Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 9 Bp Marian Buczek przy grobie Sługi Bożej Matki Marii od Krzyża Morawskiej

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 9

Bp Marian Józef Buczek (ur. 1953)

Bp Marian Buczek jako kanclerz we Lwowie

„Uprzejmie informuję, że moje serce pragnie przynależeć do diecezji zamojsko-lubaczowskiej, ale sumienie kapłańskie widzące ogromny brak kapłanów w archidiecezji lwowskiej nakazuje pozostać w tej diecezji, jak tylko warunki i zdrowie pozwolą” – pisał 8 sierpnia 1992 ks. Marian Buczek do kurii diecezjalnej w Zamościu jako odpowiedź na list wikariusza generalnego diecezji zamojsko-lubaczowskiej ks. Franciszka Greniuka z 13 lipca 1992 roku o zadeklarowanie odnośnie przynależności diecezjalnej. Niniejszym pismem ks. Buczek otrzymał stałą przynależność do duchowieństwa archidiecezji lwowskiej, do której też należał przed powołaniem przez papieża Jana Pawła II diecezji zamojsko-lubaczowskiej na podstawie bulli „Totus tuus Polonie populus”.

Osoba bp. Mariana Buczka odegrała ważną rolę w przywracaniu normalizacji struktur archidiecezjalnych archidiecezji lwowskiej po 1991 roku. Przez wszystkie lata posługi abp. Mariana Jaworskiego był nieodzownym motorem, napędzającym zmiany oraz rozwój na poszczególnych jej szczeblach.

Obrazek z okazji 25-lecia kapłaństwa bpa Mariana Buczka

Oddany całkowicie sprawom archidiecezji pozostawił trwały ślad w jej współczesnej historii. Doświadczenie zaś zdobyte w Lubaczowie i Lwowie wcielał w działanie na terenach diecezji charkowsko-zaporoskiej. Włodzimierz Osadczy tak podsumował całokształt posługiwania bp. Mariana Buczka: „Zrządzeniem Opatrzności od szeregu lat mam szczęście współpracować z Jego Ekscelencją ks. bp. Marianem Buczkiem, wieloletnim duszpasterzem na Ukrainie, który przybył do Lwowa wraz z abp. Marianem Jaworskim, późniejszym pierwszym kardynałem na łacińskiej stolicy lwowskiej i pełnił w tym kraju swą posługę pasterską jako biskup-pomocniczy we Lwowie, biskup ordynariusz diecezji charkowsko-zaporoskiej, emerytowany biskup, animator licznych wydarzeń religijnych i naukowych, autor i współautor książek, inspirator i twórca filmów pokazujących życie Kościoła katolickiego na Ukrainie. Szczególnie ważnym było ofiarne zaangażowanie Ekscelencji w popularyzację dzieła ukraińskiego błogosławionego biskupa greckokatolickiego Grzegorza Chomyszyna, wyniesionego na ołtarze przez św. Jana Pawła II. Dzięki niezłomnej postawie Księdza Biskupa udało się przeciwstawić siłom zła, które chciały uniemożliwić publikację zapisków bp. Chomyszyna Dwa Królestwa, których obawiały się środowiska nacjonalistyczne, gromadzące się w greckokatolickich strukturach kościelnych. Kult bł. Grzegorza Chomyszyna szerzy się w Polsce i na Ukrainie, dzięki zatwierdzonym przez bp. Buczka modlitwom”.

Procesja Rezurekcyjna, Lwów 2005

Dzieciństwo, młodość i okres kapłański do 1991 roku

Przyszły biskup Marian Buczek urodził się 14 marca 1954 roku w Cieszanowie jako syn Józefa i Franciszki z domu Adamek. Na temat matki w późniejszych latach już jako biskup wspominał: „Po 1944 roku, kiedy Stalin zdecydował o przebiegu granicy na Bugu pomiędzy PRL a ZSRR, na terenach pozostałych przy Polsce zaznaczyła się działalność UPA, terroryzującej ludność ukraińską i polską. Władze państwowe postanowiły oczyścić teren południowowschodniej Polski z Ukraińców. Zgodnie z planem władz komunistycznych, od kwietnia do sierpnia 1947 roku deportowano prawie wszystkich Ukraińców na zachód i północ Polski. Wypadki ówczesne dotknęły także moją rodzinę. Moja mama od 31 maja 1947 do 15 maja 1948 roku była więziona w obozie koncentracyjnym w Jaworznie, który był wcześniej obozem niemieckim. Po wojnie komuniści urządzili tam obóz dla Niemek, Polek i Ukrainek, które aresztowano w ramach Akcji Wisła.

Tak też nieraz należało pracować… Parasol chronił przed palącym słońcem i zabezpieczał widoczność na monitorze

W homilii w Radecznicy z 2021 rokubiskup Buczek wspominał o rodzinie mówiąc, że „nas w domu było pięcioro: czterech łobuzów i najmłodsza siostra. Tato ciężko pracował, można powiedzieć na dwóch etatach. Był mechanikiem maszyn rolniczych i traktorów i oczywiście jeszcze małe gospodarstwo. Ciężko pracował”. Dalej wyznawał, że tata po pracy wieczorem zawsze klękał przed obrazem i się modlił. Ten obraz pozostał w pamięci młodego Mariana.

W wielu wspomnieniach przyszłego biskupa Buczka pojawia się osoba ks. Józefa Kłosa (1899–1978), od 1946 roku proboszcza parafii św. Wojciecha w Cieszanowie, wyrzuconego w 1946 roku ze stanowiska proboszcza kościoła pw. św. Marii Magdaleny we Lwowie. To właśnie on miał decydujący wpływ na losy młodego Mariana Buczka. Od niego nauczył się najnowszej historii, historii archidiecezji lwowskiej, której katedra pozostała poza granicą PRL. Marian Buczek był jego ministrantem od 1962 roku i do śmierci w roku 1978. To właśnie ks. Kłos miał wpływ na ministranta Mariana Buczka, który postanowił wstąpił do seminarium duchownego.

Innym przykładem dla młodego ministranta był wikariusz z Cieszanowa ks. Zygmunt Zuchowski, późniejszy kanclerz kurii w Lubaczowie. „Z wdzięcznością wspominam ks. Kazimierza Lachowicza – mówił bp Marian Buczek– który miał prawnicze wykształcenie i do wojny był sekretarzem prezydenta miasta Lwowa, a potem ukończył seminarium i 19 lat pracował duszpastersko w mojej parafii. To był człowiek wielkiej kultury. Służąc mu do mszy jako ministrant, dużo z nim rozmawiałem i nasłuchałem się o Lwowie. Otóż gdy w 1987 roku po raz pierwszy przyjechałem do Lwowa, to nie gubiłem się w mieście, gdyż znałem je z fotografii i opowiadań, wspomnień”.

W latach 1960–1968 Marian Buczek uczęszczał do szkoły podstawowej w Cieszanowie, a w latach 1968–1973 ukończył pięcioletnie Technikum Mechanizacji Rolnictwa w Łańcucie, gdzie zdobył świadectwo dojrzałości. Tutaj też jak sam wspominał: „nauczyłem się jazdy na motocyklu, traktorze, kombajnie”.

„W lipcu 1973 roku – pisał w życiorysie z dnia 18 maja 1981 roku ks. Marian Buczek – zgłosiłem się do J. E. Bpa Jana Nowickiego z prośbą o przyjęcie do seminarium duchownego. W latach 1973–1979 studiowałem w seminarium duchownym w Przemyślu. Święcenia diakonatu otrzymałem 1 kwietnia 1979 roku w prokatedrze w Lubaczowie, udzielił mi ich bp Marian Rechowicz. Święcenia kapłańskie otrzymałem 16 czerwca 1979 roku w parafii rodzinnej w Cieszanowie z rąk bp. Mariana Rechowicza, administratora apostolskiego w Lubaczowie”.

Uroczystości na Barbarce

Po święceniach kapłańskich od 1 sierpnia 1979 roku został powołany do pracy w kurii arcybiskupiej w Lubaczowie na stanowisku notariusza oraz do pomocy duszpasterskiej w parafii św. Mikołaja w Lubaczowie. W parafii tej posługiwał jako wikariusz, na podstawie ustnego skierowania przez bp Mariana Rechowicza. Przez rok też dojeżdżał z pomocą duszpasterską do parafii Cieszanów.

Uroczystości odpustowe w Bołszowcach

Od października 1980 roku został kierowcą kurialnym bpa Mariana Rechowicza, kontynuując pomoc duszpasterską przy parafii św. Mikołaja. O tej posłudze tak wspominał już jako biskup: „Po święceniach kapłańskich byłem notariuszem kurii, ale chciałem pracować jako kapłan, a nie jako urzędnik. Toteż poprosiłem biskupa, a on się chętnie zgodził, abym jeden dzień w tygodniu katechizował w parafii św. Mikołaja w Lubaczowie, w dawnej cerkwi greckokatolickiej. Rok wcześniej utworzono tam parafię rzymskokatolicką i brakowało kapłanów. Kiedy tylko mogłem, odprawiałem tam msze święte, w niedzielę brałem udział w liturgii. Proboszczem był wtedy ks. Stanisław Skorodecki, współwięzień prymasa Wyszyńskiego, jego więzienny kapelan. Przeprowadził remont generalny cerkwi w Lubaczowie, postanowił jednak zachować malowidła bizantyjskie. Mógł je usunąć, ale zachował. Jedynie pod postaciami ewangelistów nakazał wykonać napisy w języku polskim, bo nie wszyscy Polacy umieli odczytać cyrylicę. Natomiast ikonostas zabrało muzeum w Lubaczowie, gdzie poddano go renowacji. Dziś zdobi katedrę greckokatolicką w Przemyślu”.

Bp Marian Buczek zawsze przy kardynale Marianie Jaworskim

W tej parafii ks. Buczek posługiwał przez 7 kolejnych lat. W latach 1983–1984 pomagał duszpastersko przy parafii św. Stanisława w Lubaczowie i ponownie (1984–1985) w parafii św. Mikołaja, gdyż jak sam wyznawał, chciał być nie tylko urzędnikiem, ale przede wszystkim duszpasterzem.

Marian Skowyra

Tekst ukazał się w nr 1 (485), 16 – 29 stycznia 2026

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 1

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 2

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 3

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 4

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 5

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991-2008). Część 6

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 7

Biskupi pomocniczy archidiecezji lwowskiej za rządów abpa Mariana Franciszka Jaworskiego (1991–2008). Część 8

X