Ser z Wołynia według polskiej technologii

Ser z Wołynia według polskiej technologii Fot. Jaryna Rudnik

Rolnicy z dwóch obwodów Ukrainy będą szkolić się w Polsce w najnowszych technologiach przetwórstwa mleka.

W najbliższym czasie producenci mleka z obw. rówieńskiego i wołyńskiego będą opanowywać podstawy produkcji sera. Stanie się to możliwe dzięki projektowi „wsparcie wprowadzania nowych technologii przetwórstwa mleka poprzez zapoznanie się z polskimi doświadczeniami”. Prowadzą projekt dwie społeczne organizacje: wołyński Fundusz rozwoju regionalnego i fundacja Europejska Akademia Samorządowa. Ze strony polskiej poparcia inicjatywie udzielił Konsulat Generalny w Łucku.

– Celem projektu jest poprawa efektywności małych ferm, przedsiębiorstw i gospodarstw rodzinnych, zapoznanie rolników z nowymi technologiami przetwórstwa mleka – twierdzi kierownik projektu Ełła Jacuta. – Mowa tu o produkcji sera i jego sprzedaży. Te technologie nie wymagają dużych nakładów. Jak dotąd z powodzeniem wdrażają je polscy rolnicy. Przez najbliższe pół roku będziemy szkolić uczestników projektu w tych programach rządowych, które dziś proponowane są Ukrainie i Polsce i tym wskazówkom polskich i ukraińskich ekspertów, które dotyczą mleczarstwa. Nauczymy w jaki sposób można nawiązać stosunki z polskimi partnerami i doprowadzić do minimum straty, które pojawiają się na fermach, aby osiągnąć sukces w tej dziedzinie.

Jak opowiedział zebranym przy prezentacji projektu prezes Fundacji Europejska Akademia Samorządowa Andrzej Strawa, od 2004 roku, gdy Polska weszła w struktury UE rolnictwo zaznało szeregu zmian. W tym, małe indywidualne gospodarstwa, gdzie trzymano po 2-3 krowy, znikły. W procesie kooperacji w latach 2007-2012 rolnicy połączyli się w spółdzielnie.

– Produkcja mleka i jego przetwarzanie – jest trendem na rynku UE, który stale się rozwija – mówi pan Andrzej. – Dlatego w Polsce stale wzrasta pogłowie krów, kóz i owiec. Zgodnie z ustawami istnieje u nas 7 gatunków sera, które mogą być produkowane przez niewielkie firmy. Wszystkie one powinny jednak odpowiadać normom Unii. Do tej pory w Polsce zarejestrowano 80 tego rodzaju gospodarstw, które mają uprawnienie do produkcji sera. Ale z inicjatywy samych producentów stale rośnie ilość nowych gatunków. Na przykład, ser bez marki handlowej kosztuje 15 złotych, a już standardyzowany – od 35 do 60 złotych za kilogram.

Oprócz szkoleń i zajęć praktycznych z najlepszymi polskimi producentami, podawane będą informacje z dziedziny marketingu, po to, aby producent mógł wyjść na lokalny rynek. Na tym aspekcie akcentował uwagę wicekonsul Marek Zapór.

– Małe gospodarstwo rolne, produkujące ser, przegrywa z koncernami mleczarskimi, mającymi kilka linii produkcyjnych – uważa konsul. – Ale jest wielu klientów gotowych kupować towar ekologiczny i smaczny. Wprawdzie, aby z tym wyjść na rynek, małe przedsiębiorstwa muszą pokonać przeszkody biurokratyczne. Będziemy szkolić uczestników projektu, jak dawać sobie z tym radę.

Dyrektor departamentu rozwoju rolnictwa Administracji wołyńskiej Jurij Gorbenko podziękował inicjatorom projektu za wsparcie sfery rolniczej Ukrainy. Według niego droga do kooperacji, którą przeszła Polska, na Ukrainie dopiero się zaczyna. Ale już daje pozytywne wyniki.

– Wasza inicjatywa poparcia małych producentów mleka jest bardzo aktualna, dlatego, że nasi rolnicy indywidualni nie mogą konkurować z potężnymi zakładami mleczarskimi – podkreślił pan Gorbenko. – Kooperacja ma jednak swoje przewagi. Pierwsze kroki już zrobiliśmy – mamy w obwodzie już jedna kooperatywę rolniczą. Mam nadzieję, że projekt produkcji serów zainteresuje naszych rolników i da impuls do rozwoju nowych gospodarstw. Tym bardziej, że mamy 30 gospodarstw, które hodują ponad 1000 krów.

Przedstawiciele takich gospodarstw zainteresowani są tym projektem. Wielu przyjechało na prezentację i gotowi są uczyć się nowych technologii przetwórstwa.

– Mamy 10 krów, ale niedawno było ich więcej – mówi Stepan Wowkunowicz, rolnik z Wyszniowa w Lubomlskiem. – Nie mamy gdzie odstawiać mleka. Projekt jest bardzo interesujący. Chcielibyśmy przerabiać mleko na ser. Ta dziedzina w naszym rejonie nie jest obsadzona.

W ciągu 2018 roku projekt będzie realizowany w kilku etapach. Po doborze uczestników, będą oni mieli szkolenia na terenie wołyńskiego i rówieńskiego obwodów. Następnie pojadą na szkolenia do przedsiębiorstw mleczarskich w Polsce, będą tam mieli spotkania z ekspertami. Przygotowany zostanie podręcznik z najnowszych technologii przetwórstwa mleka i produkcji serów. Pod koniec projektu odbędzie się okrągły stół, gdzie omówione zostaną wyniki szkoleń i kierunki dalszej współpracy.

Jaryna Rudnik
Tekst ukazał się w nr 13 (305) 17-30 lipca 2018

X