Wędrowca wiary ks. kanonik Bronisław Mirecki

Wędrowca wiary ks. kanonik Bronisław Mirecki ks. Bronisław Mirecki

Księdza kanonika Bronisława Mireckiego znałem jako ministrant katedralny, ponieważ był naszym spowiednikiem.

Ksiądz Bronisław Mirecki przyjeżdżał do Lwowa w święta, aby pomóc ojcu Rafałowi Władysławowi Kiernickiemu w przedświątecznej spowiedzi wiernych, gdyż był ogrom chętnych, sam zaś o. Rafał powinien był odprawiać nabożeństwa, grzebać zmarłych, być u chorych… Nie tylko we Lwowie, lecz również w rejonie.

Ksiądz Mirecki spowiadał tajnie w zakrystii kanonicznej, dokąd bez pozwolenia obca osoba nie mogła wejść. Ministranci dyskretnie zapraszali wiernych z kolejki przy konfesjonale do spowiedzi w zakrystii kanonicznej u ks. Bronisława Mireckiego, tak by nie dowiedziały się o tym odpowiednie służby, gdyż byłby problem, że jest udzielana spowiedź przez obcego księdza w obwodzie lwowskim bez pozwolenia władz.

Widziałem tylko, jak działał we Lwowie, lecz słyszałem również o tym, że jeździł po całym ZSRR, mając w teczce flaszkę z winem aligote lub riesling (odpowiednik wina mszalnego) oraz woreczek z mąką, bo wtedy nie wszędzie była mąka nadająca się do przygotowania komunikantów.

Niejednokrotnie był zatrzymywany i kontrolowany przez milicję czy nie ma przy sobie czegoś podejrzanego. Pytali też o wino i mąkę, więc im odpowiadał, że każdy przecież może mieć przy sobie pożywienie.

W Wikipedii można przeczytać więcej o tym wielkim kapłanie wędrownym, apostole różnych zakątków republik ZSRR:

Bronisław Mirecki (ur. 3 września 1903 w Przeworsku, zm. 13 sierpnia 1986 w Hałuszczyńcach) – polski duchowny rzymskokatolicki, kanonik, duszpasterz Polaków zamieszkujących tereny wcielone do ZSRR.

Urodził się 3 września 1903 w Przeworsku w rodzinie inteligenckiej o patriotycznych tradycjach jako drugie z ośmiorga dzieci Dominika i Pauliny z domu Ścisłowskiej. Był bratem m.in. Adama, Kazimierza, Leona, Marii. W dzieciństwie ciężko zachorował, został wówczas zawieziony przez swoją matkę oraz matkę chrzestną hrabinę Morsztynową do klasztoru Bernardynów w Leżajsku i ofiarowany woli Bożej z nadzieją, że wyzdrowieje i zostanie księdzem. Uczestniczył jako ochotnik w wojnie polsko-bolszewickiej. 17 sierpnia 1920 został ranny w bitwie pod Zadwórzem i dostał się do sowieckiej niewoli. Udało mu się uciec z obozu jenieckiego pod Kijowem i wrócić do domu rodzinnego. Rozpoczętą w 1918 naukę w Państwowym Gimnazjum w Nisku przerwał z powodu udziału w wojnie. Dopiero w 1926 zdał maturę. Odbył służbę wojskową, ukończył szkołę podchorążych, rozważał poświęcenie się służbie wojskowej, jednak zachorował na tyfus i porzucił te plany. W 1927 wstąpił do Seminarium Duchownego we Lwowie. Święcenia kapłańskie przyjął w katedrze lwowskiej 1933. W 1933 ukończył studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Uzyskał tytuł magistra teologii, broniąc pracy pt. Prawo własności w świetle encykliki Rerum Novarum i Quadragesimo anno. W latach 1933–1935 pełnił funkcję wikariusza w Żydaczowie, a następnie administratora parafii Nowe Sioło. Przed 1939 został proboszczem w Podwołoczyskach.

Po wybuchu II wojny światowej w 1939 wpierw podczas okupacji sowieckiej posługiwał przy wywożonych transportami w głąb ZSRR. Po nastaniu okupacji niemieckiej w 1941 podjął współpracę z Narodową Organizacją Wojskową, a następnie z Armią Krajową. W 1944 Ukraińska Powstańcza Armia wydała na ks. Bronisława wyrok śmierci. Banderowcy dokonali napadu i podpalili dom, w którym mieszkał duchowny. Ksiądz Mirecki ocalał, ale silny stres spowodował całkowite osiwienie.

Pod koniec 1944 został mianowany przez abp. Eugeniusza Baziaka proboszczem w Podwołoczyskach, niedaleko przedwojennej granicy polsko-sowieckiej. Aby utrudnić duchownemu działalność, bolszewicy wysadzili w powietrze miejscowy kościół, zaś ks. Bronisława pozbawiono na 15 lat prawa do pracy duszpasterskiej – żaden kapłan na terenie Ukrainy nie został ukarany w taki sposób (decyzję o przydziale parafii dla duchownego wydawało Ministerstwo Wyznań Religijnych ZSRR). Zdecydował się więc na działalność w konspiracji, odprawiając nabożeństwa np. w domach prywatnych czy kaplicach cmentarnych, co było w świetle prawa radzieckiego czynem zabronionym. Zamieszkiwał w drewnianej wilgotnej chacie w Podwłoczyskach. Była ona położona blisko bazaru, co okolicznym ludziom ułatwiało dotarcie do niego i korzystanie z podziemnego duszpasterstwa, które prowadził. KGB i MWD niejednokrotnie zatrzymywało i przesłuchiwało ks. Mireckiego, grożąc mu zsyłką oraz śmiercią. W kilku przypadkach był bezpośrednio zaatakowany i uchodził z życiem; gdy wrzucano granaty do domów, w których nocował lub gdy udało mu się zbiec z podpalonego domu, po czym przez wiele godzin ukrywał się w śniegu. Nigdy nie został przyłapany w trakcie wykonywania funkcji duszpasterskich. Znalazł schronienie u oddanych mu mieszkańców. W konspiracji sprawował sakramenty: odprawiał Msze święte, chrzcił, spowiadał, błogosławił małżeństwa. Obsługiwał jednocześnie 15 parafii na terenie Podola i Wołynia (niekiedy obsługiwał jednocześnie nawet 18 kościołów), podróżując pomiędzy miejscowościami pod osłoną nocy, furą lub saniami. Pracował na terenie Podola m.in. w Kamieńcu Podolskim, Derażni, Greczanach k. Chmielnickiego (Płoskirowa), Gródku Podolskim, Hołozubińcach, Latyczowie, Manikowcach, Połonnem. Dbał również o kaplicę na kijowskim Światoszynie. Otoczył duchową opieką mieszkańców skupiska katolików na Bukowinie, w Kazachstanie, na Krymie i w Moskwie.

Gdy po kilkunastu latach otrzymał pozwolenie władz na pracę w parafii w Hałuszczyńcach nad Zbruczem był jedynym kapłanem w całym obwodzie tarnopolskim. Opiekował się jednocześnie parafiami w Krzemieńcu i Borszczowie. W 1972 otrzymał zaproszenie z Rzymu (wysłane przez bp. Władysława Rubina, zamieszkującego w parafii Nowe Sioło) na uroczystości beatyfikacji św. Maksymiliana Marii Kolbego i związku u tym był przesłuchiwany przez milicję. 8 listopada 1983 w Hałuszczyńcach obchodził zorganizowany przez parafian złoty jubileusz kapłaństwa połączony z 80. urodzinami. Z tej okazji papież Jan Paweł II nadesłał telegram, zapewniając go o swym duchowym uczestnictwie w tej uroczystości. Przed śmiercią duchowny został uhonorowany tytułem kanonika.

Ks. Bronisław Mirecki zmarł w Hałuszczyńcach 13 sierpnia 1986 r.. W manifestacyjnym pogrzebie 16 sierpnia 1986 r. uczestniczyło 25 kapłanów i tysiące wiernych. Mszę św. pogrzebową odprawił ks. Jan Olszański, a kazanie wygłosił ks. Krajewski z Czerniowiec. Ks. Olszański powiedział o zmarłym: „Życie ks. Bronisława to życie kapłana, męczennika-nędzarza, a zarazem misjonarza”. Nad grobem przemawiał także przybyły z Warszawy brat księdza, Leon, który stwierdził, iż „sądzone mu było trwać, a trwanie to było ciężkim bojowaniem”. Na grobie ks. Mireckiego umieszczono inskrypcję: „W trudnych czasach poświęcił się, nie opuścił nas i został z nami na zawsze”.

Stanisław Durys
Tekst ukazał się w nr 17 (357), 15 – 28 września 2020

X