„Tropem Wilczym” w Żytomierzu

W ponad 160 miastach w Polsce i za granicą w biegu „Tropem Wilczym. Pamięci Żołnierzy Wyklętych” wzięło udział 40 tys. osób.

Po raz pierwszy 110 mieszkańców Żytomierza, Winnicy, Nowogrodu Wołyńskiego, a nawet gość specjalny z polskiego Poznania pokonali trasę w 1963 metry od mostu nad Teterewem do katedry Świętej Zofii w stolicy Wschodniego Wołynia, oddając hołd ponad 250 tys. Polakom, którzy walczyli po drugiej wojnie światowej z bronią w ręku przeciwko sowieckiej okupacji.

Dla organizacji biegu jego inicjatorzy – Zjednoczenie Szlachty Polskiej w Żytomierzu – uzyskali pozwolenie od władz miejskich. Trwającą kilkanaście minut przebieżkę eskortowały patrole drogówki, które blokowały ruch transportu podczas pokonywania przez biegaczy ruchliwych ulic w samym centrum miasta.

Na początku akcji jej uczestnicy zebrali się przy wejściu do Parku Miejskiego, gdzie potwierdzili swoją rejestrację, otrzymali koszulki z imionami najbardziej znanych członków polskiego podziemia antykomunistycznego i wysłuchali instrukcji jak bezpiecznie pokonać prawie dwukilometrowy dystans. Znakiem do startu stał się wystrzał z pistoletu startowego. Zwarta grupa biegaczy ruszyła wzdłuż budynku, gdzie mieszkał powstaniec styczniowy Jarosław Dąbrowski, do katedry. Na końcu trasy biegli też ulicą Lecha Kaczyńskiego. Po drodze witani byli oklaskami i brawami przechodzących żytomierzan, a jedna z pań nawet zaproponowała biegaczom swój szalik.

W pobliżu pomnika Jana Pawła II na uczestników imprezy czekała ekipa organizatorów, którzy wręczyli biegaczom specjalne medale upamiętniające wydarzenie.

Natalia Kostecka-Iszczuk wspomniała o liderze WiN Franciszku Niepokólczyckim, żołnierzu wyklętym, który urodził się w Żytomierzu, i podziękowała uczestnikom akcji za tak liczne przybycie. Zamiast zaplanowanych 100 biegaczy na pozycji startowej stawiło się o 10 osób więcej, w związku z czym ci ostatni musieli zadowolić się zamiast medalu wspaniałą atmosferą i uczuciem, że wzięli udział w czymś ważnym.

Głównym organizatorem biegów „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych” jest warszawska Fundacja „Wolność i Demokracja”. Obok Żytomierza, bieg na dystans 1963 metrów upamiętniający rok, kiedy UB zamordowało Józefa Franczaka, odbył się również w Zdołbunowie (obw. równieński).

Jerzy Wójcicki,
redaktor czasopisma „Słowo Polskie”, uczestnik biegu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X