Święty Mikołaj w czerwonej strefie

Święty Mikołaj w czerwonej strefie

Czekaliśmy tego roku na Świętego Mikołaja – z wielką nadzieją, że przyjedzie, mimo obostrzeń związanych z covidem. I przyjechał!

Dzięki marszałkowi województwa śląskiego – Jakubowi Chełstowskiemu, który ufundował świętemu i jego ekipie przejazd ze Śląska na Kresy – trafiła do nas doroczna pomoc organizowana przez Towarzystwo Miłośników Lwowa w Bytomiu i Lwowską Falę – audycję Polskiego Radia Katowice prowadzoną nieprzerwanie od 15 już lat przez redaktor Danutę Skalską.

Obostrzenia covidowe nie pozwoliły na bliskie spotkania towarzyskie i wspólne dzielenie się opłatkiem. Miało ono jednak symboliczny wymiar podczas koncertu ZAŚWIEĆ GWIAZDKO DLA POLAKÓW NA KRESACH zorganizowanego dzięki uprzejmości ks. proboszcza Jana Nikla w katedrze lwowskiej. Ekipa z Polski spotkała się tam i przekazała dary członkom Katolickiego Uniwersytetu III Wieku, siostrom józefitkom, redakcji Radia Lwow, Rodzinie Rodzin i Fundacji DAJMY NADZIEJĘ, a także osobom prywatnym – znajdującym się w szczególnie trudnej sytuacji materialnej.\

Św. Mikołaj był wcześniej w Samborze u sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi, w Mościskach i Strzelczyskach, w Łanowicach i okolicznych wsiach, których mieszkańcy są członkami Towarzystwa Kultury Polskiej. Wigilijne dary serca trafią także na Wołyń, do Połonnego, Zbaraża, Nowego Rozdołu, Hałuszczyniec, Przemyślan, Krasnego.

Dary te i środki finansowe zebrali ludzie wielkiego serca na doroczne hasło towarzyszące świątecznej akcji. Składali się właściciele i prezesi firm, a także osoby prywatne; ludzie – sami będący w trudnej sytuacji materialnej. Mówili: „Daję nie dlatego , że dużo mam, ale dlatego, że wiem jak to jest nie mieć nic”. Wzruszyła nas informacja, że matka niepełnosprawnej córki na wózku inwalidzkim, która przyjechała do Bytomia aż z Wodzisławia, przywiozła dla nas dary mówiąc: „W tym roku nie postawię choinki i nie kupię świątecznych prezentów, ale te zaoszczędzone pieniądze przeznaczę dla moich rodaków, którym żyje się trudniej niż mnie”…

Uczniowie śląskich szkół i przedszkoli przynosili słodycze, zabawki i przybory szkolne, dołączali się ludzie starsi – nie tylko z kresowym rodowodem. W ekipie św. Mikołaja znalazła się radna sejmiku województwa śląskiego – Ewa Żak, osoba o wielkim sercu, Ślązaczka zakochana we Lwowie, podobnie jak Ślązak z Rybnika – dyrektor szkoły Artur Mielczarek. Aż spod Szczecina przyjechał wokalista, kompozytor i aranżer Grzegorz Podwójny, który zaprezentował „Kolędę dla lwowian”, utwór z niezwykłym rodowodem. Podczas pobytu w Chicago w 1992 roku, po listopadowym koncercie w Kongresie Polonii Amerykańskiej – zorganizowanym i poprowadzonym przez Danutę Skalska, jeden z wykonawców – Bolesław Kierzyk – członek Koła Lwowian ofiarował jej tekst o tułaczej tęsknocie za lwowską wigilią. Blisko 30 lat przeleżał w szufladzie czekając na właściwego muzyka, który z tego wiersza stworzyłby utwór chwytający za serce. I znalazł się taki: właśnie Grzegorz Podwójny, którego połączyły z Danutą Skalską pielgrzymki na Jasną Górę i komponowane przez niego właśnie na tę okoliczność pieśni, m.in. „Madonny Kresowe”. Tę pieśń zaśpiewał Matce Bożej Łaskawej, a nam, lwowianom – kolędę dla lwowian.

Prowadząca koncert – Danuta Skalska wspomniała, że mija właśnie dwadzieścia lat od śmierci Bolesława Kierzyka, który pewnie w tym momencie uśmiecha się z nieba szczęśliwy, że utwór ten zabrzmiał w jego ukochanym mieście i drogiej sercu świątyni. Utwory maryjne prezentowała z wielkim kunsztem wokalnym Olga Suchomel, której niezwykły talent wokalny odkryła właśnie Danuta Skalska oferując jej ciekawy repertuar i nobilitującą każdego wokalistę możliwość wystąpienia na Jasnej Górze. Tam poznali się z Grzegorzem, który napisał dla Olgi piękne muzyczne aranżacje.

Łamiąc się symbolicznie opłatkiem, organizatorka akcji poprosiła księdza proboszcza i zgromadzonych wiernych o modlitwę w intencji darczyńców w czasie naszej, lwowskiej pasterki. Będziemy się w ten sposób symbolicznie łączyć w wigilijny wieczór z naszymi rodakami, bo oni tam w Polsce w tym czasie zasiadać będą do wigilijnej wieczerzy poprzedzonej modlitwą Pańską i łamaniem się jak tradycja każe – opłatkiem. Również sercem i myślą z nami – wielką polską Rodziną.

Marian Frużyński
przedstawiciel Uniwersytetu III Wieku
Władysław Ściński
prezes Katolickiego Uniwersytetu III Wieku we Lwowie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

X