Parafia w grodzie Rewery

Parafia w grodzie Rewery

O kościele p.w. Chrystusa Króla w Iwano-Frankiwsku i życiu wspólnoty religijnej opowiada czytelnikom Kuriera Galicyjskiego proboszcz parafii ks. kanonik Bazyli Pawełko, znany z poprzedniej długoletniej posługi w Żółkwi. Rozmawiał Konstanty Czawaga.

„A gdzie jest czynny kościół w Stanisławowie?” – często słyszę pytanie od turystów z Polski, którzy chcą zwiedzić miasto. Świątynia nie zawsze jest zaznaczona na mapie, ponieważ ze względu na wiek nie wniesiono jej na listę zabytków architektury. Kościół jest położony poza centrum miasta, na tyłach dworca kolejowego. Jest to jedyna w Iwano-Frankiwsku parafia rzymskokatolicka.

Kościół pod wezwaniem Chrystusa Króla wybudowano na osiedlu zwanym do dziś Górką. Jest to świątynia, którą budowały rodziny pracowników kolei państwowej w latach 1927-1938. Prace zakończono przed rozpoczęciem II wojny światowej. Świątynia nie została wyposażona, chociaż projekty ołtarza głównego, ambony, ławek, kraty do baptysterium, balustrady oraz konfesjonałów zachowały tylko na rysunkach. Od strony zewnętrznej nie położono tynków.

Świątynia po 1945 roku definitywnie została zamknięta, chociaż w czasie wojny była czynna. Dopiero po 1989 roku kościół został zwrócony wspólnocie rzymskokatolickiej, która domagała się świątyni. Pierwsza msza św. została odprawiona w 1989 roku w święto św. Jana Chrzciciela czyli na 24 czerwca. Zbliża się 25. rocznica otwarcia kościoła. Przez 21 lat parafią opiekował się obecny dziekan iwano-frankiwski, proboszcz Jaremcza ks. kanonik Kazimierz Halimurka. Od trzech lat proboszczem w kościele jestem ja. Na barki ks. Halimurki wypadło najtrudniejsze zadanie, trzeba było z ruin podnosić tę świątynię, budować dom parafialny i zagospodarować całe otoczenie. Była to ogromna praca. Zdaję sobie z tego sprawę widząc tutaj jego wkład. Trzeba zaznaczyć, że została wykonana ogromna część pracy, (nie tylko tu, bo jeszcze jako jedyny naówczas kapłan miejscowy starał się o otwarcie wielu innych kościołów). Obecnie nasza parafia ze Stanisławowa opiekuje się też kościołem w Łyścu.

Kościół p.w. Chrystusa Króla (Fot. Konstanty Czawaga)Po II wojnie światowej większość Polaków została zmuszona zostawić rodzinny Stanisławów. Kto obecnie należy do tej parafii?
Jeśli chodzi o naszą świątynię, to przychodzi tu znacznie więcej ludzi niż miało to miejsce przed 25 laty. Nasza parafianka 90.letnia pani Maria Mosienżałowa, która mimo podeszłego wieku jeszcze chodzi do kościoła, prawie codziennie, opowiadała mi m.in., że kiedy musiała jechać do Moskwy z kilkoma innymi osobami w sprawie odzyskania świątyni w Iwano-Frankiwsku, to koleżanki namawiały ją, żeby zrezygnowała: „Marysiu, po co nam tak duży kościół, przecież nas jest garstka ludzi. Czy damy sobie radę?” – pytały. Ona natomiast odpowiadała: „Nie myślmy o sobie. Myślmy o przyszłości”. Pani Maria miała wówczas rację. Były to swego rodzaju prorocze słowa. Dziś mamy codziennie msze św., a w niedzielę są nawet trzy msze. W tym w języku ukraińskim. Uroczysta msza – suma o godz. 12:00 – zawsze jest w języku polskim. W okresie od września do czerwca odprawiamy w języku angielskim, na mszę przychodzą przeważnie studenci z krajów Afryki i Azji. Przy dobrej pogodzie na mszę po angielsku przychodzi około 50 osób.

Podczas naszej rozmowy w kancelarii parafialnej zauważyłem afisze koncertów organowych w kościele p.w. Chrystusa Króla.
Ksiądz Kazimierz Halimurka nie tylko podniósł prawie z ruiny kościół, pięknie go wyposażył, ale także sprowadził organy, które przyjechały z Holandii. Jest to ciekawa historia, godna uwagi. Trzeba powiedzieć, że jest to jedyny instrument w mieście i w całym województwie. Żadnych innych organów w województwie stanisławowskim nie ma. W świątyni odbywają się koncerty znanych organistów z Iwano-Frankiwska, Lwowa, Kijowa i z Polski.

Proboszcz parafii ks. kanonik Bazyli Pawełko (Fot. Konstanty Czawaga)Proszę opowiedzieć o domu parafialnym w Stanisławowie.
Na koncie ks. Kazimierza Halimurki jest też ogromny Parafialny Dom Polski. Tak brzmi nazwa domu. Kamień węgielny do tego domu pobłogosławił papież bł. Jan Paweł II. W holu jest pamiątkowa tabliczka upamiętniająca poświęcenie kamienia węgielnego. Dom ma parter i dwa piętra. W domu mieszkają kapłani obsługujący parafię oraz siostry zakonne. Są to siostry urszulanki Unii Rzymskiej. Parafialny Dom Polski służy nam jako miejsce spotkań różnych grup. Opłatkowe grupy, spotkania noworoczne, spotkania różnych towarzystw polskich – czasem korzystają z naszego domu. Odbywają się tu przyjęcia pierwszokomunijne dla dzieci, obchody św. Mikołaja, patriotyczne święta też często przygotowywane są w naszym domu. Mamy ogromną bibliotekę, gabinet stomatologiczny, są trzy salki katechetyczne. Jest również gabinet lekarski i dużo pokoi gościnnych, które właściwie służą jako pokoje hotelowe. Nasz dom może przyjąć nawet autokar pielgrzymów. Możemy zabezpieczyć noclegi i wyżywienie (obiadokolacje i śniadania). Dom musi jakoś się utrzymać. To, co uzbieramy w ciągu letniego sezonu, służy nam w okresie zimowym.

Zapraszam serdecznie wszystkich, którzy chcieliby odwiedzić Stanisławów i zatrzymać się w naszym domu. Można dzwonić i rezerwować miejsca dla pojedynczych osób, dla całej grupy – większej czy mniejszej. Wszystkie detale można dogadać telefonicznie. Chętnie przyjmiemy wszystkich podróżników.

 

Tekst ukazał się w nr 15 (187) 16 – 29 sierpnia 2013

Parafialny Dom Polski w Stanisławowie
Naszym gościom oferujemy:
noclegi (pokoje 2, 3, 4 – osobowe z łazienkami)
posiłki, sala konferencyjna
parking strzeżony
ul. Wowczyniecka 92
tel.: 0038 0342 75 63 90
tel. kom.: +38 050 43 00 513
Ukraina 76007
Iwano-Frankiwsk

X