Karetka pogotowia ratunkowego od papieża Franciszka dla Lwowa fot. Aleksander Kuśnierz / Nowy Kurier Galicyjski

Karetka pogotowia ratunkowego od papieża Franciszka dla Lwowa

Po raz drugi w ciągu miesiąca na Ukrainę przybywa jałmużnik papieski ks. kardynał Konrad Krajewski. Tym razem on osobiście przywiózł do Lwowa karetkę pogotowia od papieża Franciszka. Przekazanie samochodu odbyło się 28 marca przed lwowską obwodową administracją wojskową.

– Papież zawsze kieruje się logiką Ewangelii, dlatego jest zawsze w tymi, którzy najbardziej są doświadczeni tak jak Jezus, więc jego pomoc jest bardzo konkretna – powiedział kardynał Konrad Krajewski. – Papież jest człowiekiem pokoju, a nie wojny. Ale w czasie wojny należy pomagać tym, którzy są najbardziej obciążeni, dlatego karetka jest chyba jak najbardziej odpowiednim gestem wobec ludzi, którzy są w tak trudnej sytuacji. Szczególnie tu we Lwowie. Według ukraińskich władz w mieście przebywa obecnie ponad dwieście tysięcy uciekinierów z terenów objętych wojną. Biorąc pod uwagę, że zdecydowana większość karetek została wysłana na wojnę, tym bardzo specyficznym gestem Papież wyraził swoją miłość i bliskość do narodu ukraińskiego – dodał kardynał.

Wyjaśnił, że przywiózł ten samochód bezpośrednio z Watykanu, ponieważ chciał również bezpośrednio przyczynić się do przekazania tego daru.

– Tak, bo i ja chcę uczestniczyć w tym darze, dlatego sam przyjechałem tą karetką 2 tys. 200 kilometrów, ale jechało się jak sto kilometrów, bo wiedziałem, że ona jest po to by służyć ludziom, by ratować ludzi – zaznaczył. – Cóż to jedna noc i pół dnia, gdy tu jest wojna, gdzie tu ludzie cierpią. Będę jeszcze nie raz na Ukrainie, jeśli będzie tylko trzeba.

fot. Aleksander Kuśnierz / Nowy Kurier Galicyjski

Kardynał Konrad Krajewski przekazał ambulans przewodniczącemu Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Maksimowi Kozyckiemu.

– Bardzo doceniamy, że cały świat dołącza się do pomocy Ukrainie i Ukraińcom – powiedział Maksim Kozycki. – Wielkie podziękowania kierujemy do Stolicy Apostolskiej i osobiście kardynałowi Konradowi Krajewskiemu, który osobiście za kierownicą prowadził ambulans, by dostarczyć ten dar Papieża. Bardzo doceniamy, że są ludzie, którzy sami gotowi są jechać w tak daleką drogę, by pomóc Ukraińcom. Natomiast bardzo dziękuję dziękujemy Papieżowi za tą nieustającą modlitwę, za to, że pamięta o Ukrainie. To nam dodaje sił i wspólnie zwyciężymy, dlatego że jesteśmy po stronie światła i dobra. Wielkie podziękowania kieruję do wszystkich i przede wszystkim do Papieża za to, że pamięta o Ukrainie.

Maksym Kozycki zaznaczył, że karetka pogotowia ratunkowego zostanie przekazana Obwodowemu Szpitalowi Matki i Dziecka we Lwowie. – Trzeba, żeby następne pokolenie nie doświadczyło wojny i było zdrowe – zaznaczył.

Konstanty Czawaga

Przez całe życie pracuje jako reporter, jest podróżnikiem i poszukiwaczem ciekawych osobowości do reportaży i wywiadów. Skupiony głównie na tematach związanych z relacjami polsko-ukraińskimi i życiem religijnym. Zamiłowany w Huculszczyźnie i Bukowinie, gdzie ładuje swoje akumulatory.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

X