EXPO Lwów – nowe Targi Wschodnie?

EXPO Lwów – nowe Targi Wschodnie?

Z Jarosławem Galickim, architektem ze Lwowa o koncepcji stworzenia we Lwowie kompleksu hal targowych pod tymczasową nazwą „EXPO Lwów” rozmawiał Dariusz Materniak.

Skąd wziął się pomysł stworzenia kompleksu EXPO Lwów?
Kiedyś we Lwowie odbywały się tzw. Targi Wschodnie, największe tego rodzaju wydarzenie w Galicji. Przyczyniały się do rozwoju gospodarki regionu, a było to jeszcze w czasach, kiedy Lwów był częścią monarchii Austro-Węgierskiej. Chcemy odnowić tę imprezę, tak aby stymulowała aktywność państwową i samorządową, wymianę nie tylko towarów ale i wiedzy. Plan rozwoju i zagospodarowania przestrzennego Lwowa przewiduje terytorialny rozwój miasta tak, aby zyskało ono większą powierzchnię. Dla powstania EXPO Lwów zostało wybrane miejsce, które pozwoli na realizację tej planowanej od dawna inwestycji. Kompleks powstanie przy stadionie „Arena Lwów” i liczymy na to, że jego budowa wywoła efekt transgraniczny. Atutem jest tutaj położenie Lwowa – do Kijowa jest 550 km, a do Warszawy tylko 390 km. Siłą rzeczy Lwów musi otwierać się na współpracę z Europą.

Czy podobne imprezy odbywają się na Ukrainie?
Zawsze tego typu wydarzenia odbywają się Kijowie, we Lwowie również czasem odbywają się targi, ale nadal potrzeba nam odpowiedniej infrastruktury. Chodzi o miejsce, które może przyjąć przynajmniej dwa tysiące gości. Jednym z promotorów i pomysłodawców tego projektu jest Myron Ugryn, stomatolog, prezes Stowarzyszenia Implantologii w Ukrainie.

W ubiegłym roku organizował międzynarodową konferencję implantologów (na 1600 osób) i już wówczas Lwów nie był w stanie sprostać tej imprezie – opera Lwowska może przyjąć jednorazowo do 1000 osób, ale nadal brakowało miejsca do ekspozycji sprzętu i technologii. Chodzi nam więc o miejsce, gdzie można organizować tej skali wydarzenia tak, aby odbywały się w jednym miejscu. To samo można powiedzieć o dorocznym „Forum Książki” Olesandry Kowal.

Czy pomysł zyska akceptację mieszkańców Lwowa?
We Lwowie jest bardzo wielu ludzi, w tym także biznesmenów, którzy będą zainteresowani wsparciem tej idei. Chcemy tym projektem zainteresować jak największą liczbę osób i oprzeć jego realizację o organizację pozarządową. Oczekujemy, że efekt multiplikacyjny dla miasta to przynajmniej 10-12 tysięcy miejsc pracy. To także duży efekt promocyjny, nie tylko na Ukrainie ale i w całej Europie. Warto zauważyć, że granice państwowe nie mają dziś już takiego znaczenia – jeszcze są problemy polityczne, ale coraz mniejsze, wszystko jest ograniczone tylko naszymi możliwościami transferu ludzi i technologii. Widzę, że ze strony polskiej jest wola zmniejszania tych ograniczeń i większego otwarcia na Ukrainę.

Skąd wybór lokalizacji kompleksu EXPO Lwów obok stadionu, który powstał w związku Euro 2012?
Zgodnie z projektem generalnym rozwoju Lwowa do 2025 roku, przygotowanym przez Instytut Projektowania Miast „Mistoproekt”, w rejonie stadionu powstaną nie tylko obiekty handlowe i sportowe, ale także dzielnica mieszkalna. Chodzi o to, aby teren ten był w użyciu cały czas, a nie tylko na czas dużych imprez, gdyż wtedy stanie się to marginalną dzielnicą, w której będzie tylko rosła przestępczość. Ponadto, są tam już doprowadzone instalacje energetyczne, kanalizacyjne, itp. Miasto nie musi tam inwestować dodatkowych środków, teren jest też dobrze skomunikowany z resztą Lwowa: zarówno linią autobusową, tak i połączeniem kolejowym. Dzięki temu, ta lokalizacja nie będzie stanowić obciążenia dla systemu komunikacyjnego miasta.

Czy wiadomo jakiej wielkości będzie ten kompleks?
Centrum Kongresowe planowane jest na 5 tys. osób. Chcemy wypełnić lukę i stworzyć obiekt, którego brakuje miastu. Muszą powstać także hale wystawiennicze w których targi będą mogły się odbywać. W Polsce podobne obiekty zlokalizowane są w Poznaniu czy w Kielcach.

Jak władze miasta ustosunkowują się do tej koncepcji?
Bardzo wspiera ją Andrij Sadowyj, mer Lwowa i jeden z współautorów pomysłu. Także deputowani z Rady Miejskiej udzielają poparcia inicjatywie. Teraz czekamy na decyzję radnych która zatwierdzi projekt. Kiedy radni i mer zdecydują o przekazaniu terenu pod budowę EXPO Lwów, wtedy będzie można przygotowywać konkretne propozycje i skalkulować koszty oraz ocenić ile czasu trzeba będzie na budowę oraz wyposażenie kompleksu. Liczymy na to że będą jakieś ułatwienia, podobne do polskich Specjalnych Stref Ekonomicznych – czyli np. zwolnienia od podatku w zamian za tworzenie miejsc pracy. Każdy coś do tego dokłada – swój czas, pieniądze, pomysły, i tak dalej.

Czy wiadomo już kto jest zainteresowany pomysłem i będzie potencjalnym inwestorem?
Rozmawialiśmy między innymi z polskimi firmami, które, jak nam się wydaje, mogą być zainteresowane projektem. Promowaliśmy projekt podczas Forum Ekonomicznego na Arenie Lwów, które odbyło się w kwietniu tego roku.

Dziękuję za rozmowę.

Tekst ukazał się w nr 12 (160) 29 czerwca – 16 lipca 2012

X