Sytuacja bez zmian

Sytuacja bez zmian

„Wybudujecie nam nowoczesną szkołę muzyczną, wtedy będziemy rozpatrywać sprawę zwrotu wam budynku, który kiedyś posiadała parafia św. Antoniego”.

Taką odpowiedź z ust przedstawicieli władz miasta Lwowa kolejny raz usłyszeli katolicy, którzy 11 maja zorganizowali konferencję prasową „Dyskryminacja i bezczynność Lwowskiej Rady Miejskiej w stosunku do obywateli Ukrainy na przykładzie Domu parafialnego kościoła św. Antoniego”, która odbyła się w siedzibie obwodowej organizacji Narodowego Związku Dziennikarzy Ukrainy.

Fot. Konstanty Czawaga

Przyszli nauczycieli, rodzicie uczniów Szkoły Muzycznej nr 4, która mieści się w byłym Domie parafialnym oraz mieszkańcy okolicznych domów, którzy od samego początku próbowali zmącić spokojny rytm rzetelnie przygotowanej w języku ukraińskim prezentacji parafii św. Antoniego, którą poprowadzili red. Maria Pyż i o. Stanisław Kawa OFM Conv. Na sali zabrzmiało: „My nie oddamy tej szkoły”, „Może wam cały Lwów oddać?”, „Będziemy pikietować”, „Przenieście sobie świątynię w inne miejsce”. Niektóre z tych osób nawet potraktowali lwowskich katolików jako diasporę. Prowadzący konferencję próżno zapewniali wzburzone kobiety, że nikt z parafian nie chce na siłę zabierać szkoły muzycznej i wypędzać stąd uczniów. Gdy franciszkanin, doktor prawa o. Stanisław Kawa i red. Maria Pyż zwracali uwagę na dokumenty archiwalne i liczne błędy w dokumentacji urzędów miasta Lwowa, oponenci apelowali do nich o ich niegrzebanie w przeszłości. Urzędniczka z władz miasta wyraziła swoje niezadowolenie z tematu konferencji oraz prosiła nie podawać do mediów tekstu apelu do władz miasta Lwowa i najwyższych władz Ukrainy. Ale list ten z wieloma podpisami mieszkańców i gości Lwowa został już wysłany.

Fot. Konstanty Czawaga

Na pytanie dziennikarza Kuriera Galicyjskiego dlaczego grupy parafialne nie mogą korzystać z pomieszczeń swego Domu parafialnego w dni wolne od lekcji w szkole muzycznej (była taka propozycja podczas poprzedniego spotkania parafian i księży z władzami miasta) pani dyrektor powiedziała, że zajęcia tam są prowadzone też w niedzielę. – Nikogo nie wpuścimy do szkoły – dodała druga nauczycielka.

Fot. Konstanty Czawaga

Tylko pod koniec konferencji jej organizatorom udało się obniżyć stopień emocji obecnych na sali. Dokonano też próby poszukania kompromisu parafii z władzami miasta i szkołą muzyczną.

Konstanty Czawaga

X