Prezydent RP na uroczystościach w Kijowie z okazji 33. rocznicy Niepodległości Ukrainy fot. prezydent.pl

Prezydent RP na uroczystościach w Kijowie z okazji 33. rocznicy Niepodległości Ukrainy

Prezydent RP Andrzej Duda przyjechał do Kijowa, gdzie wziął udział w uroczystościach z okazji 33. rocznicy Niepodległości Ukrainy. – Wasz Dzień Niepodległości to w pewnym sensie również święto niepodległości całej Europy Środkowej. Bez niepodległej Ukrainy trudno wyobrazić sobie niepodległą i bezpieczną Polskę, Litwę czy inne kraje naszego regionu – powiedział polski przywódca podczas głównych uroczystości na Placu Sofijskim.

Andrzej Duda podkreślił, że Polska w 1991 roku jako pierwsze państwo na świecie oficjalnie uznała niepodległość Ukrainy. – Od samego początku popieraliśmy Wasze prozachodnie dążenia. Polacy wspierali Was podczas pomarańczowej rewolucji i także podczas Euromajdanu – zaznaczył.

Zwrócił uwagę, że od ponad dwóch lat naród ukraiński bohatersko walczy o swój kraj, ponosząc za to najwyższą cenę. – W tej najcięższej próbie nie jesteście sami. Polska wspierała, wspiera i będzie nadal wspierać Waszą słuszną walkę aż do zwycięskiego końca – mówił Andrzej Duda.

Zdaniem Prezydenta historia naszego kraju, Polski jest najdobitniejszym przykładem, że „determinacja, upór i bezgraniczne umiłowanie wolności musi doprowadzić do zwycięstwa”.

Podczas wizyty w Kijowie prezydent Andrzej Duda odbył spotkanie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Rozmowy dotyczyły współpracy dwustronnej, kwestii bezpieczeństwa oraz wsparcia Ukrainy w dobie toczącej się wojny.

Następnie Andrzej Duda spotkał się z premierem Ukrainy Denysem Szmyhalem. Tematami rozmów były odbudowa Ukrainy, relacje polsko–ukraińskie oraz kwestie bezpieczeństwa.

fot. prezydent.pl

Prezydenci Polski i Ukrainy – Andrzej Duda i Wołodymyr Zełenski oraz premier Litwy Ingridy Šimonytė wzięli udział w spotkaniu Trójkąta Lubelskiego.

Andrzej Duda przypomniał, że w 2021 roku na zaproszenie prezydenta Wołodymyra Załenskiego gościł w Kijowie z okazji obchodów 30. rocznicy niepodległości tego państwa. – Nie spodziewaliśmy się wtedy, że może nastąpić pełnoskalowa rosyjska agresja na Ukrainę, choć wszyscy wiedzieliśmy już od lat, kto jest agresorem w okręgu donieckim i ługańskim oraz kto okupuje Krym – mówił.

Polski przywódca podkreślił, że od początku za tymi działaniami stała Rosja. – Nikt się nie spodziewał, że 24 lutego 2022 roku te imperialne ambicje pokażą, że w istocie Rosja jest „żarłoczną bestią”, która chce zniszczyć państwa i narody – zauważył.

Zwrócił uwagę, że tak jak w przeddzień rosyjskiej napaści, tak też dzisiaj Polska i Litwa są przy Ukrainie. – Jesteśmy tutaj, żeby pokazać, że sąsiedzi są przy Ukrainie, że nie jest sama i po to, by pokazać, że się nie boimy – zaznaczył Andrzej Duda.

Akcentował, że Polska nadal będzie wspierała walczącą Ukrainę. Zarówno militarnie, jak również poprzez szkolenie ukraińskich żołnierzy, ratowników medycznych i strażaków. Dodał, że do tej pory przeszklonych zostało 23 tys. żołnierzy i funkcjonariuszy.

Prezydent przypomniał, że w Polsce powstanie pierwsza instytucja sojuszniczo–ukraińska, czyli Centrum Analiz, Szkolenia i Edukacji NATO–Ukraina (JATEC). – Jesteśmy bardzo dumni, że centrum powstanie w Bydgoszczy – mówił.

Zapewnił, że Polska będzie wspierała politycznie ukraińskie aspiracje do członkostwa w sojuszach. – Naszym obowiązkiem jako współobywateli tej części Europy jest to, by wspierać Ukrainę na drodze do Unii Europejskiej i NATO – akcentował Andrzej Duda.

Rano 24 sierpnia polski przywódca złożył kwiaty pod Ścianą Pamięci Poległych za Ukrainę.

Prezydent Andrzej Duda dwukrotnie – w 2016 i 2021 roku brał udział w uroczystościach uchwalenia Aktu Niepodległości Ukrainy. Dzisiejsza wizyta polskiego przywódcy w Ukrainie jest piątą od czasu rosyjskiej agresji.

źródło: prezydent.pl

24 sierpnia – Dzień Niepodległości Ukrainy

X