Stulecie Targów Wschodnich we Lwowie. Część 12 Przebudowany pawilon Rolnictwa i Gospodarki Leśnej, fot. Jurij Smirnow

Stulecie Targów Wschodnich we Lwowie. Część 12

XIX Międzynarodowe Targi Wschodnie były już ostatnią imprezą w działalności tej instytucji, zamknęły dziewiętnastoletni okres jej wspaniałej i ofiarnej pracy na rzecz polskiej gospodarki i jej kontaktów międzynarodowych. Wszystkie osiągnięcia, wszystkie perypetie, burzliwe lata rozwoju i lata kryzysu gospodarczego – wszystko to odeszło do historii i z czasem zostało prawie zapomniane.

Został natomiast plac powystawowy i pawilony, prawdziwe miasteczko wystawowe, cenny zespół budowli z lat 20. i 30. XX wieku. Jeszcze podczas działań wojennych zrujnowane zostały zabudowania Stacji Nadawczej Polskiego Radia i obydwa maszty radiowe, które znajdowały się w sąsiedztwie pawilonu centralnego „Podkowa” od strony ulicy Ponińskiego.

Przez pewien czas czynna była Panorama Racławicka, jako filia Lwowskiej Galerii Obrazów, ale 9 kwietnia 1944 roku podczas kolejnego bombardowania miasta przez lotnictwo radzieckie dwie bomby spadły do rotundy. Na szczęście jedna z nich nie eksplodowała. Fragmenty zburzonego dachu znacznie uszkodziły malowidło i zniszczyły prawie całą instalację przedpola. Zachowane części płótna uratował zespół polskich wolontariuszy pod kierownictwem inżyniera Maciejowskiego. Malowidło zdjęto, nawinięto na specjalnie skonstruowany walec i wywieziono ze zrujnowanej rotundy. Walec z płótnem ważył kilka ton. W czerwcu 1946 roku po długich pertraktacjach specjalnym transportem Panoramę Racławicką wywieziono do Polski. Na placu powystawowym zostały ruiny rotundy, które straszyły przechodniów i były miejscem ryzykownych zabaw dla dzieci z sąsiednich budynków.

Pawilony Targów Wschodnich w czasach II wojny światowej i w pierwszych latach powojennych wykorzystano jako magazyny amunicji wojskowej, teren zaś był zamknięty dla publiczności. Część pawilonów już wtedy została rozebrana lub doprowadzona do ruiny. W latach 50. teren dawnych Targów Wschodnich (plac powystawowy) został przekazany miastu i włączony do Parku Stryjskiego. Kilka pozostałych pawilonów odnowiono i częściowo przebudowano dostosowując do potrzeb lwowskiej obwodowej wystawy produkcji rolnictwa. Coroczne wystawy rolnictwa organizowane były w latach 1952-1965. W 1956 roku urządzono również wystawę poświęconą 700-leciu miasta Lwowa, w następnych latach jeszcze kilka wystaw kwiatów (zwykle we wrześniu). Jednak z czasem działalność wystawowa zanikła i pawilony ostatecznie utraciły funkcje wystawowe. Większość pawilonów stało zaniedbanych i opuszczonych, zaznając coraz większej rujnacji.

Pawilonik firmy „Rudki” cegielni „Felicja” , fot. Jurij Smirnow

Piękne, stylowe miasteczko wystawowe przestało istnieć. Nikt nie uznawał budowle w stylu art-deco czy funkcjonalizmu z lat 20-30. za dzieła sztuki lub pamiątki historii miasta. Współczesny ukraiński historyk sztuki Swiatosław Babij uważa, że zespół pawilonów powystawowych był „unikatowym zespołem architektonicznym na ukraińskich, a nawet nie tylko ukraińskich terenach”, jednak pogląd ten nie znajduje zrozumienia w korytarzach władzy obwodu lwowskiego i ukraińskiego Ministerstwa Kultury. Pawilony, które zostały jeszcze na terenie dawnych Targów Wschodnich, nadal nie mają statusu zabytków historii i architektury, są w stanie powolnej rujnacji lub daleko posuniętej przebudowy.

Jeszcze bardziej konkretnie S. Babij określił znaczenie architektury Pałacu Sztuki, jednego z nielicznych zabytków pozostałych z czasów Wystawy Krajowej z roku 1894. Otóż, według lwowskiego naukowca „Pałac Sztuki jest pojedynczym egzemplarzem pawilonu wystawienniczego z końca XIX wieku na terenie współczesnej Ukrainy i cennym zabytkiem architektury, który wymaga ochrony ze strony państwa”. Ale właśnie Pałac Sztuki jako jeden z pierwszych został przebudowany na pływalnię z basenem (kompleks sportowy) Politechniki Lwowskiej. Ta sama uczelnia niefortunnie przebudowała również ruiny rotundy Panoramy Racławickiej na salę sportową. Przy przebudowie nie próbowano nawet zachować pozostałe jeszcze unikalne architektoniczne elementy budowli.

W 1976 roku bez żadnego pietyzmu przebudowano na restaurację 39-metrową wieżę wodną. Na zdjęciach z lat 50. XX wieku wieża już nie ma oryginalnego hełmu, który górował nad okolicznymi pawilonami Wystawy Krajowej i nadawał zbudowanej z dzikiego kamienia wieży lekkości, będąc jej wyraźną dominantą wertykalną. Według nowej koncepcji natomiast dobudowano górną część z czerwonej nieotynkowanej cegły. Według S. Babija „przebudowa zniekształciła sylwetkę budowli, nadając jej masywnego, również brutalnego charakteru, co rażąco kontrastowało z koncepcją autorów projektu prof. Juliana Zachariewicza i Michała Łużeckiego”. Podczas przebudowy zlikwidowano resztki instalacji i rezerwuar (zbiornik) na 60.000 litrów wody, wykonany przez krakowską firmę Leona Zieleniewskiego. Restauracja i bar usytuowane w dawnej wieży wodnej były uważane we Lwowie za jedne z najbardziej oryginalnych i stylowych, ale z czasem stały się miejscem kryminalnych machlojek lwowskiej handlowej mafii żydowskiej. Po aresztowaniu dyrektorki restauracji prosperity tej placówki rozrywki szybko się skończyło. W obecnym czasie wieża i jej najbliższe otoczenie znajdują się w stanie zaniedbania i wymagają remontu oraz uporządkowania terenu dookoła (włącznie z małym jeziorkiem, mostkiem i zielenią).

Z ponad 70 pawilonów i innych obiektów zbudowanych w latach 1921-1939 na placu Targów Wschodnich zachowało się do dziś tylko osiem i to w różnym stanie rujnacji lub daleko posuniętej przebudowy. Na dawnym placu powystawowym znajduje się również brama wjazdowa i trzy małe kioski, wszystkie w stanie zaniedbanym. Około 1952 roku rozebrano tory kolejowe prowadzące z terenu Targów Wschodnich do stacji Persenkówka. W części, która znajdowała się na terenie parku i wzdłuż ulicy Stryjskiej, zbudowano kolejkę dziecięcą, bardzo popularną po dziś dzień. Jednak w latach 90. rozebrano tory wzdłuż ulicy Stryjskiej i w wyniku tego długość kolejki zmniejszyła się dwa razy.

Pawilon Przemysłu Ciężkiego, zbudowany w 1936 roku, przebudowano w latach 1959-1960 na kino „LVIV”. W roku 1980 przybudowano do niego masywny piętrowy budynek z betonu i szkła, w którym urządzono foyer, szatnie i kawiarnie. Podczas tej dobudowy ostatecznie zniszczono stylową fasadę dawnego pawilonu. Z tyłu dobudowano bezstylowy budynek gospodarski. W rezultacie budowla pawilonu całkiem straciła swój pierwotny wygląd i wewnętrzne planowanie.

Znajdujący się obok centralny pawilon „Podkowa”, najbardziej charakterystyczny na terenie Targów, kształtujący jego część centralną, od lat 50. XX wieku wykorzystywano dla wystaw rolniczych. Ale w 1980 roku przy niewyjaśnionych okolicznościach wybuchł w nim pożar. Ruiny rozebrano, zazieleniając okazały plac pozostały po pawilonie. Na placu kilka lat temu ustawiono niewielki pomnik ukraińskiego sportowo-gimnastycznego towarzystwa „Sokół-Bat`ko”, którego boisko znajdowało się niedaleko stąd przy ulicy Stryjskiej.

Minimalnej przebudowy zaznała brama wjazdowa na teren Targów, zbudowana w 1921 roku w stylu art-deco według projektu architektów K. Krzyżanowskiego i T. Sroczyńskiego. Zachowały się dwie dekoracyjne wazy i pomieszczenia wewnątrz masywnych pilonów, które były przeznaczone na kasy biletowe i w których w latach powojennych funkcjonowały kioski sprzedaży papierosów i wody mineralnej.

Zbudowany niedaleko rotundy Panoramy Racławickiej pawilon rolnictwa i gospodarki leśnej (projektu Jana Noworyty) w stylu neoklasycyzmu miał wygląd dworku szlacheckiego. Współczesne przebudowy, zwłaszcza dachu i okien, jak też dobudowa górnej kondygnacji całkiem zniekształciły architekturę pawilonu. Od starej stylowej budowli został chyba tylko portyk kolumnowy. Pawilon Polskiego Banku Przemysłowego ze stylową fasadą flankowaną podwójnymi kolumnami i frontonem dekorowanym w stylu art-deco od 1952 roku przeznaczono na bibliotekę. Stronę tylną pawilonu rozebrano i na jej miejscu zbudowano bezstylowy budynek remizy stacji kolejki dziecięcej. Zrujnowano również efektowny fronton i podniesiono dach.

Pawilon Banku Małopolskiego, zbudowany w 1923 roku, został przekazany lwowskiej Izbie Przemysłowo-Handlowej. Budynek został przeplanowany wewnątrz, zaś od tyłu, od ulicy Iwana Franki dobudowano bezstylowe trzypiętrowe skrzydło.

Pawilon Banku Kredytowego Ziemskiego (1921 r., styl neoklasycystyczny) zajmuje obecnie szkoła sportowa „Energia”. Autentyczny dach rozebrano i przebudowano, wnętrze przeplanowano, ale został sześciokolumnowy portyk flankowany dwiema wieżami-pilonami.

Pawilon Naftowy, zbudowany w 1922 roku według projektu A. Zachariewicza i E. Czerwińskiego w „stylu podwórkowym”, przebudowywano kilka razy bez żadnego poszanowania jego walorów artystycznych. Budowla straciła autentyczną konstrukcję dachu i planowanie wewnętrzne. Pawilon podwyższono do trzech kondygnacji i rozmieszczono w nim restaurację „Delice”.

Pawilon Poznańskiego Banku Handlowego, dzieło A. Zachariewicza i E. Czerwińskiego (1921 r.), w 1952 r. wyremontowano dla radzieckiej wystawy obwodowej (wystawy rolnictwa). Zbito przy tym herb Poznania i wmontowano nowy radziecki. Pawilon od dawna stoi opuszczony, nieużytkowany i znajduje się w stanie głębokiego zaniedbania, ale na razie nieprzebudowany i zachował swoje kształty autentyczne.

Kiosk firmy „Scarotti” , fot. Jurij Smirnow

W stanie zupełnego zaniedbania i rujnacji znajdują się również trzy małe kioski-pawiloniki po prawej stronie alei głównej. Są to dawny kiosk tytoniowy, kiosk firmy „Scarotti”, znanej z produkcji czekoladek i cukierków, i pawilonik „Rudki” cegielni „Felicja”. Kiosk firmy „Scarotti” został zbudowany w 1925 roku według projektu Tadeusza Wróbla. Jest to niewielka rotunda o średnicy 8 m z kopułą. Fasadę główną zdobią cztery kolumny korynckie. Zaś pawilonik cegielni „Felicja” zbudowano w 1928 roku według projektu Wawrzyńca Dayczaka w stylu zwanym „kryształkowym”.

W zaistniałej sytuacji jeszcze istniejącym pawilonom dawnych Targów Wschodnich zagraża pełne zniszczenie lub przebudowa. Widać wyraźnie ogólny brak zainteresowania ze strony współczesnego społeczeństwa Lwowa historią Międzynarodowych Targów Wschodnich i ich znaczeniem dla rozwoju miasta w latach 20 i 30. XX wieku. Nawet zachowane przed zniszczeniem nieliczne pawilony nie mają statusu zabytków historii lub architektury i ich los podobno nikogo nie interesuje. Wśród historyków sztuki i architektury również panuje obojętność w sprawie ratowania zabytkowych budowli. W ciągu 75 powojennych lat nie pojawiła się żadna monografia poświęcona Targom Wschodnim lub architektonicznym formom pawilonów. Za cały ten okres zaledwie w kilku publikacjach (i to pobieżnie) wspomniano o tym fenomenie lwowskiej historii.

Jurij Smirnow

Tekst ukazał się w nr 20 (384), 29 października – 15 listopada 2021

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

X