Polsko-ukraińskie prace konserwatorskie na terenie Lwowa w 2024 roku. Część 1 Wielkie organy katedralne, fot. Aleksander Kuśnierz / Nowy Kurier Galicyjski

Polsko-ukraińskie prace konserwatorskie na terenie Lwowa w 2024 roku. Część 1

Od wczesnej wiosny do później jesieni trwają we Lwowie intensywne prace konserwatorskie na obiektach wspólnego polsko-ukraińskiego dziedzictwa kulturowego i historycznego. Prace prowadzą doświadczone zespoły wykonawców i sprawdzone firmy konserwatorsko-budowlane, które już uratowały od zagłady i przywróciły do skarbca kultury i historii wiele cennych zabytków na terenie Lwowa i Ziemi Lwowskiej. W zespołach wspólnie pracują Polacy i Ukraińcy, konserwatorzy z wielkim doświadczeniem zawodowym. Przy nich cenną naukę pobierają młodzi absolwenci i studenci Akademii Sztuki ze Lwowa. Wspólne prace konserwatorskie są finansowane ze środków polskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKi DN) , warszawskiego Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa za Granicą „Polonika”, który powstał w 2017 roku w strukturach MK i DN i już od siedmiu lat działa w wielu krajach świata, również we Lwowie.

Rusłana German, Lilia Nieczajewa, Julia Pużak, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

O realizacji kolejnych projektów Instytutu „Polonika” rozmawiamy z Aleksym Łozińskim, koordynatorem projektów Instytutu „Polonika” we Lwowie. Jak zawsze, z wielkim entuzjazmem opowiada on o realizacji licznych projektów konserwatorskich we lwowskich świątyniach, na lwowskiej starówce, na cmentarzach Łyczakowskim i Janowskim. Już sama liczba obiektów robi wrażenie, zaś większość prac trwa nie jeden rok i pociąga znaczne koszty z budżetu Instytutu „Polonika” i MK i DN. Rozmowę zaczynamy od tematu prac konserwatorskich w głównej świątyni lwowskiej, mianowicie w rzymskokatolickiej Bazylice Metropolitalnej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W świątyni dobiegają końca prace przy montażu i harmonizacji wielkich organów. Równolegle z remontem organów były prowadzone prace remontowe i konserwatorskie chóru muzycznego, odnowienie polichromii i konserwacja witraża w wielkim oknie frontowym. Prace rozpoczęto cztery lata temu i obecne trwają ostatnie przygotowania do uroczystego przekazania parafianom pięknych organów, które wypełnią katedrę brzmieniem podnioślej muzyki. Przetarg na prace konserwatorsko-remontowe wygrała polska firma „Monument Service”, zaś bezpośrednio wykonała pracownia „Ars-Organum” organmistrza Adama Olejnika z miejscowości Głogusz koło Świebodzina w województwie lubuskim.

Prawie cztery lata temu organy zostały zdemontowane w celu naprawy i renowacji i przewiezione do Polski, do warsztatu Adama Olejnika. Wcześniej, w 2017 roku, przed tak poważną wieloletnią pracą przy wielkich organach, zostały naprawione małe organy w prezbiterium świątyni, które cztery lata służyły podczas każdej Mszy świętej. Małe organy są również instrumentem zabytkowym, historycznym. Zostały zbudowane w latach 1896–1897 przez lwowską firmę organmistrza Jana Śliwińskiego i ustawione na pięknym neogotyckim, bogato rzeźbionym drewnianym balkonie. Mechanizm i piszczałki umieszczono również w drewnianej, rzeźbionej neogotyckiej szafie. Małe organy posiadają około 450 piszczałek, zaś część z nich z czasem została utracona, dlatego podczas remontu trzeba było zamontować nowe. Wielkie organy też zostały wykonane w warsztacie Jana Śliwińskiego przy ulicy Kopernika 12. Ich montaż firma sfinalizowała w czerwcu 1899 roku. Według kronik katedry lwowskiej historia organów katedralnych sięga 1480 roku. Kolejne organy zostały zbudowane w 1510 roku, lecz instrument spłonął w 1527 roku podczas wielkiego pożaru miasta. Nowy instrument ufundowali mieszczanie lwowscy i został odnowiony w 1598 roku. W 1695 roku organmistrz Stanisław Gąszczycki na polecenie i z fundacji arcybiskupa Jana Tarnowskiego wykonał nowe wielkie organy. Cynę na piszczałki dostarczył magistrat lwowski.

Organy te (kilka razy remontowane i przerobione) funkcjonowały jeszcze w XIX wieku, kiedy to w 1835 roku nastąpiła prawdziwa katastrofa, mianowicie zawalił się chór muzyczny. Nowy zbudowano w 1838 roku, zaś w następnym 1839 roku zamówiono nowe organy, które wykonał najlepszy lwowski organmistrz Roman Ducheński. Fundusze pozyskano dzięki ofiarności kanonika Jakuba Bema, wuja słynnego generała. Roman Ducheński około 1870 roku przerobił też niewielki pozytyw organowy, umieszczony w prezbiterium.

W 1888 roku organy Romana Ducheńskiego przerobił inny znany i ceniony organmistrz lwowski Ignacy Żebrowski. Od 1889 roku w katedrze zrealizowano projekt ich częściowej restauracji i regotyzacji. Według tego projektu postanowiono też przebudować organy, zaś w wielkie okno na chórze muzycznym wstawić witraż. Właśnie z tego powodu w 1899 roku organmistrz Jan Śliwiński zmontował instrument w dwóch neogotyckich szafach i tym samym udostępnił widok na wielkie frontowe okno z witrażem. Otóż  instrument otrzymał nowy dwudzielny, drewniany neogotycki prospekt, „złożony z szaf zwieńczonych wimpergami oraz wież zwieńczonych wysokimi ostrosłupowymi daszkami z pinaklami”.

Organy posiadały 23 rejestry, ponad dwa tysiące piszczałek i dwie klawiatury (manuały). Ten instrument został wyremontowany w 1976 roku przez organmistrza Romualda Ermaksa z Łotwy. Między innymi Ermaks wykorzystując piszczałki z małych organów w prezbiterium dodał dwa rejestry. Ale czas leci i jak powiedział organmistrz Adam Olejnik, „z biegiem czasu instrument utracił część swojej funkcjonalności i wymagał naprawy i rekonstrukcji, a prospekt – prac restauratorskich”. Na zlecenie Instytutu „Polonika” pracy podjęła się pracownia „Ars Organum”. Według Adama Olejnika wszystkie uszkodzone elementy tego wyjątkowego instrumentu, które należało odtworzyć, zostały wykonane przy użyciu technologii i materiałów z epoki, w której organy powstały. Projekt remontu i restauracji organów katedralnych został sfinansowany ze środków kancelarii Prezesa Rady Ministrów RP w ramach konkursu „Polonia i Polacy za granicą 2023”. Dzięki mistrzowsko wykonanym pracom warsztatu „Ars Organum”, została utrwalona wartość historyczna i zabytkowa tego wyjątkowego lwowskiego instrumentu.

Małe organy w prezbiterium, fot. Jurij Smirnow / Nowy Kurier Galicyjski

Według Aleksego Łozińskiego, kolejnym projektem konserwatorskim realizowanym w katedrze lwowskiej przez polskich konserwatorów są prace przy monumentalnym ołtarzu bocznym Przemienienia Pańskiego, które trwają już trzeci rok. Projekt realizuje polskie Stowarzyszenie Absolwentów Akademii Dziedzictwa w Krakowie (prezes Paweł Baranowski). Konserwatorzy odnawiają stiukową marmoryzowaną strukturę ołtarzową, wszystkie elementy rzeźbione w drewnie lipowym i olejne obrazy ołtarzowe, malowane na płótnie. Wykonane w drewnie rzeźby świętych Apostołów Piotra i Jakuba, również liczne figury aniołów, festony, girlandy, promienista gloria itp. elementy zostały zdjęte i będą osobno odnawiane w pracowni konserwatorskiej. Stan większości rzeźb jest bardzo zły. Dolne partie ołtarza są w znacznie gorszym stanie niż górne, odnowione w 2023 roku. Odwrotne i dolne części wielkich rzeźb św. Piotra i św. Jakuba też są bardzo zniszczone przez czas i korniki, w niektórych miejscach są dziury na wylot, fragmenty odpadają przy pierwszym do nich dotknięciu. Praca ta już dobiega końca. Zostały również odnowione wielkie olejne obrazy ołtarzowe, mianowicie „Chrystus na Górze Oliwnej” i „Przemienienie Pańskie” na zasuwie. Będzie też odnowione i uzupełnione bogate złocenie elementów drewnianych. Sałatowy kolor ołtarza jest oryginalny z XVIII wieku, ale bardzo pożółkły. Konserwatorzy ostrożnie zdejmują wtórne warstwy werniksowo-woskowe więc kolor staje się jaśniejszy i nawet nieco niebieski. Przy odnowieniu ołtarza bocznego Przemienienia Pańskiego na konserwatorów czekała jeszcze jedna przykra niespodzianka. Okazało się, że jest nieszczelne i zacieka wielkie okno u góry nad ołtarzem. Trzeba było alarmowo nadbudować rusztowania nad ołtarzem aż do okna, zbudować rusztowania na zewnątrz świątyni i przystąpić do remontu okna. Prace są w toku i trzeba zdążyć wszystko wykonać do sezonu deszczów i pierwszych mrozów. Niestety, jak powiedział Aleksy Łoziński, wszystkie okna w korpusie katedry nie są szczelne i wymagają pilnych prac remontowych. Przy pracach konserwatorskich przy ołtarzu Przemienienia Pańskiego i okna nad nim pod kierownictwem Pawła Baranowskiego pracują ukraińskie konserwatorki Rusłana German, Lilia Nieczajewa i Julia Pużak, absolwentki lwowskiej Akademii Sztuki i Politechniki lwowskiej, także pomocnicy konserwatorów Aleksander Wojtko i Wołodymyr Nesterko. Prace są finansowane ze środków Instytutu „Polonika”. Kolejnym projektem konserwatorskim w rzymskokatolickiej katedrze lwowskiej jest kontynuacja prac przy stallach kanonickich w prezbiterium. Stalle są cennym dziełem epoki baroku. Według profesora Jerzego Petrusa, „stalle kanonickie wraz z oprawami otworów wejściowych w ścianach bocznych prezbiterium, projektował architekt Piotr Polejowski, wykonane przez stolarzy z Obroszyna w latach 1769–1770, dekorowane przez snycerza Jana Kruszanowskiego w roku 1771, pomalowane i pozłocone przez Józefa Jaźwińskiego w roku 1789, uzupełnione, pomalowane i pozłocone w roku 1844. Stalle są dwurzędowe, trzynasto-siedziskowe, z drewna malowanego na czarno, z pozłacanymi elementami figuralnymi i dekoracyjnymi. Zaplecki dzielone pilastrami hermowymi, wspierającymi belkowanie z wydatnym gzymsem. Pomiędzy pilastrami płytkie arkadowe wnęki, w których płaskorzeźbione postacie Apostołów…”. Prace konserwatorskie przy stallach kanonickich z polecenia Instytutu „Polonika” prowadzi polski konserwator dzieł sztuki Paweł Sadlej.

Jurij Smirnow

Tekst ukazał się w nr 22 (458), 29 listopada – 16 grudnia 2024

Polsko-ukraińskie prace konserwatorskie na terenie Lwowa w 2024 roku. Część 2

X