Spotkanie absolwentów polskiej szkoły nr 7 w Stanisławowie

Łzy wzruszenia i radości podczas spotkania po latach było widać na twarzach absolwentów i uczniów ostatniej polskiej szkoły nr 7 im. Adama Mickiewicza w Stanisławowie.

Około 30 absolwentów (roczniki 1952-1957), którzy ukończyli po wojnie polską szkolę, uczestniczyło w uroczystej mszy św. w kościele pw. Chrystusa Króla, dziękując Bogu za wszelkie łaski udzielone im, ich rodzinom i bliskim.

{youtube}1RhG1ZhD5gY{/youtube}

Następnie maturzyści-seniorzy złożyli wiązankę biało-czerwonych kwiatów pod pomnikiem Adama Mickiewicza. Tamże wspólnie odśpiewali hymn Polski oraz pieśni patriotyczne, jak to kiedyś robili jako uczniowie szkoły nr 7. „Wiwat siódemka!” – radośnie zawołali dawni uczniowie robiąc wspólne zdjęcie przy budynku dawnej szkoły.

Kolejna część uroczystości miała miejsce w Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego. Wolontariusze oraz dzieci z grupy edukacyjnej CKPiDE przygotowali dla absolwentów różnego rodzaju konkursy, gry i quizy, a nawet lekcję WF-u, podczas których absolwenci mogli przypomnieć sobie jak to kiedyś było w szkole. Na „lekcji wspomnień” absolwenci-seniorzy recytowali wiersze, śpiewali polskie piosenki oraz opowiadali historię szkolne z tamtych lat.

Władysława Dobosiewicz, absolwentka szkoły, podziękowała wszystkim za liczne przybycie i obecność. – Dawno już o tym marzyliśmy, ale teraz nam się to udało. Każdy z nas kiedyś marzył, żeby jak najszybciej skończyć szkolę i być dorosłym, a teraz, oczywiście, chciałoby się wrócić do tej szkoły – powiedziała Polka ze Stanisławowa. Podziękowania zostały złożone również na ręce Marii Osidacz, dyrektor Centrum, za to że „wzięła większą część pracy na siebie i że tutaj w ładnie wystrojonych salach możemy się dobrze bawić”.

W swoich wspomnieniach starsi Polacy ze Stanisławowa zaznaczali, że były to trudne czasy powojenne, ale udało się im przekazać swoją polskość, tak jak sami umieli, młodszym pokoleniom, młodzieży i dzieciom.

– To jest lekcja wspomnień dla naszych absolwentów i uczniów, ale również to jest ogromna lekcja życia, kultury, tożsamości narodowej, dla tej młodzieży i dzieci, którzy to wszystko przygotowali. Mam nadzieję, że dzisiejsze spotkanie nie będzie ostatnim, że spotkamy się za rok, za dwa, za dziesięć – podsumowała Maria Osidacz, dyrektor Centrum, życząc absolwentom-seniorom dużo zdrowia, życzliwości, uśmiechów, wysokich emerytur oraz dobrej zabawy.

Eugeniusz Sało

Czytaj również: Spotkanie po latach!

Fot. Leon Tyszczenko
{gallery}gallery/2016/absolwenci_stanislawow{/gallery}

X