wrogowie nie pozostali obojętni również po śmierci bpa Rafała Kiernickiego, który wszystkie siły i zdolności poświęcił dla ratowania Kościoła rzymskokatolickiego w okresie powojennym.

Potrafił otwarcie i stanowczo rozmawiać z państwowymi i kościelnymi urzędnikami w sprawie niesprawiedliwego zwrotu kościołów na terenie archidiecezji lwowskiej, o czym już wspominano. Umiał też upominać hierarchów Kościoła greckokatolickiego, zwłaszcza gdy ci postanowili przejąć kościół w Winnikach. To właśnie dzięki stanowczemu protestowi o. Rafała udało się odzyskać szereg zniszczonych w minionych latach świątyń. Jak udało się ustalić, choć dane są daleko nie precyzyjne, w 1989 roku o. Rafał Kiernicki ponownie poświęcił 7 odzyskanych kościołów. Były to  świątynie według kolejności ich poświęcenia w następujących miejscowościach: Trzcieniec, Rudki, Strzałkowice, Żółkiew, Kamionka Buska i Jaworów. W 1990 roku do tej listy doszły świątynie w Siemianówce i kaplica w Wielkich Mostach. Z braku zachowanych informacji nie udało się ustalić głównego konsekratora większości otwieranych w tym czasie kościołów.

Strzałkowice, 30.09.1989, o. Rafał Kiernicki dokonał ponownego poświęcenia kościoła

Wreszcie ojciec Rafał stanął w obronie bpa Mariana Jaworskiego, którego od 1989 roku przyjął jak przyszłego arcybiskupa archidiecezji lwowskiej. Gdy władze państwowe rozpowszechniały krytykę Kościoła rzymskokatolickiego we Lwowie, ojciec Rafał był wówczas jego obroną. Władze państwowe, gdy w latach komunizmu dowiedziały się, że na Ukrainie działa katolicki biskup, podejrzewały że jest nim o. Rafał Kiernicki. To, że nie był biskupem, wyjaśniło się dopiero 2 marca 1991 roku, gdy oficjalnie przyjął sakrę biskupią.

o. Rafał Kiernicki w 1942 roku

Natomiast papież Jan Paweł II w liście z 8 grudnia 1989 roku tak pisał o nim i zarazem do niego, podsumowując jego wieloletnią posługę w katedrze lwowskiej z racji jego jubileuszu 50-lecia święceń kapłańskich: „Drogi Ojcze, Ksiądz Biskup Marian Jaworski, administrator apostolski archidiecezji lwowskiej obrządku łacińskiego, przekazał mi szczegółowe wiadomości o duszpasterskiej działalności, jaką od dawna prowadzi Ojciec z bezprzykładną gorliwością na tamtym terenie.

Dzięki silnej wierze, szczególnym charyzmatom i apostolskiej gorliwości umiał Ojciec, zwłaszcza w momentach najtrudniejszych dla życia religijnego tamtejszej ludności, ożywiać i umacniać swoich wiernych, podtrzymując ich wśród doświadczeń w wierze i wierności Chrystusowi i Jego Kościołowi.

Znane są dobrze prześladowania i cierpienia, jakie znosił Ojciec w chwilach wielkiego ucisku wspólnoty kościelnej, i dlatego słusznie cieszy się uznaniem, szacunkiem i niezwykłą czcią ze strony ludności.

Tu przychodzą mi na myśl słowa z Dziejów Apostolskich o pierwszych wspólnotach wiernych: Cieszyli się, że stali się godni cierpieć dla imienia Jezusa (5, 41). Za tę pracę, cierpienie i wierność Imieniu Jezusa wśród prób, składam Drogiemu Ojcu i Jego Wspólnocie wyrazy uznania i serdeczne Bóg zapłać!

Matce Chrystusowej, Wspomożeniu Wiernych, oddaję Czcigodnego Ojca, Jego Krewnych, Przyjaciół. Współpracowników i całą Parafię Katedralną powierzoną pasterskiej trosce Ojca. Wszystkim też błogosławię z serca, jak ufam, na lepszą przyszłość”.

o. Rafał Kiernicki po powrocie z łagrów. Maj 1948

Lata kapłańskiego posługiwania o. Rafała Kiernickiego OFM Conv we Lwowie oraz na terenie archidiecezji lwowskiej do 1991 roku zostały omówione w poprzednich opracowaniach. W niniejszych części należy zwrócić uwagę na jego biskupią posługę, która nie zmieniła jego posługiwania. Podobnie jak w minionych latach najwięcej czasu poświęcał spowiedziom w konfesjonale – mówiono we Lwowie „jak katedra otwarta, to o. Rafał spowiada”. Zgodnie ze wspomnieniami bpa Mariana Buczka po śmierci bpa Rafała w jego konfesjonale został umieszczony jego portret namalowany przez malarza, który siedząc w ławce, obserwował spowiadającego duchownego. Informację tę potwierdzał również bp Rafał Kiernicki: „Jeden malarz przez kilka dni obserwował mnie z ławki w konfesjonale, a na zakończenie podarował mi portret”.

Ojciec Rafał Kiernicki OFM Conv został mianowany biskupem pomocniczym archidiecezji lwowskiej 16 stycznia 1991 roku przez papieża Jana Pawła II, który w tym dniu odnowił struktury archidiecezji lwowskiej. Niezmienny proboszcz parafii katedralnej był doskonale znany papieżowi Janowi Pawłowi II, który w czasie pielgrzymki do Polski w Lubaczowie 3 czerwca 1991 roku powiedział: „Pragnę powitać najpierw seniora, któż go nie zna, ojciec Rafał! Przez tyle lat, dziesięciolecia, przez tyle cierpień i upokorzeń wierny stróż tego skarbu, tego znaku tożsamości Kościoła, jakim jest prastara katedra łacińska”.

Nominacja biskupia była zatem wyrazem uznania dla tego gorliwego duszpasterza za pomoc Kościołowi w czasach prześladowań przez wojujący reżym ateistyczny. Jak sam powiedział w dniu swoich święceń biskupich 2 marca 1991 roku w katedrze, które otrzymał z rąk abpa Mariana Jaworskiego: „W moim wieku wszyscy biskupi w świecie są już na emeryturze, a ja dzisiaj zostałem wyświęcony na biskupa, ale Ojciec Święty Jan Paweł II sam wie co robi”. Herbem bpa Rafała Kiernickiego był krzyż franciszkański na niebieskim tle z zawołaniem „Służba Bogu i ludziom”. Stolicą tytularną bpa Rafała była Dura.

Pamiątkowy obrazek z racji 50-lecia kapłaństwa o. Rafała Kiernickiego 29.06.1989

Równolegle z otrzymaniem godności biskupa pomocniczego o. Rafał Kiernicki obchodził na przełomie lat 1989/1990 w odnowionej katedrze swoje kapłańskie jubileusze i rocznice życiowe. Jubileusz 50-lecia kapłaństwa przeżył 28 czerwca 1989 roku. W tym samym roku wyjechał w czerwcu po raz pierwszy do Polski, gdzie w Krakowie świętował we wspólnocie franciszkanów konwentualnych swój jubileusz kapłański.

Od tego czasu ożywiły się kontakty proboszcza z zakonem franciszkańskim. Z Krakowa otrzymywał zwłaszcza na święta Bożego Narodzenia i Wielkanocy, do pomocy w katedrze kilku kleryków franciszkańskich. Rekolekcje wielkopostne w katedrze lwowskiej w 1989 roku wygłosił prowincjał franciszkanów o. Zdzisław Gogola, a jako biskup, na prośbę prowincjała, dwukrotnie udzielał w bazylice franciszkanów w Krakowie święceń diakonatu i kapłaństwa klerykom tego zakonu: 22 czerwca 1991 roku – 15 kapłańskich i 12 diakonatu oraz 22 czerwca 1992 roku – 14 kapłańskich i 14 diakonatu. Jego pobyt w 1992 roku w Krakowie był związany z krakowską częścią obchodów 80. rocznicy jego urodzin. Z okazji sakry biskupiej prezydent Rzeczypospolitej Polskiej 26 lutego 1991 roku odznaczył bpa Rafała Kiernickiego Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami.

Z ramienia rzymskokatolickiego Episkopatu Ukrainy bp Rafał Kiernicki był przewodniczącym Komisji Episkopatu ds. Powołań Kapłańskich oraz do końca życia zachował nominację na proboszcza bazyliki metropolitalnej we Lwowie, gdyż tę pracę duszpasterską szczególnie umiłował. Natomiast na terenie archidiecezji lwowskiej od 2 marca 1991 roku pełnił funkcję wikariusza generalnego ze wszystkimi przysługującymi tej godności prawami.

Przekazanie Księgi Pisma Świętego bp. Rafałowi Kiernickiemu

W 1988 roku o. Wincenty Stanisław Paryna w artykule „Duszpasterz w katedrze lwowskiej” w „Tygodniku Powszechnym” opisywał dzień oraz samego o. Rafała Kiernickiego. Była to odpowiedź na przeczytane wcześniej wspomnienia o Lwowie Ryszarda Terleckiego. O ile zakres pracy oraz zapał o. Rafała nie zmienił się po 1991 roku, tekst zostanie przytoczony w całości.

„O. Rafał nie ma życia prywatnego. Mieszka w jednym małym pokoiku, nie ma telewizora – jego życiem jest praca kapłańska i posługa wiernym. Od lat, jak długo tam jest, także i dziś – pierwszy jest w katedrze już o godz. 6:15. Do domu wraca dopiero na noc po godzinie 21:00, często po 22:00. A czasem sypiał i w pokoiku przy katedrze. Od rana można go zawsze zobaczyć, jeśli nie w konfesjonale, to przy ołtarzu lub w zakrystii, gdy służy radami i posługą kapłańską. W południe codziennie odwiedza chorych, a jeśli zachodzi potrzeba, prowadzi pogrzeby. I znowu wraca do katedry, katechizuje, znowu wieczorna msza św. i konfesjonał, i jeszcze sprawy religijne z wiernymi. On właśnie zorganizował zespół osób świeckich, które najpierw katechizował, pogłębiał w nich prawdy wiary i dalej to czyni, aby byli mu pomocni i zastąpili go w katechizacji, czy na pewnych odcinkach pracy kapłańskiej. Śniadanie przygotowuje sobie sam, obiad przynoszą mu późnym popołudniem w menażkach do katedry, gdy wraca od chorych lub z pogrzebu i czasem zje ciepły, czasem zimny lub wcale. Trzy razy miał skręt kiszek, życie jego było raz na włosku, tylko dzięki życzliwym ludziom został uratowany. Choć zmęczony pracą i chorobami, i chyba siedmioma operacjami, nie daje tego poznać, zawsze pełen zapału, ruchliwy i gotowy do podjęcia pracy i posługi.

Przez 39 lat pracy w katedrze ani razu nie miał nawet tygodniowego urlopu, nie wyjeżdżał na wycieczki, nie był ani razu w Polsce, mimo że miał zaproszenia, bo tutaj ma rodzinę: kilka sióstr i braci. Owszem, wyjeżdża czasem i dziś daleko za Lwów, nawet i 200 km (np. Zdołbunów), aby tam wyspowiadać grupę chorych, odprawić mszę św. i jeszcze tego samego dnia wrócić do Lwowa. Dzięki jego opiece duchowej jest już trzech wyświęconych księży z terenu Lwowa, a trzech innych jest w seminarium w Rydze. Jak twardy i wytrwały jest w pracy kapłańskiej, najlepiej mówią fakty, że gdy jest chory nie daje nigdy poznać tego po sobie. Dopiero wówczas, gdy mdlał przy rozdawaniu Komunii św. lub podczas mszy św., wiadomo było, że jest źle. Po każdym pobycie w szpitalu i operacji leżał tylko tyle w szpitalu, ile było konieczne i nie myśląc o żadnej późniejszej rekonwalescencji, od razu wchodził w wir codziennej pracy kapłańskiej. A więc od lat o. Rafał organizował w katedrze nabożeństwa, całość pracy duszpasterskiej i nie miał go przez długi czas kto wyręczyć, zastąpić.

o. Rafał był inspiratorem i duszą również odnowy katedry – przed laty na zewnątrz, a ostatnio polichromii. Urzędowe sprawy załatwiała dr Pelczarska, oddana duszą i sercem katedrze i sprawie polskiej we Lwowie, jako przewodnicząca komitetu katedry.

Piszę to wszystko nie po to, by apoteozować tego człowieka, ale by oddać uczciwe każdemu to, co mu się należy. Tym bardziej że sam o. Rafał nie będzie się chwalił i nie będzie udzielał wywiadu na swój temat. Niechętnie zresztą nawiązuje kontakty z tymi, którzy przyjeżdżają z Polski i wstępują do katedry, i chcieliby, aby o. Rafał był przewodnikiem lub poświęcał im czas na pogawędki. O. Rafał unika tego, i wiem, że niektórzy mają mu to za złe. Ale on ma czas wyliczony i musi pilnować spraw, które mu leżą na sercu, w kapłańskiej trosce o dobro duchowe potrzebujących”.

o. Rafał Kiernicki po skończonych codziennych obowiązkach

Obok pracy duszpasterskiej w katedrze lwowskiej bp Rafał udzielał się również w organizowaniu i pracy kurii metropolitalnej. Przed władzami zabiegał o państwową rejestrację przybyłych z Polski kapłanów i sióstr zakonnych oraz służył pomocą w każdej sytuacji. Gdy arcybiskup wyjeżdżał za granicę, we Lwowie odpowiedzialnym za całość diecezji pozostawał bp Rafał Kiernicki. Przy najważniejszych sprawach kontaktował się z arcybiskupem telefonicznie i omawiał nurtujące go sprawy. To właśnie bp Rafał Kiernicki, mieszkając w maleńkim mieszkaniu ustąpił część własnego locum dla przybyłego do Lwowa abpa Mariana Jaworskiego, który mieszkał jako lokator u bpa Rafała od 17 maja 1991 roku do 1995 roku, czyli do czasu gdy arcybiskup zamieszkał we własnym domku przy ulicy Samczuka 14 a.

Bp Rafał Kiernicki w oczach arcybiskupa Mariana Jaworskiego dał się poznać jako szczerze oddany i wierny swojemu biskupowi kapłan. Choć był w podeszłym wieku, powyżej 80 lat, to jednak gdy dowiadywał się, że do Lwowa wraca arcybiskup Jaworski, chcąc zapewnić należyte i bezpieczne przekroczenie granicy przez metropolitę, osobiście udawał się na przejście graniczne i spotykał tam arcybiskupa. Tym zachowaniem wzbudzał zdziwienie u metropolity, który za każdym razem w kalendarzu czynności umieszczał napis: „granica – spotyka bp Rafał Kiernicki”. Ostatni taki zapis odnosił się do 12 grudnia 1994 roku, gdy bp Rafał podupadał na zdrowiu, jednak chciał być przy powitaniu metropolity, który przybywa do Lwowa.

Ten zachwyt stał się tematem w kazaniu pogrzebowym, które wygłosił abp Jaworski: „Ilekroć wyjeżdżałem za granicę, czy stamtąd wracałem, ojciec biskup mówił: Ja będę księdzu arcybiskupowi towarzyszył. Kiedy Ksiądz Arcybiskup wraca? Mówiłem: wtedy i wtedy. On na to: To ja będę. Chyba żeby było jakieś nagłe wezwanie do chorego. I tak zawsze było do końca. Nieraz mówiłem do niego: Ojcze Biskupie! Nie trzeba, niech się Ojciec Biskup nie męczy. Odpowiadał: Ja się nie męczę, to koła się kręcą. I sprawa była załatwiona. Ale to ujmowało za serce”. Dodatkowo arcybiskup wspominał: „Kiedy nie miałem i nadal nie mam swego mieszkania, ksiądz biskup zadbał o to, ażebym znalazł pomieszczenie, w którym mógłbym – jak mówił – do czasu mieszkać, dopóki coś innego nie da się zorganizować. To właśnie on. Dlatego za tę jego dobroć w stosunku do mnie, za to jego zaufanie jestem jemu ogromnie wdzięczny i tutaj, dzisiaj przy tej ostatniej posłudze, chcę dać temu wyraz”.

Z tej też racji, gdy w 1992 roku zbliżała się 80. rocznica urodzin bpa Rafała Kiernickiego, abp Marian Jaworski postanowił w należyty sposób uczcić swego wikariusza generalnego. 16 marca 1993 roku skierował odezwę do kapłanów oraz wszystkich wiernych zapraszając do katedry na ten jubileusz: „3 maja bieżącego roku przypada jubileusz 80. rocznicy urodzin Jego Ekscelencji, Ojca Biskupa Rafała Kiernickiego. Razem z dostojnym jubilatem chcemy uczcić ten jubileusz w sobotę 25 kwietnia o godz. 12:00, aby wyśpiewać dobremu Bogu dziękczynne Te Deum – Ciebie Boga wysławiamy.

Jest to nasz obowiązek wobec Boga i jubilata, za całą jego posługę kapłańską, duszpasterską, w której był wiernym narzędziem łaski i mocy Bożej. Równocześnie chcemy też gorąco prosić Chrystusa Najwyższego Kapłana o dalsze siły i zdrowie dla niego, by jeszcze długo wspierał naszą archidiecezję swym doświadczeniem i roztropnością. Na tę podniosłą uroczystość serdecznie zapraszam wszystkich kapłanów i delegacje parafii”. Po odczytaniu niniejszej odezwy we Lwowie zorganizowano komitet organizacyjny jubileuszu, którego przewodniczącym został ks. Marian Buczek.

Odpowiednie zaproszenia skierowano do przedstawicieli władz województwa i miasta Lwowa, biskupów na Ukrainie i Polsce oraz przedstawicieli episkopatu Kościoła greckokatolickiego, w tym kard. Myrosława Lubacziwskiego, abpa Wołodymyra Sterniuka i bpa Sofrona Dmyterki w Stanisławowie.

Uroczystą mszę św. jubileuszową w wyznaczonym dniu odprawił abp Marian Jaworski w asyście biskupów Jana Olszańskiego, Marcjana Trofimiaka i samego jubilata bpa Rafała Kiernickiego. Była to uroczystość wyjątkowa dla mieszkańców Lwowa, gdyż w nowych warunkach można było podziękować osobie, która ceną własnego zdrowia i zdolności uratowała przed zamknięciem lwowską katedrę. W swej homilii arcybiskup powiedział, wyjaśniając niezwykłość tego wydarzenia: „My tutaj składamy ofiarę Chrystusowi, który powołał Apostołów i jest obecny w posłudze kapłańskiej ojca Rafała. Widzimy, że nie może być większego wyróżnienia, które daje wybór Boży. Oddajemy cześć Łasce Wyboru, która dosięgnęła tego człowieka”. Tutaj także padły znamienne słowa, wypowiedziane przez arcybiskupa i powielane wielokrotnie w następnych latach: „Stał się wszystkim dla wszystkich. Stał się ojcem wielu narodów. Zrozumiałym jest, że znanym jest i kochanym nie tylko wśród nas, ale poza diecezją lwowską, poza granicami kraju”.

Z racji uroczystości jubileuszowych osobne gratulacje złożył papież Jan Paweł II, który tak pisał: „Drogi Księże Biskupie, razem ze wszystkim, którzy uczestniczą w osiemdziesiątej rocznicy urodzin, polecam Bogu Osobę Księdza Biskupa i dzieło Jego życia.

Nie mogę tu nie wspomnieć jeszcze raz tego wzruszającego świadectwa o Chrystusie i Jego Kościele, jakie Ksiądz Biskup dawał swym życiem w czasach utrapienia, ucisku i prześladowań. Pragnę jeszcze raz powtórzyć to, co powiedziałem w Lubaczowie, podczas czwartej pielgrzymki do Polski: …Ojciec Rafał! Przez tyle lat, dziesięcioleci, przez tyle cierpień i upokorzeń wierny stróż tego skarbu, tego znaku tożsamości Kościoła, jakim jest prastara lwowska katedra łacińska.

Przychodzą tu na myśl słowa Jezusa wypowiedziane do uczniów w dniu Wniebowstąpienia: otrzymacie moc Ducha Świętego i będziecie moimi świadkami… aż po krańce ziemi.

Dziękuję Księdzu Biskupowi za to właśnie świadectwo, za tę wierną służbę Ewangelii i pełną miłości troskę o Lud Boży, która otwarła niejednemu człowiekowi drogę do Chrystusa.

Niech Jezus Chrystus, Najwyższy Kapłan umacnia na drogach życia, a Jego Matka, Łaskawa Pani z katedry lwowskiej, będzie dla Księdza Biskupa Opiekunką i Wspomożycielką. Czcigodnemu Jubilatowi, Jego Krewnym, Przyjaciołom i Bliskim z serca błogosławię”.

Marian Skowyra

Tekst ukazał się w nr 15-16 (475-476), 29 sierpnia – 15 września 2025

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 1

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 3

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 4

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 5

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991-2008). Część 6

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 7

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 8

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 9

X