Zamek czernelicki odkryty na nowo

Zamek czernelicki odkryty na nowo

Na początku lipca polsko-ukraińska grupa historyków z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oraz architektów z Uniwersytetu Nafty i Gazu w Stanisławowie prowadziła prace w ruinach zamku książąt Czartoryskich w Czernelicy na Pokuciu.

Czernelica – to urokliwa mała miejscowość leżąca na wschodnim Pokuciu, opleciona potokami i pobliskim Dniestrem, wyznaczającym granicę z geograficznym Podolem. Pierwsze wzmianki o miejscowości pochodzą z 1440 roku, gdy stała się ona własnością rodu Buczackich, następnie przechodząc w ręce innej gałęzi tego rodu – Jazłowieckich. W połowie XVII wieku władający Czernelicą książę Michał Czartoryski zbudował tu zamek, który w drugiej połowie XVII wieku odegrał ważną rolę jako jeden z najważniejszych bastionów Rzeczypospolitej na południowo-wschodnich kresach państwa.

Z działalnością księcia Michała Czartoryskiego oraz jego żony Eufrozyny związana jest budowa zamku oraz pobliskiego kościoła dominikanów. Księżna Eufrozyna Czartoryska jest bohaterką miejscowej legendy, zgodnie z którą, pod nieobecność męża, biorącego udział w wyprawie wojennej, miała wdać się w romans z czernelickim chłopcem. Miłość ta miała tragiczne zakończenie, według niektórych wersji księżna zakończyła życie samobójstwem, według innych, miała zostać zamurowana przez męża w podziemiach zamku.

Legenda o tragicznym romansie księżnej Eufrozyny nie jest jedyną, związaną z czasami pierwszej Rzeczypospolitej. Znane są legendy o podziemnym korytarzu, położonym między zamkiem a kościołem oraz o tajemnym przejściu łączącym zamek czernelicki z zamkiem w Rakowcu, znajdującym się ok. 12 km od Czernelicy.

W XIX wieku zamek czernelicki zaczął podupadać. Na przełomie XIX i XX wieku był obiektem zainteresowania lwowskiego Koła Konserwatorów Zabytków Galicji Wschodniej, już wówczas zabiegającego o jego ochronę. Starania te zostały przerwane przez I wojnę światową, w trakcie której nieznacznie ucierpiał. W II Rzeczypospolitej, w roku 1932 zamek w Czernelicy został wpisany na listę zabytków województwa stanisławowskiego. Po II wojnie światowej resztki budowli zaczęły ulegać coraz szybszej degradacji.

Obecnie zamek w Czernelicy znajduje się w całkowitej ruinie. Ocalała w dużej części brama wjazdowa, cztery bastiony oraz części murów. Jednak, z roku na rok, ścian ubywa, część z nich jest powoli rozbierana, a część ulega naturalnemu niszczeniu.

Zamek do teraz nie doczekał się pełnego, naukowego opracowania. W przewodnikach ukraińskich oraz popularnych stronach turystyczno – krajoznawczych są powtarzane, a wręcz kopiowane podstawowe informacje, często powielające błędy poprzedników.

Pomysłodawcą i kierownikiem projektu prowadzonego obecnie przez polsko-ukraińską grupę jest pochodzący z Czernelicy historyk, doktor Vitalij Nahirny, pracownik Zakładu Historii Europy Wschodniej Instytutu Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Pracujący pod jego kierunkiem studenci historii już od jesieni 2011 roku starają się odtworzyć pełną historię zamku w Czernelicy, prowadząc w tym celu kwerendy w archiwach i bibliotekach w Polsce i na Ukrainie.

Projekt zakłada nie tylko opisanie historii zamku, ale także odtworzenie jego pierwotnego wyglądu na podstawie istniejących ilustracji oraz fotografii. Dla pełnego ocalenia zabytku niezbędna jest jednak szczegółowa inwentaryzacja ruin. W tym celu udało się nawiązać współpracę z architektami z Uniwersytetu Nafty i Gazu w Stanisławowie: doktor Łarysą Poliszczuk oraz wykładowcą tej uczelni Zenowijem Fedunkiwem, będącym jednocześnie kierownikiem działu ochrony zabytków obecnego obwodu iwanofrankiwskiego. Architekci ukraińscy wraz z grupą dziewięciu studentów z Wydziału Architektury Uniwersytetu Nafty i Gazu w Stanisławowie, przeprowadzili inwentaryzację ruin zamku, której rezultaty pokażą szczegółowo obecny stan zabytku.

Efektem współpracy historyków i architektów będzie publikacja w językach polskim i ukraińskim, obejmująca historię zamku, próbę ukazania jego pierwotnego wyglądu oraz dokładny opis stanu współczesnego.

Mamy jednak nadzieję, że wydanie pełnej publikacji o zamku czernelickim przede wszystkim nagłośni problem jego współczesnego stanu i pilną potrzebę konserwacji, a być może doczekamy się w przyszłości jego renowacji.

Jak uważa kierownik projektu, doktor Vitalij Nagirnyy: – Zamek czernelicki wymaga natychmiastowej ochrony. Obserwując jego stan obecny i postępującą degradację, mogę powiedzieć, że za dziesięć – dwadzieścia lat prawdopodobnie nie pozostanie z niego nic. Jest to wspólna pamiątka polsko-ukraińska, dlatego powinniśmy razem starać się zadbać o jej zachowanie dla naszych wnuków. Dlatego jestem bardzo zadowolony z serdecznej współpracy, jaką udało się nawiązać między ukraińskimi architektami a krakowskimi historykami. Mam nadzieję, że efekty naszej pracy dotrą do szerokiego grona odbiorców zarówno w Polsce jak i na Ukrainie i przyczynią się do uratowania tego zabytku.

Opracowanie historii zamku w Czernelicy jest pierwszym etapem prac, których podjęła się grupa historyków z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zbierane są już materiały do osobnego opracowania historii miejscowości, stanowiącej ciekawy przykład miasteczka kresowego, w którym przez prawie pięćset lat żyli razem Rusini, Polacy, Żydzi oraz inne narodowości. Dlatego za pośrednictwem „Kuriera Galicyjskiego” zwracamy się z prośbą o pomoc w dotarciu do przedwojennych mieszkańców miasteczka bądź ich rodzin. Jeśli ktoś zechciałby podzielić się z nami wspomnieniami o przedwojennej Czernelicy, lub posiada rodzinne dokumenty czy fotografie to będziemy wdzięczni za kontakt mailowy na adres: m.arsenicz@gmail.com

Magda Arsenicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X