Zabytkowe cerkiewne dzwony lwowskie Cerkiew św. Onufrego, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

Zabytkowe cerkiewne dzwony lwowskie

Wszystkie historyczne świątynie greckokatolickie i prawosławne lwowskie posiadały cenne zabytkowe artystyczne dzwony, w większości odlane przez ludwisarzy miejscowych. Poważnym ciosem dla historycznych dzwonów były jednak rekwizycje wojenne z czasów I wojny światowej. Częstokroć zabierano na złom nawet XVI-XVII-wieczne okazy, nie zważając na ich wartość kulturalną, artystyczną lub historyczną.

Jeszcze podczas rekwizycji dzwonów naukowcy i muzealnicy zwracali uwagę na fakt, że dzwony cerkiewne miały nie tylko cyryliczne napisy, ale i daty były pisane nie cyframi arabskimi, lecz literami cyrylicznymi dość trudnymi do odczytania. W 1916 roku „Kurier Lwowski” odnotował też, że „w odróżnieniu od Urzędu Konserwatorskiego parafianie najczęściej za najbardziej pamiątkowe uważają dzwony najnowsze, na których umieszczono nazwiska żyjących jeszcze fundatorów i księży, przy których chrzcinach, a nie rzadko i odlewaniu na miejscu brała udział żyjąca jeszcze generacja. Natomiast dla pamiętkowości dzwonów bardzo starych nie mają żadnego zrozumienia. Stąd pochodzi, że tak wiele dzwonów z XVII i XVIII wieków zostało przez parafie ruskie podarowanych władzom wojskowym”. Inny autor pisał, że „w niektórych świątyniach postanowiono zatrzymać nowe wielkie dzwony, a pozbyć się mniejszych, starożytnych”.

Za najstarszą cerkiew lwowską uważano cerkiew pw. św. Mikołaja. Według dra Karola Badeckiego cerkiew przed I wojną światową posiadała zespół z pięciu dzwonów, cztery z nich pochodziły z XVII wieku. Nie zważając na tak poważną datę wszystkie dzwony zostały w latach 1917-1918 zarekwirowane. Przed wywózką na fabrykę na złom dr Badecki opisał owe dzwony. Otóż największy z nich o wadze 289 kg i wysokości 1,27 metra był odlany w 1682 roku, jednak nie dla cerkwi św. Mikołaja, lecz dla cerkwi Zwiastowania NMP na przedmieściu Krakowskim staraniem Bractwa tejże świątyni. Po kasacie tej cerkwi był przekazany do cerkwi św. Mikołaja, gdzie został reperowany (przelany) Roku Bożego 1743. Dzwon został zarekwirowany 16 lipca 1918 roku jako ostatni z pięciu znajdujących się w cerkwi. Drugi dzwon o wadze 99 kg i wysokości około 1 metra został odlany według napisu na płaszczu 20 marca 1683 roku, zaś zarekwirowany 16 lipca 1917 roku. Trzeci dzwon, również XVII-wieczny, o wadze 58 kg, został zarekwirowany w 1917 roku, podobnie jak dwa mniejsze dzwony o wadze 28,5 kg i 18 kg. Ten ostatni był odlany w 1752 roku.

Cerkiew św. Mikołaja, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

Natomiast do cerkwi św. Mikołaja został przekazany zabytkowy dzwon z katedry św Jura odlany w roku 1665, o wadze 142 kg.

W 1937 roku z ofiar parafian zamówiono nowy dzwon w ludwisarni Karola Schwabe w Białej. Dzwon wysokości 85 cm zdobiły dwie plakietki z płaskorzeźbami – jedna z widokiem cerkwi św. Mikołaja, druga z napisem fundacyjnym. Już w nasz czas, w 2002 roku odlano nowy dzwon, który według rzeczoznawców nie ma wartości artystycznej.

W rezultacie rekwizycji wojennych została bez historycznych zabytkowych dzwonów i sąsiednia klasztorna cerkiew pw. św. Onufrego. Według „Encyklopedii Lwowa” tom 2 na zabytkowej dzwonnicy tej cerkwi przed I wojną światową znajdowało się sześć dzwonów XVIII-wiecznych historycznych, między nimi dzwon z 1710 roku o wadze 255 kg, dzwon z 1729 roku o wadze 577 kg, dzwon z 1733 roku o wadze 151,5 kg, dzwon z 1731 roku o wadze 159 kg i mniejszy bez daty o wadze 52 kg. Wszystkie zostały zarekwirowane w czasie trzech kolejnych rekwizycji wojennych.

W sierpniu 1916 roku „Kurier Lwowski” pisał, że w tym miesiącu we Lwowie zostały zarekwirowane 18 dzwonów z następnych świątyń: kościoła św. Marcina – 2 dzwony, ojców bonifratrów – 2 dzwony, św. Jana Chrzciciela – 1 dzwon, ojców dominikanów – 2 dzwony, ojców zmartwychwstańców – 1 dzwon, św. Łazarza – 1 dzwon, z kościoła na Kleparowie – 2 dzwony, z cerkwi Przemienienia Pańskiego – 1 dzwon, św. Piotra i Pawła na Łyczakowie – 1 dzwon, św. Jerzego (św. Georgija) – 1 dzwon, cerkwi na Kleparowie – 2 dzwony, kościoła ewangelickiego – 1 dzwon, cerkwi św. Paraskiewy – 2 dzwony.

Cerkiew św. Paraskiewy Piatnicy, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

Był to jednak dopiero początek. Mianowicie na wieży cerkwi św. Paraskiewy, która znajdowała się przy ul. Żółkiewskiej (ob. Chmielnickiego), w dalekiej okolicy Lwowa, było zawieszonych siedem zabytkowych dzwonów. Cerkiew powstała w XV wieku, po pożarze odbudowana w latach 1643-1645 w kamieniu i cegle z fundacji mołdawskiego hospodara Bazylego Lupula. Większość dzwonów pochodziło z XVII-XVIII wieków, a niektóre były ufundowane przez tegoż mołdawskiego księcia. Najstarszy z dzwonów miał na płaszczu datę 1663 rok i ważył 130 kg. W latach 1714 i 1715 odlano dwa kolejne dzwony o wadze 270 kg i 160 kg. Ten ostatni został przelany w 1908 roku, kiedy też dobudowano chełm wieży, nadając mu współczesnego wyglądu. Jeszcze jeden dzwon o wadze 86 kg odlano w 1773 roku. Cerkiew posiadała również dwie sygnaturki i niewielki dzwon o wadze 26 kg. W rezultacie czterech kolejnych konfiskacji w latach 1916-1918 władze wojskowe zarekwirowały wszystkie te dzwony i na dzwonnicy cerkwi św. Paraskiewy nie zostało żadnego.

Z dzwonnicy seminaryjnej cerkwi pw. św. Ducha przy ul. Kopernika zarekwirowano jeden XVIII-wieczny dzwon, który był odlany w 1787 roku.

Parafialna greckokatolicka świątynia Łyczakowa cerkiew pw. św. Piotra i Pawła posiadała na początku XX wieku zespół z pięciu dzwonów. Najstarszy z nich pochodził z 1680 roku i ważył 49 kg. Prawdopodobnie został odlany na zamówienie ojców paulinów, którzy wtedy zbudowali przy świątyni swój klasztor. Również paulini zamówili w 1741 roku dzwon o wadze 29 kg z łacińskim napisem. W 1786 roku klasztor został skasowany przez władze austriackie, zaś kościół przekazany grekokatolikom na świątynię parafialną. W 1798 roku dobudowano kruchtę z wieżą, na której zawieszono stare dzwony. Z czasem, w 1851 roku sprawiono kolejny dzwon o wadze 130 kg, zamówiony w ludwisarni Ludwika Jaroszewskiego w Lubaczowie. O pochodzeniu tego dzwonu świadczy polski napis na płaszczu dzwonu z datą i nazwiskiem ludwisarza.

Firmę z odlewu dzwonów założył ojciec Ludwika mistrz Jan Jaroszewski w Bóbrce pod Lwowem. Wśród jego dzwonów znane są prace dla Lwowa, mianowicie przelanie dzwonu „Jan z Dukli” dla bernardynów (1842), dzwon dla kościoła św. Anny (1841), również dzwony dla świątyń w Sądowej Wiszni, Tarnorudzie, Komarnie. Jak pisał Bohdan Janusz w 1916 roku w „Kurierze Lwowskim”, z ludwisarni Jana Jaroszewskiego „znajdujemy dzwon (wśród zarekwirowanych w 1916 roku) dość duży z 1852 roku, dzwon okazały, ulany na cześć cudownego obrazu Marii Panny w Hodowicy i drugi podobny z 1853 roku do tegoż samego kościoła”. Z 1855 roku pochodzi wzmianka o „dość wielkim dzwonie” odlanym przez Ludwika Jaroszewskiego w Lubaczowie, ale bez zaznaczenia świątyni, do której był przeznaczony. Natomiast w prasie lwowskiej jest wzmianka, że dla kościoła w Hodowicy jeszcze jeden dzwon odlał w 1861 roku Zygmunt Mozer ze Lwowa.

Cerkiew św Piotra i Pawła, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

Cerkiew św. Piotra i Pawła we Lwowie w 1913 roku wzbogaciła się o kolejny dzwon o wadze 130 kg, ufundowany przez parafian. Podczas czterech kolejnych rekwizycji wojennych wszystkie pięć dzwonów zostały zabrane przez władze wojskowe austriackie, jak donosiła prasa, „w cenie 4 korony za kilogram. Tudzież władza wojskowa miała kwotę tę wypłacić”. Otóż cerkiew pozostała bez żadnego dzwonu i konsystorz greckokatolicki postanowił przekazać do niej jeden dzwon z 1678 roku z katedry św. Jura. Był to historyczny dzwon fundacji biskupa Józefa Szumlańskiego.

Już w 1925 roku liczna parafia (ponad 2500 parafian) zebrała pieniądze i zamówiła nowy dzwon, który do dziś znajduje się na wieży nad wejściem do świątyni. Płaszcz dzwonu zdobił napis z datą powstania dzwonu i płaskorzeźbiona plakietka z postacią Chrystusa i klęczących obok niego aniołów, jednego z berłem, drugiego – z Ewangelią.

Cerkiew Przemienienia Pańskiego, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

W drugiej połowie XIX wieku przy ul. Krakowskiej została zbudowana nowa greckokatolicka cerkiew pw. Przemienienia Pańskiego. Cerkiew budowano na ruinach kościoła ojców trynitarzy pw. Trójcy Przenajświętszej, który ucierpiał w wyniku zbombardowania Lwowa przez artylerię austriacką w 1848 roku, w czasie Wiosny Ludów. Budowę nowej cerkwi według projektu architekta Sylwestra Hawryszkiewicza rozpoczęto w 1875 roku, zaś konsekracji świątyni dokonał arcybiskup A. Szeptycki 29 kwietnia 1906 roku. Na dzwonnicach zawieszono pięć dzwonów zamówionych na firmie Karola Schwabego w Białej i Antoniego Serafina w Kałuszu. Już w 1898 roku wszystkie dzwony zostały zawieszone na cerkiewnych wieżach-dzwonnicach. Największy, o wadze 1100 kg, zawieszono na południowej wieży i on został poświęcony ku czci św. Bazylego Wielkiego. Na północnej wieży zmontowano cztery inne dzwony, mianowicie o imionach Georgij (św. Jerzy) o wadze 550 kg, Borys – 100 kg i Glib – 50 kg. Najmniejszy dzwon o wadze 30 kg nie otrzymał imienia.

Podczas I wojny światowej zarekwirowano wszystkie te dzwony i blachę miedzianą z dachów i kopuł cerkwi, o wadze 5952,5 kg. W latach 20-30. XX wieku parafianie żmudnie zbierali pieniądze na nowe dzwony. Dopiero w 1939 roku zamówiono dwa nowe, 7 lipca tegoż roku poświęcone i zmontowane na wieżach. Prasa lwowska donosiła, że „w cerkwi Preobrażeńskiej (Przemienienia Pańskiego) poświęcono ufundowane przez parafian dzwony „Kniaź Wołodymyr” i „Kniahyni Olga””. W nasz czas cerkiew Przemienienia Pańskiego dysponuje sześcioma dzwonami. Największy z nich zawieszono na południowej wieży, zaś pięć małych dzwonów na północnej.

Cerkiew św. Georgija, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

W latach 1897-1898 przy ul. Franciszkańskiej zbudowano jedyną na ów czas we Lwowie cerkiew prawosławną pw. św. Georgija (św. Jerzego). Według projektu wiedeńskiego architekta Gustawa Sachsa powstała niezwykle oryginalna i malownicza świątynia w stylu bizantyńsko-romańskim. Część środkową cerkwi wieńczyła bizantyńska kopuła. Cztery boczne wieże również zwieńczono kopułami, pod którymi zawieszono siedem dzwonów. Przed pierwszą wojną światową cerkiew należała do prawosławnej metropolii w Czerniowcach (Bukowina), zaś w latach 20-30. XX wieku – do Autokefalicznego polskiego Kościoła prawosławnego. Jako dzwonnicę wykorzystywano dwie boczne wieże na fasadzie świątyni. Na nich były zawieszone siedem dzwonów, zamówionych w 1898 roku na fabryce Karola Schwabego w Białej. Cztery dzwony miały napisy fundacyjne w języku rumuńskim i zostały poświęcone św. Cyrylowi i Metodemu, św. Iwanowi Suczawskiemu, Trzem Swięcicielom (Świętym Hierarchom) i apostołom Piotrowi i Pawłowi. Na trzech innych dzwonach umieszczono napisy cyryliczne w języku cerkiewnosłowiańskim. Owe dzwony poświęcono świętym Konstantynowi i Helenie i świętemu Georgijowi. Ostatni dzwon bez imienia został ufundowany przez Bukowiński Prawosławny Fundusz Religijny i miał również napis w języku cerkiewnosłowiańskim. W cerkwi znajdował się jeszcze jeden zabytkowy dzwon odlany w 1855 roku przez ludwisarnię Zygmunta Mozera, zachowany jako pamiątka po kaplicy prawosławnej, którą parafianie wykorzystały do budownictwa nowej cerkwi. Ten dzwon zachował się do dziś i był w 2021 roku przedstawiony na wystawie w Muzeum Historycznym.

Rekwizycja zabytkowych dzwonów świątyń lwowskich była ogromną stratą dla historii i kultury miasta. Bezpowrotnie zniszczono cenne zabytkowe dzwony, które reprezentowały prawie sześćsetletnią historię ludwisarstwa lwowskiego. Tym bardziej trzeba cenić i chronić zachowane, niestety, nieliczne okazy – świadków burzliwych dziejów Lwowa.

Jurij Smirnow

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

X