Jeden z pierwszych monumentalnych konnych pomników generała Tadeusza Kościuszki w Stanach Zjednoczonych został odsłonięty w 1904 roku w Chicago. Autorem projektu był polski rzeźbiarz Kazimierz Chodziński, absolwent Szkoły Sztuk Pięknych w Krakowie, uczeń profesorów Walerego Gadomskiego i Jana Matejki.
W tym samym czasie pomnik bohatera narodowego Polski i USA postanowili zbudować Polacy – mieszkańcy stanu Wisconsin. Pomnik miał stanąć w mieście Milwaukee. Zawiązał się komitet, który w ciągu trzech lat zbierał składki wśród rodaków. W tym czasie miejscowej Polonii udało się zebrać 13 tysięcy dolarów. Postanowiono zbudować pomnik konny, który jak pisała prasa miejscowa, miał być pierwszym pomnikiem konnym w całym stanie Wisconsin.
Komitet zwrócił się o projekt pomnika nie do rzeźbiarza pochodzenia polskiego, lecz do Włocha Gaetano Trentanove, profesora i znanego rzeźbiarza z Florencji, który od lat był twórczo związany z Milwaukee i dobrze tam znany. Również postanowiono nie ogłaszać konkursu. Właśnie ten szczegół zaniepokoił wielu wielbicieli generała Tadeusza Kościuszki i krytyków sztuki. Jeden z nich, Marian Gumowski pisał we lwowskim piśmie „Tydzień”, w dodatku literacko-naukowym „Kuriera lwowskiego”: „Ten sam zarzut (zamówienie projektu pomnika bez konkursu) spotyka też drugi pomnik Tadeusza Kościuszki w Ameryce w Milwaukee, mieście zamieszkanym przeważnie przez Polaków. Prawie równocześnie z zawiązaniem się komitetu chicagowskiego, utworzył się i w Milwaukee komitet, ale nie rozpisał konkursu, tylko oddał całe wykonanie pomnika, pod podobnymi jak wyżej warunkami, włoskiemu artyście rzeźbiarzowi Gaetano Trentanove we Florencji. Posąg konny, podobny zresztą do dzieła Kazimierza Chodzińskiego, stoi już, jak się dowiadujemy w Milwaukee, ale jeszcze oficjalnie nie jest odsłonięty, co nastąpić ma na wiosnę 1905 roku”.

Inny tygodnik „Życie i sztuka” (nr 48, 26 listopada 1904 roku), uważał, że pomnik Tadeusza Kościuszki w Milwaukee jest zdaniem tych, którzy go widzieli, nierównie piękniejszym od posągu w Chicago i komitet miał rację zwracając się od razu do znanego rzeźbiarza włoskiego, co zaoszczędziło czas i pieniądze. Według opisu pomnika przez dziennikarza „Życia i sztuki”, „…Kościuszko i koń mierzą 15 stop wysokości i taką samą wysokość ma granitowa podstawa, na której stoi spiżowy koń z bohaterem. Pomnik odznacza się harmonią linij. Twarz Kościuszki jest podobną i pełną wyrazu. Artysta Gaetano Trentanove uważa brązowy posąg ten za najlepsze swoje dzieło. Odlał go u „Braci Galli” we Florencji… Pomnik już stoi w parku Milwaukee, ale jest jeszcze przysłonięty, gdyż uroczyste odsłonięcie odbędzie się na wiosnę 1905 roku”. Na piedestale pomnika umieszczono napisy w językach polskim i angielskim, mianowicie na stronie frontowej: „Tadeusz Kościuszko 1746–1817”. Po stronie północnej: „Bohaterowi Dwóch Światów – Rodacy w Milwaukee”, zaś po stronie północnej w języku angielskim:” To the hero of both hemispheres”. Po stronie wschodniej data budowy pomnika – „A. D. 1904”.
18 czerwca 1905 roku pomnik został poświęcony i uroczyście przekazany miastu Milwaukee. Na uroczystość odsłonięcia pomnika przybyło 60 tysięcy ludzi, w większości Polaków. Pomnik został poświęcony przez arcybiskupa Francesco A. Symona, który na tę uroczystość przybył z Polski. Pomnik, jako dar Polonii dla miasta przyjął burmistrz Milwaukee David Rose. Pomnik generała Tadeusza Kościuszki został ustawiony w dzielnicy historycznej Milwaukee, zwanej Lincoln Village na Lincoln Avenue. W 1951 roku pomnik został przeniesiony na teren parku przy tejże Lincoln Avenue.
W latach 2013–2014 pomnik poddano renowacji, która kosztowała ponad 400 000 dolarów. Siedmiotonową postać generała razem z koniem zdjęto z cokołu i przetransportowano do warsztatu, gdzie nad nim pracowała grupa konserwatorów. Ponownie odnowiony pomnik został poświęcony 11 listopada 2014 roku.

Autor projektu profesor Gaetano Trentanove (1858–1935) był rzeźbiarzem cenionym we Włoszech, również w Stanach Zjednoczonych. Urodzony we Florencji, absolwent Florenckiej Akademii Sztuk Pięknych. Popularność w USA zdobył w 1893 roku wystawiając na Światowej Wystawie Kolumbijskiej kompozycję „The last of the Spartans” („Ostatni Spartanin”), z białego marmuru, zakupioną z wystawy do „Galerii Sztuki Layton” w Milwaukee. Od tego czasu Gaetano Trentanove stał się stałym gościem w Milwaukee, wykładał w „Galerii Sztuki Layton” i uzyskał obywatelstwo amerykańskie. Zazwyczaj pół roku mieszkał w USA, zaś pół roku we Florencji, gdzie wykładał w Akademii Sztuk Pięknych i odlewał w brązu lub wykuwał w marmurze projekty rzeźb przygotowane w Stanach Zjednoczonych i następnie przywoził je do Ameryki. W 1904 roku artysta wykonał popiersie Tadeusza Kościuszki dla Muzeum Sztuki w Cleveland. W Stanach Zjednoczonych naturalistyczny akademizm Gaetano Trentanove przyciągał wiele zleceń na popiersia portretowe. Wśród najbardziej znanych jego prac tego okresu są popiersia Andrew Carnegie, misjonarza Jacguesa Marguette’a, gubernatora Nelsona Dewey’a, prezydenta Wiliama McKinley’a.

Przy przygotowaniu projektu pomnika generała Kościuszki dla Milwaukee artysta studiował stare portrety, rzeźby i obrazy bohatera. W rezultacie postać T. Kościuszki w mundurze generała wojsk amerykańskich została modelowana znakomicie i niezwykle elegancko. To samo można powiedzieć i o figurze konia. Wyrzeźbił Kościuszkę i jego konia jako zwycięskich bohaterów. Pomnik został odlany we Florencji i przez ocean przetransportowany do Stanów Zjednoczonych. Do modelowania rzeźby artysta użył dwudziestu ton gliny. Następnie był wykonany odlew gipsowy, a drugi i ostateczny odlew z brązu również we Florencji w odlewni „Galli Brathers”. W Milwaukee Gaetano Trentanove osobiście kierował umieszczeniem siedmiotonowej kompozycji na wcześniej zbudowanym cokole z czerwonego granitu.
Wśród innych pomników generała Tadeusza Kościuszki w Stanach Zjednoczonych wyróżniają się monumenty w Bostonie, Filadelfii, St. Petersburgu (Floryda), Detroit. Właśnie niezwykle ciekawą jest geneza pomnika Tadeusza Kościuszki w Detroit. Pomnik ten jest repliką słynnego pomnika polskiego bohatera na Wawelu w Krakowie. Projekt tego pomnika lwowski artysta rzeźbiarz Leonard Marconi, profesor politechniki lwowskiej, przygotował w 1893 roku jako pracę konkursową pomnika generała dla Chicago. Projekt Marconiego pod godłem „Niepodległość” zajął drugie miejsce i nie miał szans realizacji w Chicago (jak się okazało, projekt Tadeusza Barącza odznaczony pierwszą nagrodą, też nie doczekał się realizacji). Miał jednak dobrą opinię krytyków lwowskich i krakowskich. Jeden z nich w „Gazecie Lwowskiej” wiernie uchwycił piękny ruch generała i jego konia: „Kościuszko energicznie odrzucił głowę nieco w tył, podniósł w górę rękę z czapką… Płaszcz rozwinięty, koń ściągnięty w karku, niespokojny, z otwartym pyskiem, wpierający się w ziemię tylnymi nogami. Mundur na Kościuszce strojny, bogaty, kapelusz trójgraniasty, czy też kształtem napoleoński”. Lecz w 1894 roku właśnie ten projekt zainteresował miejskie władze Krakowa, które zwróciły się do Leonarda Marconiego z propozycją ustawienia pomnika Kościuszki na Rynku krakowskim. Marian Gumowski tak opisał we lwowskim czasopiśmie „Tydzień” (1904 rok) propozycję krakowską: „Konkurs rozpisany na pomnik chicagowski nie zgasł na samych tylko projektach. Bo oto komitet budowy pomnika Kościuszki w Krakowie, jaki się utworzył w parę lat po chicagowskim, zaakceptował projekt profesora L. Marconiego i postanowił wystawić go na Rynku krakowskim. Projekt ten w gipsie odlany znajduje się dotychczas w Muzeum Narodowym w Krakowie i przedstawia Tadeusza Kościuszkę na koniu w sukmanie rozwartej, kłaniającego się czapką w ręku trzymaną. Jest to motyw wzięty z obrazu Jana Matejki „Bitwa pod Racławicami”, gdzie Kościuszko kłania się wiwatującym kosynierom. Zresztą wpływu Matejki nie widać, a twarz przypomina bardziej portret Oleszczyńskiego lub Grassiego. Pomnik cały robi już dzisiaj przyjemne wrażenie, a gdy stanie na Rynku krakowskim, będzie prawdziwą ozdobą miasta”.
Leonard Marconi kilka lat z entuzjazmem pracował nad modelem pomnika dla Krakowa. W 1897 roku gipsowy model pomnika został wykonany i artysta przedstawił go krakowskiemu Towarzystwu im. Kościuszki. Ze względu na koszty zrezygnowano z kompozycji w części dolnej cokołu pomnika, mianowicie sceny „Bitwa pod Racławicami” i „Przysięga Kościuszki”. Marconi kontynuował pracę już w Krakowie nad modelem w skali 1:1. Niestety wykończyć pracę Leonard Marconi nie zdążył – zmarł 1 kwietnia 1899 roku. Przed śmiercią wykonał tylko ¼ kompozycji. Zaangażowaną pracę nad modelem pomnika w latach 1899–1900 kontynuował Antoni Popiel, lwowski rzeźbiarz, uczeń Marconiego i jego zięć (przyszły autor pomnika Adama Mickiewicza we Lwowie i pomnika Tadeusza Kościuszki w Waszyngtonie). Do pomocy i przyspieszenia pracy zaprosił włoskiego rzeźbiarza Giovanniego Giovanettiego (1861–1927) z Florencji, który właśnie w tych latach przebywał we Lwowie i pracował przy ozdobieniu sali widzów Teatru Miejskiego (Opery Lwowskiej) pod kierunkiem profesora Piotra Harasimowicza. Według profesora J. Biriulowa „figura jeźdźca (Kościuszki) ze starannie wykończonymi szczegółami osiągnęła wysokość 5,6 metra i, żeby ją wydobyć z pracowni, Popiel musiał wyburzyć ścianę frontową. Odlany w brązie pomnik stanął w 1901 roku na krakowskim Rynku, a w 1922 roku został przeniesiony na Wawel”.
W brązie pomnik T. Kościuszki został odlany przez firmę „Dedrzeński i Spółka” z Podgórza. Jednak z powodu zawirowań politycznych niedługo po odsłonięciu na Rynku krakowskim pomnik bohatera trafił do magazynu, a później znalazło się dla niego miejsce tylko przed budynkiem straży pożarnej przy ulicy Potockiego (obecnie Westerplatte). Dopiero w 1922 roku pomnik generała T. Kościuszki ustawiono na Wawelu, na bastionie króla Władysława IV Wazy. Piękny pomnik bohatera narodowego został w 1940 roku zniszczony przez hitlerowców. Dopiero dwadzieścia lat później, w 1960 roku ustawiono replikę pomnika, jako dar mieszkańców niemieckiego Drezna. Druga kopia odlana również w brązie, została wykonana w latach 1976–1978 jako dar krakowian dla Polonii amerykańskiej. Postanowiono podarować ten pomnik Polonii w Detroit, mieście gdzie osiedliła się znaczna liczba Polaków. Według ówczesnej prasy polskiej „…na początku czerwca 1978 roku w Gdyni odbyła się akcja wciągnięcia na pokład statku niezwykłego ładunku. Była nim wierna kopia pomnika Tadeusza Kościuszki, który znajduje się na Wawelu. Nowo odlany z brązu bohater narodowy Polski i Stanów Zjednoczonych, był darem krakowian dla Polonii amerykańskiej w Detroit. Ponad pięciometrowej wysokości rzeźba z brązu dotarła do gdyńskiego portu drogą samochodową z Krakowa w pierwszych dniach czerwca 1978 roku. Z Gdyni bohater narodowy Polski i USA wyruszył w rejs transatlantycki na pokładzie drobnicowca „Zamość”. To dar mieszkańców dla Polonii w Detroit z okazji 200-lecia powstania Stanów Zjednoczonych”. Konny pomnik generała Kościuszki dłuta lwowianina Leonarda Marconiego stanął w centrum miasta Detroit 13 sierpnia 1978 roku przy Michigan Avenue. Lwowski i wawelski kontekst sprawia, że pośród amerykańskich pomników Tadeusza Kościuszki – ten ma szczególne znaczenie symboliczne.
Jurij Smirnow
Tekst ukazał się w nr 10 (470), 30 maja – 12 czerwca 2025
