W kręgu artystycznych pragnień Olgi Pohribnej-Koch

W kręgu artystycznych pragnień Olgi Pohribnej-Koch Olesia Domaracka i Olga Pohribna-Koch (Fot. Jurij Smirnow)

Wystawę lwowskiej artystki Olgi Pohribnej-Koch zatytułowaną „Kolekcja pragnień” można oglądać w Galerii „Zielona Kanapa” od 20 maja 2014 roku.

Prywatna galeria sztuki „Zielona Kanapa” została założona we Lwowie w roku 2006. Galeria usytuowana jest przy ulicy Ormiańskiej w samym centrum starego miasta.

Już pierwsze wystawy lwowskich artystów zorganizowane w galerii wskazywały na to, że „Zielona Kanapa” zajmie ważne miejsce w życiu artystycznym miasta. Za najważniejsze zadanie galeria uznała prezentację sztuki współczesnej lwowskich artystów. Nie jest to zadanie łatwe, bowiem podobnych galerii mamy we Lwowie całkiem sporo. Każda z nich musiała odnaleźć swoje miejsce na mapie Lwowa, odmienne od reszty. Galerie takie zazwyczaj łączą swoich gości – turystów, lwowiaków, bywalców i artystów.

W ciągu ośmiu lat swego istnienia „Zielona Kanapa” zaistniała jako miejsce, gdzie odbyło się ponad 100 wystaw, galeria współpracuje z najlepszymi artystami lwowskimi. Dzięki pracy galerii mieszkańcy miasta zapoznali się z całym szeregiem nowych nazwisk lwowskich artystów reprezentujących zarówno lwowską awangardę, jak i bardziej tradycyjne dzieła.

(Fot. Jurij Smirnow) Właścicielka galerii Olesia Domaracka doskonale poradziła sobie ze swoim zadaniem – każda nowa wystawa była wydarzeniem w życiu kulturalnym miasta. Ciekawym wydarzeniem stała się też majowa prezentacja prac lwowskiej artystki Olgi Pohribnej-Koch. Jest to kolejna wystawa personalna artystki w galerii „Zielona Kanapa”. Jej twórczość jest dobrze znana nie tylko we Lwowie. Można śmiało powiedzieć, że Olga Pohribna-Koch jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych artystek lwowskich. Prace na wystawę przygotowała pod hasłem „Kolekcja pragnień”. Doskonały rysunek i kolorystyka prac to sposoby na wyrażanie myśli człowieka – często głębokich, często zamaskowanych, a często też zupełnie czytelnych i jasnych. Sama artystka mówi: „W zależności od tego jakie pragnienia nosi w sobie człowiek, taki też będzie jego los. Wokół nas jest tyle ludzi i tyle samo mamy ludzkich pragnień i ludzkich losów. Można powiedzieć, że podstawowych pragnień nie mamy zbyt dużo. A więc najciekawsze jest interpretowanie ludzkich zamiarów, bo ich ustne przekazywanie i próba tłumaczenia zawsze pozostanie subiektywna”. Zdaniem artystki sztuka pomaga wyrazić i wytłumaczyć uczucia – co proponuje w swojej twórczości. Prawie każde ludzkie pragnienie jest zaszyfrowane w języku symboli. Jednym z najważniejszych symboli w cyklu prac artystki stał się symbol równowagi – motyw ten ma odzwierciedlać i dążenie do doskonałości, ale też ma stanowić przekaz dla odbiorcy, że równowaga jest zaledwie balansowaniem w określonym miejscu i w określonej chwili – bo już za chwilę realia mogą być zupełnie inne. Całość jest jak wizja ze snów, a sam sen jest dla artystki odbiciem świata wewnętrznego.

Twórczość Olgi Pohribnej-Koch od dawna ma swoich wielbicieli. Obecność na otwarciu wystawy wielu znanych postaci ze świata sztuki potwierdziła to po raz kolejny.

Jurij Smirnow
Tekst ukazał się w nr 10 za 31 maja – 16 czerwca 2014

X