Bilans działań wojennych w Małopolsce Wschodniej w pierwszej dekadzie września 1939 r. był dla Wojska Polskiego zdecydowanie niekorzystny. Wehrmacht od wieczora 9 września do południa dnia następnego w kilku miejscach sforsował San i zdobył przyczółki do dalszych działań zaczepnych na jego wschodnim brzegu. Wojsko Polskie nie dysponowało możliwościami zatrzymania Wehrmachtu, obrona Sanu nie została przygotowana, […]
Na zdjęciu od lewej: moderujący dyskusję dr Piotr Kościński (AFiB Vistula, prezes Fundacji Joachima Lelewela ), prof. Janusz Odziemkowski (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego), prof. Grzegorz Nowik (Instytut Studiów Politycznych PAN, w tle uczestniczący online w debacie prof. Bohdan Hud’ (Uniwersytet Narodowy im. Iwana Franki we Lwowie). Fot. Wojciech Jankowski
Symboliczne i strategiczne znaczenie Lwowa
W 1920 r. Lwów był największym miastem Galicji oraz największym węzłem komunikacyjnym i centrum logistycznym dla frontu polskiego w Galicji Wschodniej.
Wokół obrony Lwowa – 1920 i 1939
Przede wszystkim należy zauważyć, że te dwa wydarzenia, obronę Lwowa w roku 1920 i w roku 1939, oddziela krótka, acz ważna epoka – tzw. „dwudziestolecie międzywojenne”. Przez 19 lat świat się bardzo zmienił. Już chociażby z tego powodu łączenie dwóch „obron” (1920 r. i 1939 r.) w ramach jednego zagadnienia jest sprawą niełatwą.
Na uboczu czy w centrum frontu?
Gdy w 2019 r. wspólnie z redaktorem naczelnym Kuriera Galicyjskiego Mirosławem Rowickim postanowiliśmy zorganizować konferencję poświęconą wydarzeniom sprzed stu lat, nie mieliśmy świadomości, na ile naprawdę ważna była obrona Lwowa w 1920 r. Natomiast było dla nas oczywiste, jakim dramatem – i to w różnych wymiarach – okazała się klęska obrońców miasta w 1939 r.
