Pomnik ku czci Jana Palacha

16 stycznia minęło dokładnie 47 lat od dnia, kiedy na praskim placu Wacława w proteście przeciwko radzieckiej interwencji z sierpnia 1968 podpalił się i wkrótce zmarł w jednym z praskich szpitali student Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Karola w Pradze Jan Palach.

Chociaż nie był on jedynym człowiekiem, który po 1968 roku wybrał tak drastyczny sposób protestu, nie tylko w Czechach. W roku 1968 w Warszawie podpalił się Polak Ryszard Siwiec, a w Kijowie Ukrainiec Wasyl Makuch. Postać Palacha i jego czyn należą w Czechach do największych symboli sprzeciwu wobec reżimu komunistycznego, co znalazło odzwierciedlenie w dobrze ocenianym filmie Agnieszki Holland z 2013 roku pt. Gorejący Krzew zainspirowanym właśnie historią Jana Palacha.

We wspominaną rocznicę Jan Palach doczekał się nowego pomnika w Pradze, autorem której jest amerykański artysta czeskiego pochodzenia John Hejduk, zmarły w 2000 roku. Monument ten został odsłonięty przy placu noszącym od grudnia 1989 roku imię bohaterskiego studenta, co związane jest z tym, że tuż obok znajduje się budynek Wydziału Filozoficznego praskiego uniwersytetu. Co ciekawe, nowy pomnik, oficjalnie nazwany Domem dla samobójcy i domem dla matki samobójcy, jest już trzecią wersją tego dzieła, pierwsza powstała w drugiej połowie lat 80. w USA, a druga została postawiona w Pradze w latach 1991–2000. Najnowszy pomnik dołączył do już istniejącego, a znajdującego się na placu Wacława, bezpośrednio w miejscu, gdzie Jan Palach dokonał swojego heroicznego czynu. Dodajmy, że tablica pamiątkowa z maską pośmiertną Palacha, dłuta znanego czeskiego rzeźbiarza Olbrama Zoubka, wisi także na budynku Wydziału Filozoficznego.

Aczkolwiek Palach jest przede wszystkim niezwykle ważnym czeskim symbolem, podobna historia mogła mieć miejsce również w jakimkolwiek innym państwie komunistycznym, także w sensie działań mających na celu skrzętne zacieranie przez władze pamięci o tym zdarzeniu. Bowiem ówczesne władze Czechosłowacji próbowały czyn Palacha na wszelki sposób bagatelizować i umniejszać jego rangę. W 1973 r. szczątki Jana Palacha, bez zgody rodziny, zostały spalone i przeniesione z Pragi do miasteczka Všetaty, gdzie się urodził. Niemniej znaczącym faktem było też to, że w rocznicę czynu Palacha w 1989 roku zaczęły się największe do tej pory demonstracje przeciwko reżimowi ówczesnej Czechosłowacji, które są po dzień dzisiejszy znane pod nazwą „Tydzień Palacha”. Tak więc z perspektywy zdarzeń historycznych, odsłonięcie pomnika niewątpliwie podkreśla znaczenie tego symbolu, przypominając najmłodszej generacji Czechów, która z racji wieku nie ma żadnego doświadczenia z komunizmem, bohaterski czyn studenta. Jednocześnie monument ten w sensie upamiętnienia ważnych zdarzeń z historii narodu może służyć za inspirację obywatelom Ukrainy, którzy teraz sami pokonują dziedzictwo komunizmu w swoim kraju, szczególnie w kontekście zastępowania starych mitów przez nowe mające pozytywny wydźwięk dla wspólnoty.

Michal Lebduška, Jan Łapuszewski współpraca
Tekst ukazał się w nr 2 (246) 29 stycznia – 15 lutego 2016

X