Pomnik Paderewskiego stanie w pobliżu Domu Polskiego w Żytomierzu

Uczestnicy konferencji naukowej „Dowiadujemy się więcej o Paderewskim” zwrócili się do władz Żytomierza z prośbą o znalezienie możliwości wyjścia z impasu w sprawie budowy i odsłonięcia pomnika światowej sławy polskiego pianisty i męża stanu Ignacego Jana Paderewskiego, los którego był ścisłe związany ze stolicą Wołynia Wschodniego.

We wniosku do Prezydenta Miasta naukowcy, publicyści, intelektualiści, dziennikarze i działacze społeczni, w celu uniknięcia ewentualnych prowokacji, zaproponowali zmienić lokalizację i odsłonić pomnik słynnego Polaka w pobliżu Domu Polskiego, który nosi imię I.J. Paderewskiego. Wniosek podpisali też niektórzy liderzy polskiej społeczności, wśród których: dyrektor Domu Polskiego Irena Perszko, prezes żytomierskiego Zjednoczenia Szlachty Polskiej Natalia Kostecka-Iszczuk, prezes Studenckiego Klubu Polskiego Walentyna Jusupowa, prezes Teatru Polskiego Mikołaj Warfołomiejew i redaktor naczelny kwartalnika „Głos Polonii” Włodzimierz Iszczuk.

Zwracając się do władz miasta naukowcy, dziennikarze i osoby publiczne zwrócili szczególną uwagę na fakt, że antypolskie i antyukraińskie siły dokładają wszelkich starań, żeby skomplikować relacje polsko-ukraińskie. W tych warunkach zacięta dyskusja wokół lokalizacji budowy pomnika Paderewskiego może spowodować zagrożenie, że z tej sytuacji mogą skorzystać siły trzecie, które w ostatnim czasie dokładają wszelkich starań, aby sprowokować konflikt polsko-ukraiński.

– Nie chcemy, żeby pomnik słynnego Polaka stał się „bombą czasową” i był obiektem ewentualnych prowokacji, które mogą popsuć relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami w Żytomierzu. Nie chcemy, żeby stał się on przeszkodą na drodze pojednania i porozumienia polsko-ukraińskiego. Znając miejscową specyfikę, jesteśmy przekonani, że rosyjscy agenci wpływu już czekają na odsłonięcie pomnika Paderewskiego przy ulicy Teatralnej i marzą o sprowokowaniu „pożytecznych idiotów” lub prorosyjskich aktywistów na popełnienie aktu wandalizmu. Takie działania mogą wymierzyć potężny cios w proces polsko-ukraińskiego pojednania, ponieważ w tej sytuacji podejrzewani będą ukraińscy aktywiści, którzy publicznie sprzeciwiali się pomysłowi odsłonięcia pomnika Paderewskiego w pobliżu Kościoła św. Jana z Dukli w Żytomierzu – dzieli się obawami Natalia Kostecka-Iszczuk, prezes żytomierskiego Zjednoczenia Szlachty Polskiej. – Nie chcemy iść taką drogą w sprawie uhonorowania Ignacego Jana Paderewskiego. Z myślą o polskiej i ukraińskiej racji stanu, zgodziliśmy się na kompromis w sprawie lokalizacji pomnika i wraz z naukowcami, intelektualistami i liderami społeczności polskiej zwróciliśmy się do władz miasta z wnioskiem o zmianę lokalizacji tego ważnego dla nas pomnika – zaznaczyła organizatorka konferencji naukowej „Dowiadujemy się więcej o Paderewskim”.

Przypomnijmy, że Biuro Bezpieczeństwa Narodowego Polski opracowało projekt Doktryny bezpieczeństwa informacyjnego RP. Dokument powstał jako odpowiedź na pojawiające się ostatnio na świecie zagrożenia hybrydowe. „Wśród istotnych zagrożeń, związanych z obecnością RP w wymiarze międzynarodowym, wymienić należy: inspirowanie konfliktu polsko-ukraińskiego na tle historycznym” – czytamy w dokumencie.

Źródło: zszpol.blogspot.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

X