Biskup Kiernicki zostanie błogosławionym?

4 maja br., we lwowskiej katedrze łacińskiej, w 100. rocznicę urodzin o. bpa Rafała Kiernickiego, długoletniego proboszcza tej świątyni, rozpoczęto jego proces beatyfikacyjny. Uroczystej sesji i Mszy św. z udziałem duchowieństwa dwóch obrządków – łacińskiego i bizantyjskiego przewodniczył arcybiskup Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski.

 

Prelegenci z Uniwersytetu Jana Pawła II z Krakowa – ks. dr hab. Józef Wołczański i o. dr hab. Zdzisław Gogola OFM Conv. opowiedzieli w jakich warunkach służył franciszkanin Rafał Kiernicki.

„W uroczystym dniu rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego ojca Rafała Kiernickiego, który rozpoczynamy w setną rocznicę jego urodzin pragniemy polecić Panu Bogu tę sprawę, prosząc o błogosławieństwo, o światło Ducha Świętego, byśmy zgodnie z Jego wolą mogli wynieść na ołtarze sługę Bożego ks. bp. Rafała dziękując w ten sposób za wszelkie dobro, jakie otrzymywaliśmy z jego rąk kapłańskich, a także za piękne świadectwo jego życia”, – powiedział w homilii arcybiskup Mokrzycki.

Lwowski metropolita wspomniał, że po wybuchu II wojny światowej o. Kiernicki prowadził działalność konspiracyjną. Duszpasterzował jako ukryty kapelan szpitalny. Był więziony w Brygidkach, a następnie w lagrach sowieckich w Charkowie, Riazaniu-Diagilewie, Czerepowcu i Griazowcu. Po powrocie z niewoli podejmuje pracę w katedrze lwowskiej, która zostanie jego domem do końca życia. „Czas pracy we Lwowie sam określił i scharakteryzował po przyjęciu święceń biskupich, gdy na pieczęci biskupiej umieścił słowa: „Służba Bogu i ludziom” – zaznaczył abp Mokrzycki. W kontekście tych słów abp Mieczysław Mokrzycki poczynił pewną statystykę, która uświadamia ogrom ofiary życia bpa Rafała w ciągu 56 lat posługi kapłańskiej.

Msza św. w intencji beatyfikacji o. bpa Rafała Kiernickiego (Fot. Konstanty Czawaga)

 

„Jeśli tylko odprawiał po jednej Mszy św. dziennie, to daje liczbę 20440. Jeśli przez lata kapłaństwa wyspowiadał średnio ok. stu osób dziennie, to daje liczbę 2 mln 44 tys. Jeśli średnio dziennie rozdawał ok. 300 Komunii świętych, to daje liczbę 6 mln 132 tys. Jeśli tylko troje chorych odwiedził w domu lub w szpitalu każdego dnia, to daje liczbę 61 tys. 320. Oczywiście, są to tylko liczby, ale za nimi stoi jeden człowiek o ograniczonych siłach fizycznych, odporności psychicznej, przebytych chorobach, ogromnej odwadze i wielkiej wierze”, – podkreślił abp Mokrzycki.

„Każdy człowiek ma szansę postępować jak święty, gdy tylko tego chce” – zaznaczył hierarcha, wzywając by prowadzić swoje życie do świętości, tak jak to czynił Sługa Boży Rafał Kiernicki. Wezwał również by modlić się o jego rychłą beatyfikację. Abp Mieczysław Mokrzycki złożył podziękowanie obecnym biskupom łacińskim i biskupowi Milanowi Šášikowi, ordynariuszowi mukaczewskiej eparchii (diecezji) greckokatolickiej sui juris, prowincjałowi Krakowskiej Prowincji franciszkanów konwentualnych o. Jarosławowi Zachariaszowi, prowincjałowi oo. bazylianów na o. Pantelejmonowi Sałamasie ze Lwowa.

„Niestety, nie ma nikogo z biskupów Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, – zauważył arcybiskup Mokrzycki i dodał: To prawda, najkrótszą pamięć ma wdzięczność”. Po zakończeniu mszy św. powiedział dla „Kuriera”, że w niedawnych obchodach 120-lecia kard. Josypa Slipyja, byłego zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, uczestniczyli wszyscy biskupi łacińscy na Ukrainie.

Konstanty Czawaga

X