W poniedziałek rano, 26 sierpnia, Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak rakietowy i dronowy na Ukrainę. W całym kraju ogłoszono alarm powietrzny, a w wielu regionach wykryto wrogie bezzałogowe statki powietrzne i rakiety manewrujące. Władze apelują o pozostawanie w schronach.
W wyniku porannego ataku doszło do eksplozji na terenie 15 obwodów i miast, m.in. w obwodach: winnickim, kirowohradzkim, kijowskim, sumskim, dniepropietrowskim, charkowskim, chmielnickim, odeskim, zaporoskim, chersońskim, mikołajowskim, rówieńskim, żytomierskim, lwowskim, iwanofrankiwskim oraz zakarpackim.
fot. DSNS Ukraina
W Łucku na zachodzie Ukrainy uszkodzony został obiekt infrastrukturalny oraz blok mieszkalny. Co najmniej jedna osoba zginęła, a pięć zostało rannych.
Na Żytomierszczyźnie uszkodzone zostały obiekty infrastruktury krytycznej i budynki mieszkalne, w wyniku czego zginęła jedna kobieta.
W obwodzie dniepropietrowskim ostrzelano domy mieszkalne, jedna osoba zginęła.
W obwodzie odeskim cztery osoby zostały ranne, w tym 10-letni chłopiec. Fragmenty zestrzelonych rakiet uszkodziły prywatne domy i samochody.
W obwodzie iwanofrankiwskim pocisk uderzył w obiekt infrastruktury, raniąc trzy osoby.
W obwodzie lwowskim uszkodzone zostały obiekty energetyczne, co spowodowało przerwy w dostawie prądu. We Lwowie doszło również do przerw w dostawie wody.
W związku z uszkodzeniami infrastruktury energetycznej, „Ukrenergo” wprowadziło awaryjne przerwy w dostawie prądu we wszystkich regionach.
– Infrastruktura energetyczna po raz kolejny stała się celem rosyjskich terrorystów. Niestety, w wielu regionach doszło do zniszczeń. „Ukrenergo” jest zmuszone do stosowania awaryjnych przerw w dostawie prądu, aby ustabilizować system – poinformował ukraiński premier Denys Szmyhal.
Polskie siły powietrzne poderwały dwie pary myśliwców F-16 oraz sojuszniczy tankowiec powietrzny w odpowiedzi na intensywną aktywność rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu, które atakuje Ukrainę – poinformowało Dowództwo Operacyjne RP.
Eugeniusz Sało








