W miejscowości Ugły w obwodzie rówieńskim na Ukrainie rozpoczęły się poszukiwania mogił ofiar zbrodni wołyńskiej. Na miejsce przybyli naukowcy z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, którzy odpowiadać będą także za ekshumację odnalezionych szczątków.
Ugły są drugą lokalizacją na zachodniej Ukrainie, gdzie prowadzone są prace ekshumacyjne. Pierwsza ekshumacja odbyła się rok temu w Puźnikach w obwodzie tarnopolskim.
Pierwszy etap badań ma na celu zlokalizowanie miejsca pochówku ofiar z 1943 roku. Jak informuje koordynator prac prof. Andrzej Ossowski, odnalezione szczątki zostaną przebadane, a z pobranego materiału genetycznego będzie można ustalić tożsamość bezimiennych ofiar i umożliwić ich godny pochówek w imiennych grobach.
Zgodę na poszukiwania uzyskała Karolina Romanowska, prezes Stowarzyszenia Pojednanie Polsko-Ukraińskie, której rodzina padła ofiarą zbrodni.
Według relacji Piotra Kaszuwary, dziennikarza TVP i założyciela Fundacji UA Future, już podczas pierwszych godzin prac poszukiwawczych specjaliści odnaleźli fragmenty ludzkich kości, najprawdopodobniej części czaszki.
Do tragedii doszło w nocy z 12 na 13 maja 1943 roku, kiedy ukraińscy nacjonaliści z UPA zamordowali w Ugłach około 100 polskich mieszkańców.
Po 83 latach od tych tragicznych wydarzeń rozpoczęły się prace mające na celu odnalezienie szczątków, upamiętnienie ofiar oraz przywrócenie im tożsamości.
źródło: Facebook, Karolina Romanowska/ Facebook, Piotr Kaszuwara
Karolina Romanowska: „Regularnie jeżdżę na Wołyń – runęło we mnie to rodzinne tabu”
