Minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow potwierdził, że Rosjanie wyposażyli drony w systemy satelitarne Starlink i podkreślił potrzebę szybkiej reakcji na ten problem, informuje Interfax-Ukraina.
„Dzisiaj Rosjanie wystrzelili drony ze Starlink. Musimy reagować bardzo szybko. A szybkość naszej reakcji, przewidywanie przyszłych przypadków i reagowanie na potencjalne przypadki powinne nie dopuszczać problemów dla naszych ludzi, dla naszych sił zbrojnych” – powiedział Fedorow w poniedziałkowy wieczór podczas wydarzenia „Armia Dronów – 2025”.
Według ministra, pracując nad „matematyką wojny”, należy „podejmować szybkie decyzje i doprowadzać je do konkretnych rezultatów”.
Wcześniej doradca ministra obrony Serhij „Flash” Beskrestnow poinformował, że Rosjanie podobno użyli po raz pierwszy „szahedów” na Starlinku. Drony leciały niemal nad ziemią, dlatego stacja radarowa ich nie zauważyła. Na nagraniu wideo, na którym uchwycono pracę wrogich dronów, widać automatyczne przechwycenie celu przy użyciu ręcznego sterowania na podstawie obrazu, pomimo faktu, że w pobliżu nie znajdowały się żadne bezzałogowe statki powietrzne, które mogłyby utworzyć sieć radiową dalekiego zasięgu mesh.
Jak wynika z raportu Instytutu Badań nad Wojną (ISW) z 14 stycznia 2026 r., rosyjskie wojsko od niedawna rozpoczęło wyposażanie dronów „Mołnia-2” w systemy satelitarne Starlink, co znacznie zwiększa ich niszczycielską skuteczność.
Źródło: Interfax-Ukraina
