20-lecie polskiego towarzystwa w Złoczowie

20-lecie polskiego towarzystwa w Złoczowie

Msza św. z okazji jubileuszu w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Złoczowie (Fot. Julia Łokietko)O pierwszych krokach Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Złoczowskiej im. ks. bpa Jana Cieńskiego i troskach codzienności opowiada Maria Niemirowska, która od 20 lat piastuje urząd prezesa organizacji
Towarzystwo zostało założone przez prof. Bolesława Idzi-Martynowicza oraz wiceprezesa ZG TKPZL Mariana Szaryburę. Początkowo zbieraliśmy się pod kościołem i w kościele. Różnego rodzaju obchody organizowaliśmy w pomieszczeniu wynajętym od fabryki krawieckiej, która znajdowała się w b. klasztorze oo. pijarów. W 1992 r. udało się nam zorganizować pierwszą uroczystą akademię z okazji Dnia Niepodległości Polski 11 listopada. 28 lutego 1993 r., z udziałem Konsulatu Generalnego RP we Lwowie, odbyła się pierwsza Msza św. w intencji pomordowanych Polaków we wsi Huta Pieniacka.

Wówczas zaczęliśmy też starać się o siedzibę dla organizacji. Marszałek senatu RP prof. dr hab. Alicja Grześkowiak zaproponowała nam by poszukać budynku na Dom Polski z częścią oświatową. Zwracaliśmy się w tej sprawie do Złoczowskiej Rejonowej Administracji Państwowej. Tak się złożyło, że fabryka krawiecka, która po wrześniu 1939 r. zajmowała korpus b. klasztoru oo. pijarów, nie mogła spłacać dzierżawy i się wyprowadziła. Bohdan Rudnyk, przewodniczący Złoczowskiej Rady Rejonowej radził nam ubiegać się o otrzymanie chociaż 100 m2 w pomieszczeniu b. klasztoru. Mogliśmy to robić wyłącznie w imieniu parafii i w 1994 r. zawarliśmy umowę z ówczesnym proboszczem ks. Romanem Marko. Musieliśmy jednak udowodnić, że była to własność kościoła.

 

Fot. Julia Łokietko

Towarzystwo rozpoczęło poszukiwanie dokumentów w archiwach muzeum historycznego we Lwowie i otrzymało od proboszcza pozwolenie na prowadzenie kancelarii związanej ze zwrotem pomieszczeń klasztornych kościołowi. W tej sprawie wystosowaliśmy 40 listów i niejednokrotnie organizowaliśmy delegacje do Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej. W międzyczasie zjawiło się dużo pretendentów na to pomieszczenie, nie brakowało też nieżyczliwych osób.

 

W 1998 r. Towarzystwo wystosowało listy do prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy i Polski Aleksandra Kwaśniewskiego, do przewodniczącego Lwowskiej Rady Obwodowej Mychajła Hładija, kierownika wydziału urbanistyki i architektury Złoczowskiej Rejonowej Administracji Państwowej, metropolity lwowskiego abpa Mariana Jaworskiego, marszałek senatu RP prof. dr hab. Alicji Grześkowiak oraz posła w sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą Andrzeja Zapałowskiego. W naszej obronie stanęła również pani senator RP Janina Sagatowska. W 2000 r. korpus b. klasztoru został przekazany kościołowi na 49 lat w dzierżawę, jednak lwowska archidiecezja rzymskokatolicka nie wyraziła zgody na jej opłatę. Dzięki staraniom Petra Pysarczuka udało się i to załatwić. Kościół został zwolniony z opłat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

code

X