Przemarsz chocimski po raz pierwszy w Kijowie fot. Dmytro Antoniuk

Przemarsz chocimski po raz pierwszy w Kijowie

7 września po raz pierwszy w Kijowie miało miejsce wydarzenie, poświęcone wspólnemu zwycięstwu pod Chocimiem wojsk polskich i kozackich nad wojskiem sułtana Osmana II. Na kijowskim Podolu jest pomnik Piotra Sahajdacznego oraz tablica pamiątkowa na jednym z budynków przy ulicy jego imienia. Wspólna polsko-ukraińska uroczystość poświęcona była 400-leciu zwycięskiej bitwy z 1621 roku.

Pomysłodawcą i inicjatorem uroczystości wystąpili dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie Robert Czyżewski oraz prezes organizacji społecznej „Departament Wojskowo-Kulturalnej Antropologii” Ołeksa Rudenko. Do inicjatywy dołączyło również Muzeum rodziny Szeremietiewych, wojskowy-historyczny klub „Powietrzny pułk województwa kijowskiego”. Z polskiej strony akcję poparł Tomasz Szajewski, prezes stowarzyszenia Liga Baronów oraz specjalista do spraw rekonstrukcji w Muzeum króla Jana III w Wilanowie.

fot. Dmytro Antoniuk

Przemarsz wyruszył spod cerkwi św. Andrzeja. Na czele kolumny szli: setnik Ołeksa Rudenko i dyrektor Robert Czyżewski w pięknym stroju z tej epoki. Na skrzyżowaniu Andrijewskiego uzwozu i ul. Boryczów Tik do piechoty dołączyła kawaleria – prawdziwi polscy husarze i hajducy z „Powietrznego pułku”. Za nimi podążał wóz z „markietankami” i prawdziwa armata. W taki sposób zademonstrowano pełny obraz życia obozowego. Do kolumny dołączyli również muzycy w stosownych strojach z zespołu „Choreja kozacka” Tarasa Kompaniczenki.

fot. Dmytro Antoniuk

Orszak w pełnym składzie uroczyście przemaszerował do pomnika Sahajdacznego, budząc znaczne zainteresowanie mieszkańcowi stolicy i turystów. Pytano, z jakiej okazji są te uroczystości i czy kręcony jest tu jakiś film historyczny. Pod pomnikiem przeczytano list, napisany w obozie kozackim w 1621 roku, po czym „Choreja Kozacka’ wykonała kilka stosownych pieśni, zaczynając od dawnego hymnu „Bogurodzicy”. Wykonano również „Dumę o Chocimiu” – pieśń do słów samego Piotra Sahajdacznego oraz polskie pieśni, opiewające to zwycięstwo. Następnie rekonstruktorzy przemaszerowali chodnikiem ul. Sahajdacznego, oddając mu cześć przy tablicy pamiątkowej, w miejscu, w którym został pochowany, gdy zmarł po zadanej mu pod Chocimiem rany.

Wspominano oczywiście również Jana Karola Chodkiewicza, którzy swoim życiem przypłacił wspólne zwycięstwo, jak również rycerzy Litwy i Białorusi, biorących udział w bitwie. Rekonstruktorzy trzymali sztandary: królewski (w bitwie brał udział królewicz Władysław), litewski (Pogoń) i zaporoski (z kozakiem).

Kijowskie uroczystości dobiegły końca, ale akcja będzie kontynuowana 11 września w Kamieńcu Podolskim, gdzie w wyremontowanych pomieszczeniach klasztoru ss. dominikanek otwarto Salę Chodkiewicza. Na uroczystości zaproszono wiele znacznych osobistości. Niestety, z powodu pandemii, odwołano rekonstrukcję bitwy pod murami chocimskiej fortecy. Tymczasem są już plany, aby w roku następnym powtórzyć przemarsz chocimski w Kijowie i odpowiednie uroczystości nad brzegami Dniestru – w miejscu, gdzie ponad miesiąc, od początku września do października 1621 roku toczyła się tzw. Bitwa pod Chocimiem, w której zwycięstwo odniosły siły zbrojne wszystkich narodów I Rzeczypospolitej.

Dmytro Antoniuk
Tomasz Szajewski

Tekst ukazał się w nr 17 (381), 17–30 września 2021

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

X