Wolontariusze z Niemiec na Ukrainie

Wolontariusze z Niemiec na Ukrainie

W hotelu „Kniaży” we Lwowie odbył się zjazd młodych wolontariuszy z Niemiec. Na spotkanie zaprosili polską i żydowską młodzież ze Lwowa. Omawiano działalność, projekty i plany. Była też okazja do wspólnej zabawy.

Jak tłumaczyła Christa Schmalzried, koordynator wolontariuszy na Ukrainie, ich fundacja „Diakonie Württemberg”, podobnie jak inne organizacje i stowarzyszenia są finansowane z programu MSZ Niemiec „W stronę świata”, która wspiera wolontariuszy na całym świecie. Fundacja „Diakonie Württemberg” odpowiada za wolontariuszy na Ukrainie, w Serbii, Palestynie i Jordanie. Kontakt z Ukrainą jest utrzymywany za pośrednictwem cerkwi, a główne cele fundacji polegają na rozwoju dobrych relacji między państwami i żywym kontakcie z ludźmi, a także na wzajemnym poznaniu kultury i tradycji.

Lenart i Nora mieszkają w Stuttgarcie, mają po 18 lat i właśnie ukończyli szkołę. Pojechali na wolontariat na Ukrainę, bo po prostu chcieli bliżej poznać kulturę i tradycje Europy Wschodniej. Już pół roku przebywają w Chersonie i pracują z miejscowymi dziećmi i młodzieżą.  – Zauważyłem, że Ukraińcy w przeciwieństwie od Niemców lubią się spóźniać i robić wszystko na ostatnią chwilę. Natomiast do pozytywnych rzeczy mogę odnieść ich większą otwartość i życzliwość, – mówi Lenart.

O swojej przygodzie z wolontariatem opowiada 26-letnia Rita Kulinicz.  – Znalazłam program w Internecie, zdałam dokumenty i trafiłam na wolontariat. Oczywiście wybrałam Ukrainę, bo mam ukraińskie korzenie, znam trochę język rosyjski i było to bardzo interesujące zobaczyć kraj, którego nawet mój ojciec nie zna zbyt dobrze, bo urodził się w Kazachstanie.

 Rita jest wolontariuszką w domu starców w Charkowie. Współpracuje tam z charkowską młodzieżą, wspólnie przygotowują akcje i projekty skierowane na rozwój miasta. W planach mają stworzenie niemiecko-rosyjskiego przewodnika po Charkowie.

Na spotkanie przybyło 13 osób z dwóch organizacji, ale ogólna liczba niemieckich wolontariuszy na Ukrainie wynosi ponad 30 osób, mają podpisaną roczną umowę od 1 września do 31 sierpnia następnego roku.

Uczestnikami zjazdu byli przedstawiciele żydowskiej organizacji „Hesed Arie”, polskiego klubu stypendystów Fundacji SEMPER POLONIA we Lwowie oraz fundacji „Dajmy nadzieję”.

Eugeniusz Sało
Tekst ukazał się w nr 4 (176) 26 lutego–14 marca 2013

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X