Kościół św. Zofii

Kościół św. Zofii

Kościół znajduje się w górnej części ul. I. Franki (dawna nazwa ul. Św. Zofii) po lewej stronie, na pagórku zasadzonym drzewami i krzewami. Owa dzielnica miasta ma nazwę historyczną Zofiówka, pochodzi ona od nazwy kościoła.

Kronikarz lwowski Bartłomiej Zimorowicz w swojej kronice podaje jako datę powstania świątyni rok 1574, a mianowicie pisze: „mieszczanka Zofia Hanel założyła na swoim gruncie kościółek św. Zofii na Przedmieściu Halickim”. Była to niewielka drewniana świątynia, która znajdowała się dość daleko od murów obronnych średniowiecznego Lwowa. Daleka okolica nosiła wtedy nazwę Kosznarówka, a rodzina Hanelów posiadała tam też folwark ziemski i cegielnię. Po śmierci męża Zofia Hanel znaczne koszty przekazała na fundacje kościelne i pomoc dla szpitala św. Ducha. Część swoich gruntów we Lwowie złożyła ona w darze ojcom jezuitom, zbudowała dla nich drewnianą kaplicę. Kościół św. Zofii stał się najbardziej znaną budowlą w okolicy i już kilka lat później dawną Kosznarówkę zaczęto nazywać Zofiówką. Umierając, Zofia Hanel pozostawiła 200 florenów na utrzymanie księdza przy kościele, ale już z opisu lwowskiej diecezji w 1615 r. dowiadujemy się, że kościół znajdował się we własności gminy miasta. Drewniana świątynia nie przetrwała oblężenia Lwowa przez Turków w 1672 r., gdy przedmieścia zostały spalone, a na pagórkach obok kościoła Tatarzy założyli swój obóz. Po drewnianym kościele nie pozostało ani śladu.

Następną wzmiankę już o murowanej świątyni mamy w roku 1765. Podczas synodu diecezjalnego zostało wspomniane, że kościół św. Zofii jest obsługiwany przez jednego z wikariuszy katedralnych. Murowany kościół nie długo służył wiernym, w 1789 r. został zlikwidowany przez władze austriackie i sprzedany na licytacji. Świątynię wraz ze starym budynkiem, sadem i kawałkiem pola kupił za 1027 florenów radca magistratu Jan Antoni Łukiewicz. Zadbał on o kupioną posiadłość, wyremontował kościół, uporządkował terytorium, zasadził drzewami, sadem owocowym. Miejscowość stała się modnym miejscem spacerów mieszczan lwowskich. Za czasów Łukiewicza kościół nabrał w swoich formach architektonicznych i w ozdobieniu wnętrz wyglądu współczesnego, a fundator zadecydował urządzić w nim kaplicę rodzinną.

Wiara z krzyżem w ręku (Fot. Jurij Smirnow)W podziemiach pochował swoje dwie żony – Katarzynę z Ambrożewskich (zmarła dnia 18. 12. 1788) i Apolonię z Łosiewskich (zmarła dnia 30. 03. 1814), i sam w swoim testamencie kazał pochować siebie obok nich (zmarł dnia 29. 04. 1820). Dzieci Łukiewicz nie miał i przed śmiercią on założył fundację i mianował swoim „spadkobiercą generalnym” zgromadzenie sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo. Siostry miały swój klasztor i kościół św. Kazimierza przy ul. Teatyńskiej i zorganizowały tam tzw. „Instytut oświaty ubogich sierot”. Od 1822 r. siostry Miłosierdzia oficjalnie zostały właścicielkami fundacji, w tym też kościoła św. Zofii. Obok kościoła siostry wzniosły sierociniec. Połowa dochodów z fundacji była przeznaczona na potrzeby tego sierocińca, utrzymanie chorych w szpitalu św. Wincentego a Paulo i na utrzymanie kościoła w należytym stanie. Druga połowa – na posagi dla dziewcząt z sierocińca.

Kościół św. Zofii był świątynią filialną parafii św. Mikołaja, księża odprawiali Mszę Świętą tylko w niedzielę i święta. Siostry dbały o ozdobienie świątyni. W połowie XIX w. znany lwowski rzeźbiarz Paweł Eutele wykonał cztery figury św. Zofii i jej córek, Wiary, Nadziei i Miłości, które ustawiono w niszach fasady. W 1914 r. arcybiskup Józef Bilczewski przekazał kościół pod opiekę ojców misjonarzy, którzy utworzyli przy nim stałą parafię filialną. Od tego czasu każdego dnia odprawiano msze Święte i wystawiano Najświętszy Sakrament. Przy parafii zamieszkał ksiądz A. Skrzydelski, który kupił dla kościoła wszystkie potrzebne rzeczy liturgiczne i szaty, razem, na podstawie spisanego w 1916 r. inwentarza, 134 pozycje.

Już w 1914 r. kościół gruntownie odnowiono. W okna wstawiono pięć nowych witraży. Zainstalowano oświetlenie gazowe i ogrzewanie. Uporządkowano terytorium dookoła świątyni, ulicę obok kościoła wyremontowano i wyłożono płytami.

W 1916 r. ustawiono nowe organy, które przywieziono z Krakowa od ojców misjonarzy z klasztoru na Kleparzu. W kościele św. Zofii montował ich lwowski mistrz K. Żebrowski. W lipcu 1917 r. wojskowe władze austriackie zarekwirowały jeden z dwu dzwonów, który pochodził z XVII w.

Z organizacją parafii filialnej przy kościele św. Zofii i zaproszeniem do niej ojców misjonarzy, arcybiskup Józef Bilczewski wiązał wielkie plany. Od razu po zakończeniu I wojny światowej w 1919 r. postanowiono dla nowoutworzonej filialnej parafii rozpocząć budownictwo nowego wielkiego kościoła. Rozważano możliwości przebudowy i rozszerzenia historycznego kościoła św. Zofii, budowy obok niego nowego monumentalnego kościoła i budowy nowej świątyni przy pobliskiej ul. Dwernickiego. Dnia 06. 09. 1933 r. arcybiskup B. Twardowski utworzył nową parafię św. Wincentego a Paulo, obejmującą rozległy teren pomiędzy ul. Stryjską od zachodu i ul. Zieloną od wschodu. Administracyjnie owa parafia została przekazana ojcom misjonarzom, a do czasu zbudowania nowego kościoła parafialnym miał być kościół św. Zofii. Plan przebudowy kościoła św. Zofii poparł w 1935 r. prof. W. Minciewicz. W tymże roku departament magistratu i ojcowie misjonarze zaproponowali wybudować nowy kościół obok kościoła św. Zofii, tak, aby między dwoma świątyniami powstał duży dziedziniec wewnętrzny. Przeciwko temu wystąpiły siostry Miłosierdzia, które były właścicielkami terenu i kuria metropolitalna także nie wyraziła zgody na takie rozwiązanie.

Nadzieja z żelaznymi szponami (Fot. Jurij Smirnow)W takich okolicznościach budowę nowego kościoła ostatecznie przeniesiono na działkę przy ul. Dwernickiego, gdzie w latach 1938 – 1939 wg projektu architekta Tadeusza Teodorowicza – Todorowskiego został zbudowany tzw. „kościół dolny”. Do niego zostały przeniesione organy z kościoła św. Zofii i miał być przeniesiony jeden z ołtarzy. We wrześniu 1939 r. podczas zajęcia Lwowa przez Armię Czerwoną, wnętrze kościoła zostało zdewastowane, a organy uległy zniszczeniu. Ojcowie misjonarze odprawiali Mszę Świętą w kościele św. Zofii do dnia 06. 06. 1946 r., kiedy to oni „zabrawszy większą część swego majątku” wyjechali do Polski. Wyjechały również i siostry Miłosierdzia ze swoim sierocińcem. Kościół św. Zofii był zamknięty i „choć otrzymał status zabytku architektonicznego (świadectwo nr 362), był wykorzystywany jako pomieszczenie magazynowe. Rzecz jasna, że w tym okresie został obrabowany” (Roman Gorak).

Witraże wybito, ołtarze zniszczono, nawet skradziono dwie kamienne figury świętych, znajdowały się na fasadzie. W 1980 r. świątynię przekazano na lwowskiemu muzeum literacko –memorialnemu Iwana Franki. Do 1992 r. kościół wykorzystywano w żadnych celach. W 1992 r. zabudowania kościelne przekazano cerkwi greckokatolickiej, poświęcenie odnowionej świątyni odbyło się dnia 22. 03. 1992 r. Pierwszym proboszczem został ks. Bohdan Smuk. Pod jego kierownictwem przeprowadzono remont kościoła, umieszczono nowy ikonostas, zbudowano ołtarz w absydzie, zainstalowano ogrzewanie podłogi. W 1994 r. w Nowym Rozdole odlano dla cerkwi dwa nowe dzwony „Lubomir” i „Jarosław”, które zostały zawieszone i poświęcone dnia 14. 11. 1999 r. „W cerkwi w 1992 r. po raz pierwszy odprawiono Mszę Świętą w rocznicę śmierci Iwana Franki. Dnia 28. 05. 1994 r. została ona odprawiona przez metropolitę Włodzimierza Sterniuka w asyście wielu lwowskich księży, a w roku 2000 przez znanego działacza cerkiewnego biskupa Andrzeja Sapelaka. Od 1992 r. ks. Bohdan Smuk odprawia Msze na grobie Iwana Franki, ale próba stworzenia z cerkwi świątyni „dla inteligencji” odniosła klęskę”. (Roman Gorak).

Kościół św. Zofii został zbudowany na szczycie pagórka wśród drzew i sadu owocowego. To niewielka jednonawowa murowana i otynkowana świątynia. Kościół składa się z prawie kwadratowej nawy, absydy i zakrystii. Absyda jest trójboczna, węższa i niższa od nawy. Zakrystia została przybudowana od lewej strony absydy, na planie prostokątna. Nawę oświetla pięć okien, po dwa w ścianach bocznych i jedno nad chórem. Wszystkie okna umieszczone są bardzo wysoko, co świadczy o obronnym charakterze świątyni. Nad wejściem zbudowano niewielki drewniany chór muzyczny. Rzeźbione drewniane balaski i wsporniki chóru wykonane zostały na wysokim poziomie artystycznym. Od lewej strony świątyni na chór prowadzą schody metalowe. Pod chórem obok wejścia są dwie kamienne tablice pamiątkowe, jedna – ku pamięci J. A. Łukiewicza, fundatora sierocińca dla dziewczynek, druga – ku pamięci jego dwóch żon, Katarzyny z Ambrożewskich i Apolonii z Łosiewskich. Ściany boczne nawy zostały podzielone na dwa pola każda za pomocą podwójnych pilastrów. Takie same pilastry zdobią wejście do absydy. 

Nowy ikonostas (Fot. Jurij Smirnow)

Przed wojną w świątyni było trzy ołtarze. W ołtarzu głównym, w absydzie, znajdował się obraz św. Zofii z córkami, umieszczony w polu centralnym między dwoma kolumnami ołtarza. Ozdobę kościoła dopełniały pięć witraży. W oknach nawy po prawej stronie umieszczono wizerunki św. Zofii z córkami i św. Jana Chrzciciela. Po lewej stronie – św. Kazimierza, a w oknie obok chóru – św. Wincentego a Paulo. W oknie nad chórem muzycznym znajdował się najlepszy witraż, który przedstawiał Najświętszą Pannę Marię Niepokalanie Poczętą. Prezbiterium od nawy głównej oddzielała balustrada, w nawie były umieszczone ławki, krzesła, konfesjonały, klęczniki. Jak pisał w 1917 r. Stanisław Rachwal, „ściany były stylowo pomalowane”.

Na zewnątrz kształty architektoniczne fasady były bardziej bogate. Fasady boczne podzielono podwójnymi pilastrami na równe pola z oknami, co w całości odpowiadało analogicznemu podziałowi ścian wewnątrz świątyni. Korpus kościoła dookoła otacza gzyms. Fasada główna jest dwukondygnacyjna, dolną kondygnację podzielono podwójnymi pilastrami na trzy równe pola. W polu centralnym umieszczono wejście główne do świątyni, akcentowane tympanonem. Nad tympanonem okno, które oświetla chór muzyczny. W polach bocznych znajdują się cztery nisze, a w nich były ustawione figury św. Zofii i jej córek, Wiary, Nadziei i Miłości.

Obecnie zachowały się tylko dwie rzeźby w górnych niszach. To wizerunek Wiary z krzyżem w ręku i Nadziei z żelaznymi szponami, narzędziem, którym ją torturowano. Górna kondygnacja flankowana podwójnymi pilastrami, z okrągłym oknem na osi centralnej. Po bokach zbudowano monumentalne woluty. Gzyms oddziela drugą kondygnację od szczytu, który też jest flankowany podwójnymi pilastrami, zakończonymi trójkątnym tympanonem i krzyżem. W części centralnej szczytu znajduje się duży otwór, w którym umieszczono dwa dzwony. Dachy kościoła pokryto blachą. Ogrodzenia dookoła kościoła nie ma. Dawny budynek parafialny zwrócono parafii i urządzono w nim plebanię. W piętrowym pomieszczeniu sierocińca znajduje się gimnazjum prywatne.

Jurij Smirnow
Tekst ukazał się w nr 11 (63) 20 czerwca 2008

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X