118 lat temu, 13 lutego 1907 roku została utworzona Lwowska Galeria Miejska (obecnie Lwowska Galeria Sztuki, w latach II Rzeczypospolitej – Galeria Narodowa miasta Lwowa). Temu wydarzeniu została poświęcona lekcja Natalii Filewycz, prezes „Centrum ocalenia ukraińskiego dziedzictwa kulturowego”, długoletniej pracownicy Lwowskiej Galerii Sztuki im. B. Woźnickiego, autorki licznych publikacji, książek i artykułów poświęconych historii tejże wielce zasłużonej dla Lwowa placówki kulturalnej. Impreza została zorganizowana przez „Centrum ocalenia ukraińskiego dziedzictwa kulturowego” i Bibliotekę Naukową Politechniki Lwowskiej w cyklu lekcji i spotkań pt. „Kawa na Profesorskiej”. O pierwszych krokach powstania Galerii Miejskiej przed I wojną światową i pierwszych entuzjastach jej organizacji pisaliśmy w „Nowym Kurierze Galicyjskim” (nr 5, 14 – 27.03.2025).
Podczas spotkania z liczną publicznością, zebranej na tak ciekawym wydarzeniu, Natalia Filewycz kontynuowała swoją opowieść o historii zbiorów Galerii Narodowej w czasach II Rzeczypospolitej i w groźnych latach II wojny światowej. Prelegentka zwróciła uwagę na kilka niezwykle znaczących wydarzeń w formowaniu zbiorów Galerii. Otóż, jeszcze w 1913 roku po śmierci wybitnego historyka i kolekcjonera profesora Władysława Łozińskiego część jego kolekcji zgodnie z testamentem przeszła na własność miasta Lwowa. W 1914 roku jego spadkobierca Walerian Łoziński sprzedał gminie miasta Lwowa pałac Łozińskich (dawniej Izabeli Dzieduszyckiej) przy ul. Ossolińskich 1/3 a wraz z nim drugą część zbiorów. Jednak podczas I wojny światowej integralność zbiorów W. Łozińskiego została naruszona i kolekcja została rozdzielona pomiędzy kilka muzeów lwowskich. Malarstwo zostało w zbiorach Galerii, zaś kolekcja zbroi i dzieła o treści historycznej zostały przekazane do muzeum im. króla Jana III Sobieskiego, przedmioty rzemiosła artystycznego odeszły do Muzeum Przemysłowego, biblioteka – do Archiwum Miejskiego.
W 1915 roku podczas okupacji rosyjskiej Lwowa do gminy miasta i osobiście Aleksandra Czołowskiego zwrócił się Bolesław Orzechowicz, znany kolekcjoner i miłośnik sztuki, który w swoim majątku w Kalnikowie (koło Krakowca) zebrał unikatowe zbiory polskiej i europejskiej sztuki. Z powodu działań wojennych i zakwaterowania w Kalnikowie wojsk rosyjskich, postanowił B. Orzechowicz przekazać swoje zbiory pod opiekę gminy miasta Lwowa i staraniem wiceprezydenta miasta Tadeusza Rutowskiego 13 marca 1915 roku cała kolekcja na piętnastu wozach w obecności i pod opieką Aleksandra Czołowskiego została przewieziona do Lwowa i umieszczona w pałacu Łozińskich. W 1919 roku Bolesław Orzechowicz na podstawie umowy przekazał całą kolekcję pod patronat gminy miasta Lwowa pod nazwą „Zbiory Bolesława Orzechowicza”. Zbiory umieszczono w pałacu Łozińskich przy ulicy Ossolińskich 1/3. Kustoszem Galerii Narodowej mianowano Marcelego Harasimowicza, cenionego lwowskiego artystę-malarza. On opiekował się również kolekcją Bolesława Orzechowicza.
Jak informował w 1937 roku A. Medyński w przewodniku po Lwowie, zbiory B. Orzechowicza zawierały zbrojownię (ponad 600 okazów broni), kolekcję numizmatyczną, Galerię obrazów polskich i obcych, rzeźby polskie, francuskie i włoskie, wyroby przemysłu artystycznego (meble, hafty, pasy kontuszowe, ceramikę, wyroby ze srebra, odlewy z brązu, zegary ścienne i kieszonkowe), również portrety rodzinne Orzechowiczów i hr. Rozwadowskich (starsze portrety przeważnie nieznanych malarzy, późniejsze pędzla Pitschmana, Rejchana, Schweikarta, Szlegla, Lisiewicza), cykl Jana Matejki wizerunków książąt i królów polskich (44 oryginalnych rysunków ołówkowych), obrazy mistrzów polskich: Wojciecha Kossaka, Michałowskiego, Grocholskiego, Augustynowicza, Leopolskiego, Kotsisa, Fałata, Tetmajera. Portret fundatora zbiorów Bolesława Orzechowicza wykonał Kazimierz Pochwalski, ceniony artysta, nadworny malarz cesarza Franciszka Józefa, zaś popiersie Orzechowicza wykonał Kazimierz Chudziński, autor m.in. pomnika Tadeusza Kościuszki w Chicago i Kazimierza Pułaskiego w Waszyngtonie. W salach pałacowych umieszczono też znaczną kolekcję sztuki europejskiej, między innymi holenderskiej ze zbiorów Orzechowicza, stylowe meble, porcelanę i wyroby ze srebra.
W latach 20. XX wieku B. Orzechowicz nadal przekazywał cenne rzeczy do tych zbiorów. Jak napisał dr Karol Badecki, wicedyrektor muzeów miejskich: „Od roku 1921 zbiory swego imienia pomnożył Orzechowicz znakomicie, udoskonalił umiłowane skarby kulturalne przez zakup nowych arcydzieł polskiego i obcego malarstwa, pierwszorzędnych okazów wschodniej i zachodniej broni, stylowych mebli i kosztownych zabytków przemysłu artystycznego.
Społeczeństwo miasta Lwowa wysoko oceniło ofiarność Bolesława Orzechowicza. Tenże Karol Badecki w 1923 roku w wydaniu okolicznościowym „Bolesław Orzechowicz. Sylwetka okolicznościowa” zaznaczył, że „Społeczeństwo lwowskie ceniąc intencję ofiarodawcy nadało p. Orzechowiczowi godność najwyższą, jaką rozporządza, zaszczyt, jakim obdarza najzasłużeńszych z zasłużonych – honorowe obywatelstwo królewskiego stołecznego m. Lwowa, wręczając mu dyplom artystycznie wykonany i wydając drukiem w 1922 roku obszerny i bogato ilustrowany opis zbiorów, dla spopularyzowania kolekcji tej w całej Polsce… Kresowi Polacy odczuli ponownie w sercu potrzebę okazania swej wdzięczności Czcigodnemu Mecenasowi. Z nielicznych środków, którymi rozporządzają, wybrali co mieli najzaszczytniejszego: świat naukowy wieńczy go dziś laurem honorowego doktora prawa Kazimierzowskiej Wszechnicy, społeczeństwo lwowskie postanowiło w myśl uchwały Rady miejskiej z dnia 6 grudnia 1923 roku nazywać wieczyście sąsiadującą z Jego muzealnymi zbiorami ulicę Jego imieniem”.
Jak opowiadała dalej prelegentka Natalia Filewycz, w latach 20.–30. XX wieku Galeria Narodowa miasta Lwowa stale wzbogacała się cennymi dziełami sztuki. „Nie zważając na niesprzyjające wydarzenia okresu od 1914 po 1920 rok, stale kupowano dzieła sztuki dla Galerii Narodowej; zbiory muzealne uzupełnił także szereg darów. W 1918 roku zgodnie z testamentem Heleny Ziemiałkowskiej, lwowskie muzea otrzymały kilka prac polskich malarzy, np.: W. Leopolskiego „Skąpiec”, „Żydzi w bożnicy”, J. Matejki „Autoportret” oraz „Szlachcic polski”, T. Ajdukiewicza „Modlitwa na pustyni” i inne. W latach 20. sprawami zakupu dzieł sztuki i międzymuzealnym ruchem eksponatów zajmowała się miejska Komisja do spraw archiwalno-muzealnych, w skład której weszli znani naukowcy, dyrektorzy muzeów. Magistrat Lwowa odpowiedzialnym za działalność Galerii Narodowej uczynił Departament do spraw sztuki. W tym czasie Lwowskiej Gminie podlegało pięć muzeów miejskich, których generalnym dyrektorem był dyrektor archiwum A. Czołowski, a wicedyrektorem K. Badecki. Były to następujące muzea: Muzeum Historyczne, Muzeum Narodowe im. Króla Jana III Sobieskiego, Muzeum Artystyczno-Przemysłowe, Zbiory Bolesława Orzechowicza, Galeria Narodowa… W 1929 roku zbiory Galerii liczyły 1 276 obrazów, 132 miniatury, 331 rysunków, 141 rzeźb… Zbiory Galerii Narodowej nadal były uzupełniane darami, zakupami i depozytami i rozrastały się z każdym rokiem. Kolekcja medalionów, ofiarowana w 1908 roku przez Kazimierza Przybysławskiego, który wykonywał ostatnią wolę swego ojca Władysława, liczyła wówczas 393 medaliony, w 1923 roku składała się już z 537 przedmiotów, a w 1925 roku ich ilość wzrosła do 635”.

30 stycznia 1917 roku gmina miasta Lwowa przekazała pod opiekę Galerii Narodowej też Panoramę Racławicką wraz z rotundą w Stryjskim parku, w której Panorama była zmontowana. Było to wielkim wyzwaniem dla Galerii i osobiście jej dyrektora Marcelego Harasimowicza, który był nie tylko znanym malarzem, ale też konserwatorem dzieł malarstwa. Sprawa w tym, że płótno Panoramy i rotunda znajdowały się w nienajlepszym stanie technicznym. W 1918 roku podczas walk polsko-ukraińskich o Lwów Panorama została jeszcze bardziej uszkodzona. Magistrat miasta poręczył M. Harasimowiczowi przeprowadzić niezbędne prace konserwatorskie i zabezpieczyć płótno od dalszych możliwych uszkodzeń. Rada miejska postanowiła przeznaczyć na ten cel 38000 koron. Podczas renowacji płótna przez Z. Rozwadowskiego i M. Harasimowicza tylko w płótnie zlikwidowano ponad 800 dziur. 20 czerwca 1920 roku odrestaurowana Panorama została udostępniona zwiedzającym. W 1925 roku prezydium miasta Lwowa odniosło inwestycję na rekonstrukcję Panoramy do pierwszej kategorii wydatków miejskich i przeznaczyło na renowację obrazu Panoramy 15 000 złotych. W 1927 roku przeznaczono kolejne 60 000 złotych na rekonstrukcję rotundy. Jednak 29 września tegoż roku w „…wyniku zbutwienia fragmentu górnej ramy Panoramy, spowodowanego uszkodzeniem rotundy w czasie walk polsko-ukraińskich, część płótna (około 25 metrów) oderwała się od ramy. Uszkodzony został fragment obrazu od postaci T. Kościuszki ze sztabem do chaty i wozu. Na miejsce wypadku udała się komisja (A. Czołowski, W. Doliński, T. Obmiński, M. Harasimowicz) powołana przez władze miejskie w celu doprowadzenia Panoramy do stanu pierwotnego”. Postanowiono budynek Panoramy zamknąć i zaprosić jako ekspertów Wojciecha Kossaka i Zygmunta Rozwadowskiego. Magistrat przeznaczył kolejne 15 000 złotych na usunięcie skutków uszkodzenia Panoramy i powierzył artystom Z. Rozwadowskiemu i M. Harasimowiczowi odnowienie Panoramy. Roboty wykonywano przez szereg miesięcy z wielkim nakładem pracy i trudu. Cały obraz też odczyszczono z warstwy brudu i kurzu, jaki z biegiem lat osiadł na Panoramie. Praktycznie staraniem Z. Rozwadowskiego i M. Harasimowicza przeprowadzono pierwszą od wielu lat kapitalną konserwację i restaurację całego obrazu. 2 września 1928 roku prace konserwatorskie zostały zakończone i Panorama znów została udostępniona zwiedzającym. Tylko w czasie VIII Międzynarodowych Targów Wschodnich (2–12 września 1928 roku) Panoramę zwiedziło 50000 widzów.

Prelegentka Natalia Filewycz przedstawiła dalszy rozwój Galerii Narodowej w latach 30. XX wieku, omówiła wartościowe zakupy i dary, które wpłynęły do jej zbiorów. W 1933 roku na kustosza Galerii wyznaczono Jerzego Guttlera, znanego historyka sztuki. W tym okresie Galeria Narodowa organizowała dwie wielkie wystawy, jedna z nich – „Sto lat malarstwa lwowskiego” – była otwarta w czerwcu 1937 roku. Wystawa ta odbiła się szerokim echem we Lwowie, dzięki ilości zebranych eksponatów. W grudniu 1938 roku odbyła się wystawa obrazów i rysunków Jana Matejki ze zbiorów lwowskich. N. Filewycz omówiła też burzliwe wydarzenia z lat II wojny światowej, okupacji sowieckiej i niemieckiej oraz straty, które poniosła Galeria Narodowa w tym czasie.
Referatu Natalii Filewycz liczni zebrani na sali wysłuchali z wielką uwagą. Prelegentka odpowiadała na wszystkie pytania, a było tych pytań bardzo wiele. Publiczność żywo interesowała się też działalnością fundacji „Centrum ocalenia ukraińskiego dziedzictwa kulturowego” i pomocą Zbrojnym Siłom Ukrainy.
Jurij Smirnow
Tekst ukazał się w nr 6 (466), 28 marca – 14 kwietnia 2024
