Lwów bliżej Dortmundu i Wrocławia

Lwów bliżej Dortmundu i Wrocławia

Od dwunastu lat przedstawiciele Dortmundzko-Wrocławskiej Fundacji im. Św. Jadwigi przyjeżdżają do Lwowa, aby przeprowadzić rozmowy kwalifikacyjne dla młodych osób, które chcą wziąć udział w praktykach zawodowych we Wrocławiu. O tym projekcie i wielu innych przedsięwzięciach z Kazimierzem Pabisiakiem, członkiem Prezydium Dortmundzko-Wrocławskiej Fundacji im. św. Jadwigi rozmawiał Eugeniusz Sało.

Od kilku lat Fundacja organizuje praktyki zawodowe we Wrocławiu dla lwowskiej młodzieży. Jak została nawiązana współpraca ze Lwowem i jakie są wyniki tej współpracy?
Na spotkaniach Zarządu Fundacji postanowiliśmy, żeby to, co wspólnie wypracowaliśmy pomiędzy Polską i Niemcami, a ta współpraca trwa już od ponad 40 lat, żeby te nasze doświadczenia przekazać na Wschód. Zaczęliśmy od tych projektów, które możemy wspólnie realizować czyli praktyki zawodowe oraz wspólne seminaria. Jest to możliwe dzięki współpracy z parafią katedralną we Lwowie oraz wsparciu proboszcza katedry lwowskiej ks. Jana Nikla. Mamy też swój oddział w kancelarii katedralnej, gdzie pracuje nasza była praktykantka Irena Hałamaj.

Może Pan opowiedzieć o tym projekcie dokładniej. Kto może brać w nim udział i jakie są kierunki?
Fundacja zajmowała się głównie praktykami dla młodych Polaków w Dortmundzie. I pomyśleliśmy, żeby na tych samych zasadach zorganizować praktyki dla młodzieży z Ukrainy we Wrocławiu. Nabór na praktyki przeprowadzamy już od 2001 roku. Podobnie jak praktykanci z Wrocławia mieszkają w niemieckich rodzinach, tak młodzież z Ukrainy mieszka u rodzin we Wrocławiu. W tym roku jest już dwunasta edycja tego projektu. Praktyki trwają 5 tygodni: od połowy września do połowy października.

Na praktyki do Polski przyjechało już około 120 osób. Byli to ludzie z różnych grup zawodowych: ekonomiści, lekarze, pielęgniarki, inżynierowie, kucharze. Ale mieliśmy na praktyce także śpiewaka operowego, który miał praktykę w Operze Wrocławskiej. I z tego co wiemy jest teraz zawodowo zapraszany do udziału w przedstawieniach. Staramy się zorganizować praktyki w takich miejscach, żeby ci młodzi ludzie mogli nie tylko pogłębić wiedzę zgodną z kierunkiem kształcenia, ale także zdobyć cenne doświadczenia zawodowe oraz zobaczyć czym się różni praca w ich zawodzie na Ukrainie i w Polsce.

Co robią na praktykach?
Staramy się każdą z tych praktyk dopasować do zainteresowań każdego uczestnika. Jeżeli są to lekarze to odbywają praktyki na takich oddziałach w klinikach, szpitalach, w których chcą się specjalizować, dzięki temu mogą poznać nowe tajniki medycyny, pracować w laboratorium. Mają też swoich opiekunów, którzy się nimi zajmują w trakcie praktyk. Przede wszystkim nawiązują kontakty, które w przyszłości są dalej kontynuowane i to w dalszej pracy zawodowej im pomaga.

Jak wygląda nabór kandydatów?
Co roku przyjeżdżają przedstawiciele naszej fundacji i przeprowadzają rozmowy kwalifikacyjne na odbycie praktyk we Wrocławiu. Warunkiem jest wiek do 26 lat. Trzeba także rozmawiać w języku polskim w stopniu komunikatywnym, żeby można było się porozumieć. Chcemy również, aby taka osoba postarała się o rekomendację z parafii do której należy.

Jesteśmy bowiem Fundacją, która jest związana z Kościołem, z Archidiecezją Wrocławską. Prezydentem naszej Fundacji jest ks. bp. Andrzej Siemieniewski, a naszą patronką jest św. Jadwiga Śląska – postać historyczna, odznaczająca się świętością życia i troską o ubogich. Tak jak św. Jadwiga budowała mosty, my też przez naszą skromną pracę chcemy budować małe mostki, które pozwolą tym młodym ludziom zobaczyć jak jest w Polsce, zdobyć nowe doświadczenia, ale najważniejsze poznać polskie rodziny, nawiązać z nimi kontakty.

Podczas pobytów w rodzinach praktykanci spędzają sporo czasu ze swoimi gospodarzami. Podczas wieczornych rozmów mogą wymienić się swoimi doświadczeniami, wspomnieniami, bo wielu Polaków ma dużo wspomnień związanych z terenami skąd przybywają nasi praktykanci. Może niekoniecznie już ci starsi, ale oni przekazują to swoim dzieciom, a nawet i wnukom, którzy też wracają do tych historii. I to akurat ułatwia nam przyjęcie tych młodych ludzi w polskich rodzinach. Dzięki tym powiązaniom są oni przyjmowani bardzo serdecznie również i w zakładach pracy, w których odbywają praktyki, w urzędach, szpitalach.

Ile osób zostanie przyjętych w tym roku?
Planujemy w tym roku zaprosić na praktyki osiem osób. To jest związane przede wszystkim z finansami. Po rozmowach kwalifikacyjnych postaramy się dopasować miejsca praktyk do oczekiwań praktykantów.

X