Jesteśmy coraz bardziej atrakcyjni i nowocześni

Jesteśmy coraz bardziej atrakcyjni i nowocześni

Z prof. dr hab. Aleksandrem Bobko – rektorem Uniwersytetu Rzeszowskiego rozmawiał dr Adam Kulczycki.

Powoli mija pierwszy semestr Pańskiego urzędowania w fotelu rektora Uniwersytetu Rzeszowskiego. Premierowi daje się 100 dni, a rektorowi wystarczy jeden semestr, czy potrzeba więcej czasu, aby zacząć oceniać poziom zrealizowanych przedwyborczych obietnic i projektów?
Obejmując jesienią 2012 roku funkcję rektora Uniwersytetu Rzeszowskiego, nie budowałem swojej pozycji na obietnicach. Obejmując sprawowanie służby rektorskiej myślałem raczej o projektach, które chciałbym realizować, aby Uniwersytet Rzeszowski mógł dalej rozwijać się i liczyć się w przestrzeni akademickiej Podkarpacia i Polski. Przede wszystkim dokonałem oceny, aby określić kierunek rozwoju. Po kilku miesiącach pełnienia funkcji rektorskiej mam coraz większe przekonanie, że kieruję „maszyną”, która jest rozpędzona i jedzie, a której sterowalność jest ograniczona. Oczywiście, w jakiejś mierze możemy tą „maszyną” sterować, ale to nie jest tak, że wraz z początkiem kadencji rektorskiej rozpędzam ją w jakimś nowym kierunku. Każda duża instytucja ma własną siłę bezwładności. W przypadku Uniwersytetu Rzeszowskiego jego siła bezwładności uwarunkowana jest dużymi projektami, które z jednej strony chcemy, a z drugiej musimy kontynuować i finalizować. Mam tutaj na uwadze rozpoczęte duże projekty inwestycyjne, m.in. Centrum Mikroelektroniki i Nanotechnologii oraz budynek Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Komputerowego. Pomysłodawcą projektu budowy budynku Centrum Mikroelektroniki i Nanotechnologii jest prof. Eugeniusz Szeregij z Uniwersytetu Rzeszowskiego. Jest to pierwsze takie centrum w tym regionie. Powstała infrastruktura dotyczy najnowszych technologii i metod badań. Wykonawca projektu rozbudował także Uniwersytet Rzeszowski o skomplikowaną konstrukcję auli wykładowej w imponującym kształcie kapsuły, która zawieszona jest na zadaszonym atrium. Pracownie studenckie wyposażone są w stanowiska, przy których studenci będą przygotowywani do prowadzenia pomiarów nanostruktur.

Obecnie Uniwersytet Rzeszowski pracuje nad realizacją kolejnego projektu powstania Podkarpackiego Centrum Innowacyjno-Badawczego Środowiska. W ramach Centrum Innowacyjno-Badawczego wybudowane zostaną laboratoria chemii gleby, biologii gleby, fizyki gleby oraz laboratorium mikrobiologiczne. Poza laboratoriami, wyposażonymi w specjalistyczny sprzęt do badań gleby, wody i powietrza, w Centrum Innowacyjno-Badawczym Środowiska znajdować się będą także sale wykładowe i ćwiczeniowe. Póki co wymienione projekty inwestycyjne pochłaniają najwięcej ludzkiej energii, czasu i uwagi, a także angażują moich współpracowników. Jest to dla nas zadanie priorytetowe, gdyż jest najtrudniejsze w realizacji, bo za tym stoją otrzymane ogromne środki inwestycyjne. Dlatego doprowadzenie do końca tych inwestycji jest dla mnie sprawą oczywistą. W tym momencie próba jakiejś radykalnej zmiany kierunku rozwoju Uniwersytetu jest po pierwsze niemożliwa, a po drugie wręcz niewskazana. W tym kontekście mijający pierwszy semestr jest kontynuacją.

 

W ramach tejże kontynuacji dwie sprawy wydają mi się nowe, które są moimi inicjatywami. Pierwszą są rozpoczęte działania na rzecz uruchomienia kierunku lekarskiego. Mówiło się o tym przed laty, ale dynamika działań była wówczas ograniczona. Dlatego na początku kadencji postawiliśmy sobie zadanie, jak najszybszego utworzenia Instytutu Nauk Podstawowych w Medycynie. Zamierzamy intensyfikować działania, aby od października 2015 roku ruszyły na Uniwersytecie Rzeszowskim studia lekarskie. Czas pokaże, czy uda się nam to zrealizować. Mamy świadomość, że jest to bardzo skomplikowane i trudne zadanie, ważne zarówno, dla Uniwersytetu, jak i dla Podkarpacia. Intensywnie nad nim pracujemy przy wsparciu władz miasta, regionu i województwa. Mamy także deklaracje merytorycznego zaangażowania się w projekt ze strony Politechniki Rzeszowskiej. Wiąże się to także z inwestycjami w infrastrukturę – budową Centrum Innowacyjnych Badań Medycznych i Centrum Nauk o Człowieku.

To dobra wiadomość dla młodych mieszkańców Podkarpacia, którzy nie będą musieli wyjeżdżać z Rzeszowa, aby móc studiować medycynę.
Wyczuwamy ogromne zainteresowanie tym przedsięwzięciem środowiska lekarskiego, naukowego, samorządowego, politycznego, ale także mieszkańców Podkarpacia. Jest to rzecz ważna dla poziomu opieki medycznej w regionie. To nam dodaje optymizmu, że projekt zostanie zrealizowany. Jest on wspierany ponad podziałami politycznymi – integruje w działaniu wszystkie środowiska Podkarpacia. Tak było jedenaście lat temu przy tworzeniu Uniwersytetu Rzeszowskiego i chciałbym, aby ta atmosfera integracji towarzyszyła powstawaniu kierunku lekarskiego. Tutaj potrzeba niemalże tyle samo energii i zaangażowania, co przy budowaniu od podstaw uniwersytetu. Sam budżet szpitala akademickiego, który jest niezbędny dla kierunku lekarskiego, przewyższa budżet Uniwersytetu Rzeszowskiego. Dlatego napawa mnie optymizmem, że projekt ten integruje wszystkie środowiska polityczne i społeczne.

X