Rozmowa Konstantego Czawagi z Markiem Skulimowskim, prezesem i dyrektorem wykonawczym Fundacji Kościuszkowskiej z siedzibą w Nowym Jorku.
Panie Prezesie, sto lat temu w Stanach Zjednoczonych została założona Fundacja Kościuszkowska. Jak przebiegają obchody tego jubileuszu? W szczególności, jak wyglądał Bal Stulecia w Nowym Jorku?
Z okazji wyjątkowego jubileuszu stulecia przygotowaliśmy serię wydarzeń zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Polsce. Po stronie amerykańskiej jednym z najważniejszych dotychczasowych wydarzeń jubileuszowych był doroczny Bal Fundacji w nowojorskim hotelu Plaza na Manhattanie, który w tym roku zyskał miano Balu Stulecia. I słusznie – zarówno pod względem frekwencji, jak i entuzjastycznych opinii uczestników zapisał się w pamięci jako wydarzenie wyjątkowe w historii naszych balów. Warto zaznaczyć, że bal Fundacji Kościuszkowskiej to wydarzenie o długiej tradycji i istotnym znaczeniu na mapie polsko-amerykańskiego życia kulturalnego Nowego Jorku. Pierwszy bal odbył się w formie bankietu na cześć Ignacego Jana Paderewskiego. W kolejnych edycjach uczestniczyły lub były honorowane tak wybitne osobistości jak: Lech Wałęsa, prof. Frank Wilczek (laureat Nagrody Nobla), prof. Stanley Wojcicki, trener Mike Krzyzewski, czy gen. Edward Rowny.
W tym roku postanowiliśmy uhonorować Medalem Uznania Fundacji Kościuszkowskiej osoby szczególnie zasłużone dla naszej organizacji – członków zarządu, czyli naszej Rady Powierniczej, których zaangażowanie i osiągnięcia miały ogromny wpływ na rozwój Fundacji. Medal otrzymali: Joseph E. Gore – Chairman Emeritus i były prezes Fundacji, Wanda Senko, była wiceprzewodnicząca Rady Powierniczej i współzałożycielka KF Pro-Arte League, Dr Hanna Chroboczek Kelker – za znaczący wkład w inicjatywy naukowe, edukacyjne i kulturalne Fundacji, a także za przewodnictwo w Collegium of Eminent Scientists;, Alexander Koproski – za kluczową rolę w utworzeniu KF Cultural Center w Waszyngtonie oraz zaangażowanie w rozwój Fundacji; dr Ewa Radwańska – za wybitne wsparcie programów naukowych i edukacyjnych oraz przewodnictwo Komisji Stypendialnej.
Fot. Fundacja Kościuszkowska
Nie zabrakło wzruszających momentów – przemówienia odznaczonych osób i prezentacje ich dokonań, obecność ich rodzin pozostawiły niezatarte wrażenie. Warto też dodać, że bilety na bal wyprzedały się przed wydarzeniem.
Z okazji jubileuszu realizujemy również film dokumentalny, który opowiada historię Fundacji i jej wpływ na życie naszych stypendystów. Co roku przeznaczamy do dwóch milionów dolarów na programy stypendialne i ok. pół miliona na promocję polskiej kultury w USA. Przez lata dziesiątki tysięcy studentów, naukowców i artystów po obu stronach Atlantyku skorzystały z naszych programów, realizując swoje edukacyjne i zawodowe marzenia.
Film opowie historie wybranych stypendystów, którym program Fundacji Kościuszkowskiej pomógł osiągnąć sukces i których dokonania miały wpływ na życie całych społeczności. Zdjęcia powstają zarówno w Polsce, jak i w USA. Nie chcę zdradzać za wiele – efekty zobaczymy prawdopodobnie już jesienią.
Wreszcie, częścią obchodów stulecia jest ambitna kampania fundraisingowa, której celem jest podwojenie liczby przyznawanych stypendiów oraz wzmocnienie głosu kultury polskiej w Stanach Zjednoczonych. Kampania obejmuje kilka filarów – prosimy darczyńców o wsparcie w różnych formach, również poprzez darowizny online. Każdy może pomóc. W ten sposób wspólnie możemy kształtować przyszłość opartą na edukacji, pamięci i inspiracji.

Podczas naszej poprzedniej rozmowy w redakcji „Kuriera” wspominał Pan o przygotowaniach do Festiwalu Polskich Filmów w Waszyngtonie. Co ciekawego wydarzyło się podczas tego festiwalu? Jakie filmy zostały zaprezentowane i którzy polscy twórcy filmowi wzięli w nim udział?
Dwa lata temu Fundacja Kościuszkowska zainicjowała projekt, który od dawna dojrzewał w planach – Festiwal Filmu Polskiego w Waszyngtonie. Inicjatywa ta powstała z potrzeby promocji współczesnej polskiej kultury za pomocą nowoczesnej i angażującej formy, jaką jest kino.
Waszyngton, jako miasto międzynarodowych instytucji, dyplomacji, kultury i biznesu, jest doskonałym miejscem do realizacji tego celu.
To, co wyróżnia nasz Festiwal, to jego zasięg i jasno określona misja. Nie skupiamy się wyłącznie na społeczności polonijnej – naszym celem jest dotarcie do szerokiego grona międzynarodowej publiczności, by pokazać Polskę jako kraj nie tylko o bogatej historii, ale również nowoczesny, twórczy i otwarty na świat. Festiwal odbywa się pod honorowym patronatem Agnieszki Holland – wybitnej reżyserki, nominowanej do Oscara, a przewodniczącym Jury jest Jan Komasa – uznany twórca młodego pokolenia, również z oscarową nominacją na koncie. W skład jury wchodzą także cenieni reżyserzy, aktorzy, krytycy filmowi oraz filmoznawcy, co zapewnia wysoki poziom merytoryczny wydarzenia.
Prezentujemy wyłącznie nowe, współczesne produkcje. Filmy wybierane są spośród tych pokazywanych corocznie na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, co gwarantuje wysoki poziom artystyczny i produkcyjny programu.
Obie dotychczasowe edycje festiwalu przyciągnęły łącznie ponad 1500 widzów. To najlepszy dowód na rosnące zainteresowanie polskim kinem w Stanach Zjednoczonych i skuteczność naszej inicjatywy w promowaniu polskiej kultury. Publiczność była zróżnicowana – od przedstawicieli Polonii, przez amerykańskich widzów, aż po środowiska dyplomatyczne, akademickie i artystyczne.
Festiwal to nie tylko pokazy filmowe. W tym roku zorganizowaliśmy m.in. specjalny dzień poświęcony Ukrainie – „Ukrainian Day”. Pokazaliśmy dwa poruszające filmy: „Dwie Siostry” w reżyserii Łukasza Karwowskiego oraz „Ludzie” w reżyserii Macieja Ślesickiego, którego producentem jest Artur Zaborski. Po seansach odbyła się sesja Q&A z udziałem twórców. Wśród znakomitych gości znaleźli się m.in. Jovita Neliupšienė – ambasadorka Unii Europejskiej w USA, Kateryna Smagliy – radczyni ds. politycznych Ambasady Ukrainy, Denys Sienik – zastępca ambasadora Ukrainy oraz Walter Goetz – szef Biura Łącznikowego Parlamentu Europejskiego. W wydarzeniu uczestniczył również Bogdan Klich – Chargé d’Affaires Ambasady RP w Waszyngtonie.
Już teraz intensywnie pracujemy nad kolejną edycją Festiwalu, zaplanowaną na marzec 2026 roku. Naszą ambicją jest, aby wydarzenie nieustannie rosło w siłę – by każda kolejna odsłona była jeszcze bardziej otwarta na dialog międzykulturowy, jeszcze lepiej promowała polskie kino i kulturę oraz przyczyniała się do budowania mostów porozumienia i współpracy między Polską a Stanami Zjednoczonymi.
Fundacja Kościuszkowska regularnie organizuje wystawy w Stanach Zjednoczonych. Jakie interesujące ekspozycje zaplanowano na ten rok?
W maju Fundacja Kościuszkowska we współpracy z Ambasadą Rzeczypospolitej Polskiej w Waszyngtonie otworzyła niezwykłą wystawę poświęconą polsko-żydowskim laureatom Nagrody Nobla. To projekt, który ma dla nas ogromne znaczenie, zarówno historyczne, jak i emocjonalne.
Choć nazwiska takie jak Maria Skłodowska-Curie, Henryk Sienkiewicz, Olga Tokarczuk czy Lech Wałęsa są szeroko znane i rozpoznawalne, chcieliśmy zwrócić uwagę na tych wybitnych twórców, naukowców i polityków pochodzenia żydowskiego, którzy urodzili się na ziemiach polskich i których wkład w rozwój cywilizacji jest nie do przecenienia.
Naszym celem było oddanie im zasłużonego hołdu. Stąd tytuł wystawy: „Brilliance and Legacy: Polish Jewish Nobel Laureates” – bo to właśnie geniusz ich osiągnięć i dziedzictwo, jakie po sobie pozostawili, chcemy przybliżyć odwiedzającym.
Wernisaż otworzył wyjątkowy gość – urodzony w Złoczowie dr Roald Hoffmann, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii z 1981 roku, Honorowy Członek Rady Powierniczej Fundacji Kościuszkowskiej oraz członek Collegium Wybitnych Naukowców. Wygłosił specjalne przemówienie w formie wideo, które było niezwykle poruszające. Gościliśmy również Franciszka Bojańczyka z Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, który podkreślił znaczenie pielęgnowania pamięci o wspólnych korzeniach i wpływie polsko-żydowskiego dziedzictwa na historię świata.
Wystawa prezentuje dwanaście sugestywnych ilustracji autorstwa utalentowanej artystki Marty Chrobak. To nie są jedynie portrety – to opowieści o życiu, determinacji i pasji. Każda z prac ukazuje inny aspekt twórczości i osobowości danego noblisty – od fizyków takich jak Albert Michelson i Isidor Rabi, przez pisarzy jak Isaac Bashevis Singer i Henri Bergson, po liderów politycznych jak Shimon Peres i Menachem Begin.
Zależało nam na tym, by forma wystawy była tak samo innowacyjna, jak ludzie, których prezentujemy. Dlatego zdecydowaliśmy się na połączenie różnych mediów: papieru, tkanin, tworzyw syntetycznych, tworząc immersyjne doświadczenie.
To nie jest tylko wystawa o przeszłości. To opowieść o przyszłości, jaką ci ludzie pomogli kształtować. Mamy nadzieję, że dla wielu odwiedzających będzie to źródło refleksji, ale i motywacji – bo historie tych osób pokazują, jak daleko można dojść dzięki wiedzy, wyobraźni i wierze w wartości uniwersalne.
Lista laureatów, których sylwetki prezentujemy, jest imponująca i różnorodna: Leonid Hurwicz (ekonomia, 2007), Józef Rotblat (pokojowa, 1995), Shimon Peres (pokojowa, 1994), Georges Charpak (fizyka, 1992), Roald Hoffmann (chemia, 1981), Isaac Bashevis Singer (literatura, 1978), Menachem Begin (pokojowa, 1978), Andrew Schally (medycyna, 1977), Tadeusz Reichstein (medycyna, 1950), Isidor Rabi (fizyka, 1944, Henri Bergson (literatura, 1927), Albert Michelson (fizyka, 1907). Każdy z nich to inna historia, ale razem tworzą niezwykle inspirującą mozaikę geniuszu, odwagi i pamięci.
Organizacja tak wielu wydarzeń wymaga zaangażowania licznego personelu. Kto działa jako wolontariusz w Fundacji? Czy są to wyłącznie osoby polskiego pochodzenia?
Rzeczywiście, stały zespół pracowników Fundacji to stosunkowo niewielka grupa działająca w siedzibie głównej w Nowym Jorku oraz centrum kulturalnym w Waszyngtonie i naszym warszawskim biurze. Nasz zasięg obejmuje jednak niemal całe Stany Zjednoczone. W docieraniu do różnych miejsc na mapie USA pomagają nam przede wszystkim tzw. chaptery – czyli jednostki działające wokół misji Fundacji, złożone wyłącznie z wolontariuszy. To Polacy i Amerykanie polskiego pochodzenia, często już trzeciego lub czwartego pokolenia, którzy wciąż żywo interesują się Polską.
Obecnie mamy aż 11 aktywnych chapterów: na Florydzie, w Ohio, Chicago, Teksasie, Waszyngtonie, Filadelfii, Michigan, Buffalo, Nowej Anglii, Pittsburghu i Kolorado. Chaptery wspierają nas w promowaniu informacji o naszych programach kulturalnych, organizują lokalne wydarzenia i pomagają zwiększać liczbę członków Fundacji. Przypomnijmy – Fundacja Kościuszkowska to organizacja członkowska, a składki członkowskie stanowią stałe wsparcie dla naszych inicjatyw edukacyjno-kulturalnych. Co ciekawe, coraz więcej członków dołącza do nas także z Polski.
Jakie programy stypendialne oferuje Fundacja w tym jubileuszowym roku? Kto je finansuje i kto już otrzymał lub otrzyma te stypendia? Również jakie Letnie Studia Zagraniczne organizuje Fundacja w tym roku i gdzie się one odbędą?
Fundacja Kościuszkowska prowadzi cztery główne programy wymiany akademickiej i naukowej, które skierowane są zarówno do Amerykanów, głównie tych polskiego pochodzenia, jak i do studentów, naukowców i artystów z Polski.
Pierwszy z nich to Tuition Scholarships – program stypendialny przeznaczony dla młodych Amerykanów polskiego pochodzenia, którzy studiują w Stanach Zjednoczonych. Jak wiadomo, nauka w USA jest bardzo kosztowna, dlatego ten program realnie pomaga studentom w pokryciu czesnego. Co ciekawe, program obejmuje również możliwość studiowania medycyny w języku angielskim na wybranych uczelniach w Polsce.
Drugi program to Exchange to Poland, w ramach którego amerykańscy studenci, doktoranci czy naukowcy mogą przyjechać do Polski, by prowadzić badania naukowe lub podjąć studia.
Trzeci program to Exchange to the U. S., skierowany do polskich naukowców i artystów, którzy chcą realizować projekty badawcze lub artystyczne w Stanach Zjednoczonych – na najbardziej prestiżowych amerykańskich uczelniach takich jak Harvard czy Columbia University, w instytutach badawczych czy organizacjach kultury.
Czwarty filar to Summer Studies – intensywne kursy języka i kultury polskiej, organizowane w Krakowie lub Lublinie dla młodych Amerykanów polskiego pochodzenia. To nie tylko nauka języka, ale też szansa na głębsze poznanie kraju swoich przodków.
Fundacja organizuje również letnie obozy nauczania języka angielskiego dla dzieci w Polsce. Co roku poszerzamy ich zasięg, docierając do mniejszych miejscowości, gdzie dostęp do nauki tego języka jest ograniczony w porównaniu z większymi ośrodkami miejskimi. Od czasu rosyjskiej agresji na Ukrainę w obozach uczestniczą również dzieci ukraińskie, dla których nauka języka angielskiego stanowi ważną szansę na adaptację w nowym środowisku oraz wsparcie w budowaniu lepszej przyszłości. Obecnie co roku wspieramy w ten sposób kilkaset polskich i ukraińskich dzieci.
Szczegółowe informacje o tych programach, w tym warunki aplikacji i terminy naboru, można znaleźć na naszej stronie internetowej, www.thekf.org.
Fundacja Kościuszkowska to organizacja non-profit i apolityczna – nie otrzymujemy finansowania ani ze strony rządu amerykańskiego, ani polskiego. Nasza działalność opiera się w 100% na hojności darczyńców. To osoby prywatne, instytucje oraz przedstawiciele Polonii – zarówno Polacy, jak i Amerykanie polskiego pochodzenia, a także inne osoby, które czują się związane z naszą misją.
W Stanach Zjednoczonych funkcjonuje inna kultura wspierania organizacji pozarządowych – darowizny na cele społeczne i edukacyjne można odliczyć od podatku, co stanowi dla wielu osób dodatkową zachętę do wsparcia naszej pracy. Dzięki nim możemy konsekwentnie realizować nasze cele – wspieranie edukacji, badań naukowych i dialogu polsko-amerykańskiego.
W jaki sposób Fundacja współpracuje z amerykańskimi instytucjami? Gdzie i jak znajduje partnerów? Jaką pomoc otrzymuje od polskich placówek dyplomatycznych w USA oraz bezpośrednio z Polski?
Realizujemy szeroki zakres działań, dlatego dobór partnerów zawsze dostosowujemy do konkretnego typu programu lub projektu, nad którym aktualnie pracujemy.
Współpracujemy z różnorodnymi organizacjami – zarówno amerykańskimi, jak i międzynarodowymi. Partnerami są często inne organizacje etniczne, takie jak na przykład Instytut Ukraiński w Nowym Jorku. Przy okazji ostatniego Festiwalu Filmu Polskiego w Nowym Jorku współpracowaliśmy z Przedstawicielstwem Parlamentu Europejskiego oraz organizacją RAZOM.
Fot. Fundacja Kościuszkowska
W związku z naszą inicjatywą wspierania Ukrainy w obszarze ochrony dziedzictwa kulturowego, nawiązaliśmy także współpracę z prestiżową Smithsonian Institution, działając wspólnie na rzecz zachowania ukraińskiego dziedzictwa narodowego.
Przy realizacji programów na rzecz pomocy Ukraińcom w Polsce pracujemy z kolei z fundacjami Folkowisko i SOK.
W obszarze edukacji współpracujemy z amerykańskimi uczelniami wyższymi, m.in. promując nasze programy stypendialne i wymiany akademickiej.
Fundacja wspiera rozwój polonistyki oraz lektoratów języka polskiego w Stanach Zjednoczonych, finansując te programy na kilku czołowych amerykańskich uniwersytetach. Przy realizacji wsparcia dla takich uczelni jak University of North Carolina w Chapel Hill czy Brown University w Providence współpracujemy z polską Narodową Agencją Wymiany Akademickiej (NAWA), co pozwala na jeszcze skuteczniejsze rozwijanie tych inicjatyw.
W kontekście wydarzeń kulturalnych zdarza nam się współpracować z Instytutem Kultury Polskiej w Nowym Jorku, a także z Konsulatem Generalnym RP w Nowym Jorku oraz Ambasadą RP w Waszyngtonie.
Wszystkie te działania pozwalają nam na prowadzenie inicjatyw, które budują mosty międzykulturowe i promują polskie dziedzictwo w Stanach Zjednoczonych.
Od początku wojny w Ukrainie Fundacja udzieliła różnorodnej pomocy ukraińskim muzeom i archiwom w celu ochrony wspólnego dziedzictwa kulturowego, a także wsparła uchodźców z Ukrainy, w tym naukowców. Jakie nowe wyzwania pojawiły się w tym zakresie i jak Fundacja na nie odpowiada?
Od początku wojny Fundacja Kościuszkowska aktywnie wspierała ukraińskie muzea, archiwa i biblioteki, m.in. przekazując sprzęt do digitalizacji, zasilania awaryjnego, oczyszczania powietrza czy ochrony zbiorów. Wspólnie ze Smithsonian Institution zrealizowano projekt o wartości prawie 300 tys. USD, wspierając 40 instytucji kulturalnych w Ukrainie. Pomoc trafiła m.in. do Lwowa, Kijowa, Charkowa i Odessy. Obecnie jednak Fundacja staje przed ogromnym wyzwaniem: brak nowych donacji uniemożliwia kontynuację wsparcia na dotychczasowym poziomie. Mimo to, Fundacja nadal podejmuje starania o pozyskanie środków i podtrzymanie tej misji.
Fundacja Kościuszkowska była współtwórcą Centrum Edukacji Transgranicznej w Nahaczowie na Ukrainie, niedaleko granicy z Polską. Jak rozwija się to Centrum i jaką pomoc obecnie otrzymuje od Fundacji?
Fundacja od samego początku aktywnie wspierała powstanie Centrum Edukacji Transgranicznej w Nahaczowie, niedaleko polsko-ukraińskiej granicy. Dzięki naszej pomocy budynek został najpierw zaadaptowany na potrzeby lokalnej przychodni, a następnie przekształcony w nowoczesne centrum edukacyjne. Fundacja współfinansowała również część kosztów jego wyposażenia. Z radością obserwujemy, jak Centrum rozwija się i staje się ważnym miejscem wsparcia dla lokalnej społeczności – szczególnie w trudnym czasie wojny. Obecnie Fundacja wspiera regularne zajęcia z języka polskiego i angielskiego. Już w czerwcu i lipcu do Nahaczowa przyjadą wolontariusze z USA – nauczyciele języka angielskiego, którzy przez dwa tygodnie poprowadzą intensywne zajęcia językowe dla młodzieży. Lekcje będą miały charakter interaktywny i zabawowy, by zachęcić młodych uczestników do nauki poprzez kreatywne formy pracy.
Jak będą obchodzone 100-lecie Fundacji w Polsce, szczególnie na rodzinnej ziemi Stefana Mierzwy?
Obchody 100-lecia Fundacji Kościuszkowskiej w Polsce będą miały wyjątkowy charakter. W październiku planujemy zjazd Rady Powierników Fundacji w Warszawie, a kulminacyjnym punktem będzie uroczysta gala w reprezentacyjnych wnętrzach Pałacu Rzeczypospolitej. Choć w tym roku nie planujemy osobnych obchodów jubileuszowych na Podkarpaciu – rodzinnej ziemi założyciela Fundacji, Stefana Mierzwy – to region ten pozostaje dla nas niezwykle ważny. Już w przyszłym roku planujemy rozszerzenie współpracy z gminami i miastami Podkarpacia, m.in. poprzez organizację letnich kursów języka angielskiego dla dzieci i młodzieży z udziałem amerykańskich wolontariuszy. W ten sposób chcemy uczcić dziedzictwo naszego założyciela poprzez rozwój edukacji i międzypokoleniową współpracę – dokładnie w duchu wartości, które przyświecały Stefanowi Mierzwie.
Z czym związana jest Pana obecna wizyta we Lwowie, na Ukrainie?
Moja obecna wizyta we Lwowie związana jest bezpośrednio z aktualnymi działaniami pomocowymi Fundacji Kościuszkowskiej na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i wsparcia edukacyjnego w Ukrainie. Ufundowaliśmy specjalistyczny regał archiwalny dla Narodowego Archiwum Miasta Lwowa, co pozwoli na bezpieczne przechowywanie cennych zbiorów i dokumentów historycznych. Równocześnie trwają przygotowania do letniego obozu językowego w Nahaczowie, organizowanego dla lokalnej młodzieży z udziałem wolontariuszy z USA, którzy będą prowadzić intensywne zajęcia z języka angielskiego.
Pobyt w Ukrainie to również wyjątkowa okazja do bezpośredniego kontaktu z wielokulturowym dziedzictwem regionu. Odwiedziliśmy Śniatyn, Kołomyję oraz Huculszczyznę – m.in. Kosów i jego malownicze okolice. To niezwykle piękna część Ukrainy, bogata w zabytki, ślady wspólnej historii Polski i Ukrainy oraz żywe tradycje ludowe, które nadal są pielęgnowane przez lokalną społeczność. Każda taka wizyta pogłębia naszą wiedzę i jeszcze bardziej motywuje do dalszych działań.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał Konstanty Czawaga








