Wystawa dzieł sztuki EURO 2012

Wystawa dzieł sztuki EURO 2012

W niewielkiej, przytulnej i gościnnej galerii „Zielona Kanapa” otwarto wystawę artystyczną p.t. „EURO 2012”. Przedstawiono ponad 25. dzieł sztuki: malarstwo, rzeźbę, instalacje. Obok znanych nazwisk, można było oglądać dzieła młodych artystów, a nawet debiutantów. Na otwarciu wystawy zebrali się przedstawiciele twórczej awangardy, artyści ze Lwowa, Użhorodu, Odessy i Tarnopola.

Twórczość wielu z nich jest dobrze znana i wysoko ceniona nie tylko we Lwowie, lecz też w Europie. Prace artystyczne takich mistrzów jak Jurko Koch, Anna Atojan, Olga Pogribna-Koch, Sergiusz Michałkiw są na bardzo wysokim poziomie artystycznym w charakterystycznej dla każdego z tych twórców technice i stylu. Na wystawie panowała atmosfera twórczego optymizmu z domieszką nostalgii i erotyki. Można powiedzieć, że pewna siebie i swego miejsca w sztuce ukraińskiej, energiczna i ściśle związana z naszym miastem. Tacy też byli artyści, prezentujący swe dzieła.

Wyróżniał się jak zawsze Jurko Koch, który był ubrany za piłkarza-dżentelmena – w butach piłkarskich, getrach i krótkich spodenkach, ale w białej koszuli z muszką i kamizelce. Z zadumą stał w kącie sali, oglądając obecnych i eksponowane dzieła. Był podobny do figury Picasso przed wejściem do znanego lwowskiego klubu o tej samej nazwie, może do Salvadora Dalego, który też lubił szokować publiczność wernisaży. Na pewno nie kojarzył się ze swą sztuką, która już od lat podbija serca prawdziwych koneserów. Jego obrazy zajmowały czołowe miejsca na tej wystawie. Były to trzy obrazy olejne nazwane „Bramkarz miasta”, „Masło, mydło, Euro forewer” i „Lwowski gol”. W obrazach tych było tyleż talentu, doskonałości technicznej, co i erotyki. A jeszcze nostalgii – nostalgii za starym, przedwojennym, polskim Lwowem, za jego twórczą atmosferą, za jego wesołą duszą.

Otwierając wystawę organizator i autorka idei Olesia Domaradzka powiedziała: „Idea wystawy powstała już kilka lat wstecz, gdy ogłoszono, że Polska i Ukraina będą gospodarzami EURO 2012. Zaprosiliśmy nie tylko znanych mistrzów, którzy stale z nami współpracują, ale też twórczą młodzież. W Internecie ogłosiliśmy konkurs i wybraliśmy najlepsze prace. Nasza wystawa nie jest przeznaczona dla kibiców. Nie jest to próba przedstawienia piłki nożnej, jako wydarzenia, czy Mistrzostw EURO 2012 w dziełach sztuki.

Nie mieliśmy zamiaru gloryfikacji piłki nożnej, czy uwiecznienia któregoś z piłkarzy. Chcemy podkreślić, że EURO jest wydarzeniem historycznym, które już na zawsze będzie wpisane w dzieje Lwowa. Pozostanie na zawsze w historycznym pejzażu naszego miasta. Dlatego przedstawione tu dzieła sztuki są sztuką faktu historycznego. Każda sztuka ma swoich miłośników. Piłka nożna ma swoich kibiców, zaś nasza wystawa – swoich stałych gości.

Artyści przedstawili obrazy oryginalne, niestandardowe. Każdy z nich ma swój pogląd na filozofię życia i sportu. Ktoś po prostu przypomniał, jak grał kiedyś w piłkę na podwórku, a ktoś znalazł swoich bohaterów na stronach codziennej prasy. Większość obrazów jest o tematyce „seksualno-politycznej”. Odpowiada to aktualnej sytuacji w państwie i sztuce. Nasza wystawa jest dynamiczna, ciekawa, pełna niespodzianek. Wśród przedstawionych artystów jest wielu naprawdę utalentowanych”.

Oglądając wystawione dzieła, zwróciłem uwagę na kilka bardzo wymownych obrazów, które pretendują na przekazanie moralnego stanu naszego społeczeństwa. Inne są pełne optymizmu – ale takich jest zdecydowanie mniej. Pod tym względem można wyróżnić obraz Wiktorii Prociw „Czempioni”, który przedstawia dwanaście dzieciaków w pampersach na tle kwiatów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X