Lwowska pamięć o Rafale Lemkinie fot. Konstanty Czawaga / Nowy Kurier Galicyjski

Lwowska pamięć o Rafale Lemkinie

Lwów dołączył do obchodów 125-lecia Rafała Lemkina, który stworzył i opisał definicję zbrodni ludobójstwa oraz przeforsował wprowadzenie jej do prawa międzynarodowego przez ONZ. W jego życiu był też znaczący wątek lwowski. W rocznicę urodzin Lemkina zorganizowano w Lwowskiej Bibliotece Naukowo-Pedagogicznej przy ul. Zielonej, 24 konferencję, poczas której jego postać zgromadzonej społeczności przedstawił krajoznawca i dziennikarz Marko Simkin.

Rafał Lemkin urodził 24 czerwca 1900 r. we wsi Bezwodne w powiecie wołkowyskim (dziś obwód grodzieński na Białorusi). Pochodził ze skromnej rodziny żydowskiej. Jego ojciec był administratorem majątku ziemskiego. Ukończył gimnazjum w Białymstoku. W trakcie wojny z bolszewikami służył w oddziałach sanitarnych. Krótko studiował prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim, a w 1921 r. przeniósł się na Wydział Prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Po uzyskaniu doktoratu Lemkin został prokuratorem w Warszawie. W 1934 r. zrezygnował z pracy w prokuraturze i rozpoczął wykonywanie zawodu adwokata. Został też reprezentantem RP w Międzynarodowym Biurze Unifikacji Prawa Karnego Ligi Narodów.

Na początku września 1939 r. Lemkin wyjechał z Warszawy. Dzięki pomocy przyjaciela, byłego szwedzkiego ministra sprawiedliwości, dotarł przez Litwę do Szwecji. W okupowanej Polsce pozostała cała jego rodzina. Wszyscy zginęli w czasie Holokaustu. Przez ponad rok wykładał prawo na Uniwersytecie Sztokholmskim. Na początku 1941 r. wyjechał do USA. Wykładał na Uniwersytecie Duke’a i był konsultantem Rady Wojny Gospodarczej przy prezydencie Stanów Zjednoczonych. Pod koniec 1942 r. rozpoczął kampanię wystąpień publicznych na rzecz poinformowania Amerykanów o masowych zbrodniach niemieckich. W opublikowanej w 1944 r. książce „Rządy Osi w okupowanej Europie” dziewiąty rozdział nosił tytuł „Ludobójstwo – nowy termin i nowe pojęcie destrukcji narodów”. Pod koniec 1944 r. to określenie pojawiło się w prasie amerykańskiej dla opisania coraz częściej ujawnianych zbrodni niemieckich. Kilkanaście miesięcy później zostało też użyte w akcie oskarżenia niemieckich zbrodniarzy przed Trybunałem Norymberskim. W 1946 r. Lemkin zabiegał o uznanie terminu „ludobójstwo” przez ONZ. Po długiej batalii, 9 grudnia 1948 r. Zgromadzenie Ogólne jednogłośnie przyjęło „Konwencję w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa”. Po jej przyjęciu prawnik zaangażował się w kampanię wokół ratyfikacji konwencji. Za dzień swojego triumfu uznał 14 października 1950 r., gdy konwencja stała się elementem prawa międzynarodowego po jej ratyfikowaniu przez dwadzieścia państw. Apelował o rozszerzenie pojęcia ludobójstwa na mordy popełniane w okresie pokoju. Wśród tego rodzaju czynów wymieniał m.in. spowodowaną przez władze ZSRS klęskę głodu na Ukrainie. Był dwukrotnie nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla. Od 2018 r. jego nazwisko jest upamiętnione w warszawskim Ogrodzie Sprawiedliwych. Zmarł 28 sierpnia 1959 roku w Nowym Jorku.

Marko Simkin z uczestnikami konferencji, fot. Konstanty Czawaga / Nowy Kurier Galicyjski

– We Lwowie, dopiero w niepodległej Ukrainie zaczęto wspominać o Rafale Lemkinie – powiedział w wywiadzie dla Kuriera prof. Markijan Malski, dziekan Wydziału Stosunków Międzynarodowych Lwowskiego Narodowego Uniwersytetu im. Iwana Franki, ambasador Ukrainy w RP w latach 2010-2014. – Aż do niedawna w tym mieście byłby prawie nieznany, gdyby nie prace naszych prawników-międzynarodowców nad ujawnieniem jego wkładu, jego roli i jego biografii. A jest to kluczowa postać w prawie międzynarodowym. Jego dziedzictwo jest teraz studiowane na Wydziale Stosunków Międzynarodowych naszego uniwersytetu. Organizujemy konferencje.

– Dopiero niedawno, już będąc studentem dowiedziałem się o postaci Lemkina i o jego definicji ludobójstwa – dodał dr Ihor Zeman, prodziekan Wydziału Stosunków Międzynarodowych. – Kiedy pisałem pracę doktorską zwróciłem szczególną uwagę na tę postać. Zaczęliśmy przywracać pamięć o związanych z naszym miastem i uniwersytetem wybitnych prawnikach, w tym Hersza Lauterpachta czy Philippe Sandsa. Otworzyliśmy nową kartę przywracania w historii Uniwersytetu pamięci niesprawiedliwie zapomnianych imion.

Prof. Markijan Malski zwrócił moją uwagę na nowe tablice marmurowe w holu Wydziału Stosunków Międzynarodowych.

– Podczas obchodów 30-lecia naszego wydziału, opieraliśmy się na teoretycznych pracach naukowych uczonych, którzy założyli fundamenty prawa międzynarodowego. Gdy odnowiliśmy tradycje studiów dyplomatycznych, wówczas zrodził się pomysł ustanowienia tablic pamiątkowych, poświęconych profesorom i studentom Uniwersytetu Lwowskiego, którzy wnieśli znaczący wkład w rozwój nauki o dyplomacji i służby dyplomatycznej. Jest tam też imię Rafała Lemkina.

Dom na Zamarstynowskiej, gdzie mieszkał Rafał Lemkin, fot. Konstanty Czawaga / Nowy Kurier Galicyjski

W 2017 r. na fasadzie budynku przy ulicy Zamarstynowskiej 21b, gdzie w 1923 roku mieszkał Rafał Lemkin, z udziałem mera miasta Lwowa Andrija Sadowego została odsłonięta tablica informacyjna.

10 października 2025 r. przed tablicą pamięć Rafała Łemkina uczcili wicepremier, minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski, wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Ołeksander Miszczenko, przewodniczący Lwowskij Obwodowej Administracji Wojskowej Maksym Kozyckyj.

Z kolei Andrij Sybiha, minister spraw zagranicznych Ukrainy i Andrij Melnyk, stały przedstawiciel Ukrainy przy ONZ (obaj absolwenci Uniwersytetu Lwowskiego) uczcili pamięć Rafała Lemkina przy jego grobie w Nowym Jorku.

Pod koniec 2024 roku Rada Miasta Lwowa podjęła decyzję o przemianowaniu ulicy Malinowej na cześć Rafała Lemkina.

W pobliżu, na skrzyżowaniu ulic Zamarstynowskiej i Lipińskiego w tym roku zagospodarowano skwer, na którym ustawiono Memoriał – pawilon z prasowanego gruntu, który jest poświęcony fundatorowi badań nad zbrodnią ludobójstwa Rafałowi Lemkinowi.

Konstanty Czawaga

Światowej rangi uczeni i artyści we Lwowie o ludobójstwie i zbrodniach przeciwko ludzkości

Przez całe życie pracuje jako reporter, jest podróżnikiem i poszukiwaczem ciekawych osobowości do reportaży i wywiadów. Skupiony głównie na tematach związanych z relacjami polsko-ukraińskimi i życiem religijnym. Zamiłowany w Huculszczyźnie i Bukowinie, gdzie ładuje swoje akumulatory.

X